Dziś czytałam moim chłopakom o bitwie pod Grunwaldem, nie minęło wiele czasu i
stanęło przede mną dwóch "rycerzy": na głowie mieli "chełmy" - wiaderka po
klockach Lego, w rękach "tarcze" - przykrywki od tych wiaderek oraz "miecze" -
wykonane z torów hot wheels, w plecakach "włócznie" - również tory hot wheels,
ręczniki słuzyły jako peleryny i ... zaczęła się walka
Czy jest sens dzieciom zabawki kupować?