Dodaj do ulubionych

kobitki po 40

29.07.06, 18:24
Witajcie
Mam 41 lat. Roczną córeńkę i dwoje nastolatków. No i meża. Jak na swoje lata
wcale nie czuję się stara. Chociaż może by wypadało. Moje rówieśnice juz
ubieraja się poważnie i są babciami. A ja ganiam za moim serduszkiem. Gubię
wage, z czego sie bardzo cieszę. Ogólnie mówiąc-odchudzam się. Mało jem,
zaczęłam ćwiczyć od miesiąca i efekty widać. Wchodzę juz w ciuchy
przedciążowe. No czasami mam dośc. Brak czasu dla siebie. Wpadam w dołki, nie
odzywam sie. Tracą na tym moje starsze dzieci. Bo matka ma zmienność
nastroju. Ale jakoś wychodzę z tego i znowu od początku. Czasami jestem
strasznie leniwa. Dzis sobota, a mnie się nie chce sprzątać. może jutro
odzyskam formę. I co jeszcze o mnie. Chodzę do solarium i fryzjera. wyglądam
chyba ładnie i młodziej jak na swój wiek. Więc kobitki odezwijcie się. Jak
Wy sie czujecie? Jak samopoczucie i tak w ogóle jak u Was?
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • be.em Re: kobitki po 40 29.07.06, 18:30
      a ja się nie mogę doczekać 40tkismile jeszcze mi 7 brakujesmile jeszcze troszkę,
      jeszcze chwilka.. smile
    • jowelia Re: kobitki po 40 29.07.06, 18:34
      Parę lat temu bałam się tej magicznej liczby, ale jak zaszłam w ciąże to wcale
      o tym nie myślałam. A moją córeńke urodziłam właśnie na 40 urodziny, więc
      zupełnie zapomniałam, ze to już. Pa
      • hancik5 Re: kobitki po 40 29.07.06, 19:14
        Cześć, ja mam 40-tkę i w brzuchu małego rozrabiakę, kopiacego od rana do wieczora.
        Maluch pojawi się za trzy miesiące, z czego strrrrasznie cieszy się starsza
        7-letnia siostrzyczka...
        Pozdrawiam starsze mamusie !!!!
      • fiokla Re: kobitki po 40 29.07.06, 19:16
        Ja urodzilam swoja najmlodsza w 38 lat. Jakis czas temusmile
    • mama-nesika Re: kobitki po 40 29.07.06, 19:16
      Witajsmile
      Mnie do czterdziestki jeszcze troche brakujesmile
      Ale tak sobie myslę, że macierzynstwo po czterdzieste to musi być swietna sprawasmile Sama własnie wtedy chciałabym mieć drugie dzieckosmile) Dzięki dzieciom patrzymy na swiat w zupełnie inny sposób, i może nas to zaskoczyc w każdym wieku, ale myslę, ponowne macierzyństwo w dojrzałym wieku to prawdziwa magia... Mieszanka dojrzałości kobiety i jej doświadczeń z wcześniejszego macierzyństwa musza dac razem coś wspaniałegosmile)

      A swoja droga to mam wrażenie, że to nasz kraj jest zaciemniony w sprawach wieku. Że jak ktoś juz ma dorosłe dzieci, to przypisuje mu sie etykietke babci. To nawet ma odzwierciedlenie w literaturze. U nas dojrzała miłość to taka po 40-stce, na zachodzie nikogo nie dziwi romans 65-latków.
      U nas kobiety wciąż musza udowadniać że "mimo 40-stki" wciąż są atrakcyjne. A ja uważam, że to własnie sa najwspanialsze lata kobiety... dzieci odchowane... nic, tylko romansowac z mężem (byle własnym)smile) A jak pojawia sie jeszcze dzidziuś, to najlepsze potwierdzenie tej miłości.
      Pozdrawiam serdeczniesmile)
      • zuzanna56 Re: kobitki po 40 30.07.06, 16:57
        Mnie co prawda brakują jeszcze 4 lata ale nie zamierzam po czterdziestce
        zmieniać np.stylu ubierania. Jestem szczupła, ważę 50 kg i lubię ubierać się
        młodzieżowo (ale bez przesady).
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka