agulka242
14.06.06, 10:20
Nosz...wreszcie!!!!Dzisiaj wieczorem sruuuuu... do samiuśkich Tater.Ale się
cieszę...jak gwizdek( e tam,gwizdek przy mnie to pikuś!!!).Jeczcze tylko
kilka godzin.Po pracy małe pakowanko,meczyk(nawet przegrana mnie nie
wyprowadzi ze stanu totalnej euforii).A teraz wiadomość dnia(napewno
w "Faktach" powiedzą,napewno!!!):dzidziula przespała pierwszą noc w życiu
calusieńką(od 15 m-cy).Kurna,co za życie....piękne poprostu!!!!!