Dodaj do ulubionych

A czym myjecie

14.08.06, 21:34
naczynia? Szczotką? Szorstkim zmywakiem? Druciakiem drucianym lub
plastikowym? Szmatką? Może gąbką? Ale zupełną gąbką, czy taką co ma szorstkie
z drugiej strony? I jaki kolor preferujecie?
To jest pytanie do biedaczek nie dysponujących zmywarkami.
Obserwuj wątek
    • iwoniaw A do bogaczek ze zmywarkami: 14.08.06, 21:35
      tabletki kupujecie ze względu na logo producenta, pod kolor kafelków w kuchni
      czy z leader price celem oszczędzenia?
      • oxygen100 Re: A do bogaczek ze zmywarkami: 14.08.06, 21:40
        nie kupuje tabletek tylko uzywam odzielnych preparatow bo nie lubie jak mi sie
        swieca swiatelka ze brakuje nablyszczacza czy solitongue_outtongue_out
    • ona251 Re: A czym myjecie 14.08.06, 21:36
      Ja myje zwykłą miękką ściereczką przeważnie niebieską w białe coś tam. Kurde
      ale pytanie?!
    • xymena.l Re: A czym myjecie 14.08.06, 21:41
      A czy zmywający mąż i zmywartka to są pojęcia tożsame?smile
      • umasumak Re: A czym myjecie 14.08.06, 21:55
        U mnie na ten przykład, jak się zepsuje zmywarka, to zmywa monsz. Taką mam
        przynajmniej nadzieje, bo jeszcze się nie popsuła nigdy big_grin.
      • molowiak Re: A czym myjecie 16.08.06, 10:17
        xymena.l napisał(a):

        > A czy zmywający mąż i zmywartka to są pojęcia tożsame?smile

        ha ha dobre uśmiałam się smile

        u mnie zmywa zmywarko-mąż, używa przy tym gąbeczki z jedną szorstką stroną, w
        kolorze jaki mu kupię smile a w trudniejszych przypadkach szoruje druciakiem typu,
        jak go nazywa, "wiór z tokarki"
        ja ograniczam sie do opłukania kubka po kawie przy użyciu rzeczonej gąbeczki
    • babsee Re: A czym myjecie 14.08.06, 22:06
      ręcami małża
      dbam o dłonie smile
      • barbi1 Re: A czym myjecie 14.08.06, 22:09
        smile)))))))))))
      • zona_mi Re: A czym myjecie 14.08.06, 22:19
        A ręce męża są uzbrojone w jakieś narzędzie czy tak po prostu opuszkami palców?
        I czy, w dbałaości o te jego dłonie, smarujesz mu je czymś po użyciu? Może
        zakładasz specjalne rękawice do zmywania? Gumowe, lateksowe, foliowe, czy jakoś
        inaczej sobie z tym radzisz?
        • wegatka Re: A czym myjecie 15.08.06, 00:16
          zona_mi napisała:

          > Może
          > zakładasz specjalne rękawice do zmywania? Gumowe, lateksowe, foliowe, czy jakoś
          >
          > inaczej sobie z tym radzisz?

          Ja mojemu nadziewam na każden paluszek po kondomiku (w przeróżnych kształtach).
          Mówię Wam, jaki jest wtedy seksi.
    • madziaaaa Zona, wątek rewelacja, uśmiałam się na noc 14.08.06, 22:32

      • joasiiik25 Re: Zona, wątek rewelacja, uśmiałam się na noc 14.08.06, 23:34

        • dzoaann Re: Zona, wątek rewelacja, uśmiałam się na noc 15.08.06, 00:11
          Rękami własnymi,w rękawiczkach(uczulenie)płynem Adrit koloru białego,niebieską
          gąbka viledy z zielonym takim ostrym zjednej strony.A kuchnię mam beżową więc to
          nie pod kolor.
          smile)))))))))
          Małż tymi samymi środkami plus druciakiem metalowym,którego ja nie cierpięsmile
          • mamijagodi Rękami Męża :) 15.08.06, 00:13
            • zona_mi Mamijagodi 15.08.06, 00:17
              forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=46900649&a=46902952
    • ptasie_mleczko1 Re: A czym myjecie 15.08.06, 00:17
      Jako żem za biedna nie tylko na zmywarkę, ale również na płyn do mycia oraz
      zmywak naczynia noszę do rzeki i myję piaskiem, bardzo ładnie potem błyszczą.
      • babka71 ptasie mleczko 15.08.06, 00:28
        piateczka!!! też w strumyku naczynia zmywam
    • babka71 Re: A czym myjecie 15.08.06, 00:26
      Niczym tylko wylizuje, potem czekam, aż odpadnie ..., a potem do studni idę i
      na dwa dni mam wodę....na TYDZIEń
      do mycia.., zresztą po co się myć ???
      po co zmywać??? No pytam się ???
      Przecież to błedne KOŁO??!!!!!
      I TAK wszystko jest brudne...po zmywarce też brudne., więc po co myć??
      zona nie udawaj, żeś taka czysta???
      • joasiiik25 Re: A czym myjecie 15.08.06, 00:31
        oczywuscue ze woda!!!!
        a ktos myje czyms innym niz ja?
      • zona_mi Re: A czym myjecie 15.08.06, 14:21
        babka71 napisała:

        > zona nie udawaj, żeś taka czysta???

        Dobrze, nie będę udawała.
    • gacusia1 Nie...no wysiadam.... 15.08.06, 03:17

      • magda_272 Re: Nie...no wysiadam.... 15.08.06, 22:23
        ale się uśmiałam big_grin, z reguły siedzę na Niemowlaku, ale zdecydowanie muszę tu
        częściej zaglądać !!! Będzie mi się teraz lepiej spało.Albo nie!Posiedzę jeszcze
        troszkę big_grin. A naczynia? Cała sterta czeka w zlewie, umyję rano(żółtą gąbką),
        może.... hihihihi.Najwyżej mąż po powrocie z pracy...
        • bedada Re: Nie...no wysiadam.... 15.08.06, 22:59
          Nie posiadam zmywarkisad
          Ale posiadam dobrze zmywającego mężasmile Który myje naczynia zwykłą gąbka i
          druciakiem w razie potrzeby smile
          • ada9611 Re: Nie...no wysiadam.... 15.08.06, 23:04
            a statki zmywam tylko ja,no czasami syn chce pomoc ale wole ze nie,bo nie wiem
            czy bym musiala do sklepu leciec po nowa zastawe
    • figrut Re: A czym myjecie 16.08.06, 00:29
      Po co mi zmywarka ? Daję psom do wylizania. Nic się nie zmarnuje i naczynia
      pięknie błyszczą smile)))))) Psów nie mam pod kolor mojej kuchni - są w większości
      beżowe, a kuchnia łososiowo-zielona smile))
      • zona_mi Figrut 16.08.06, 08:40
        > beżowe, a kuchnia łososiowo-zielona smile))

        Nie chciałabym Cię urazić, ale wiesz - to nie za bardzo pasuje... wink
        • figrut Re: Figrut 16.08.06, 11:49
          zona_mi napisała:

          > > beżowe, a kuchnia łososiowo-zielona smile))
          >
          > Nie chciałabym Cię urazić, ale wiesz - to nie za bardzo pasuje... wink
          >
          A no wiem, bo sufit [skos] ma już nowiutki kolor zielony, a ściany są jeszcze ze
          starą farbą łososiową [będzie brzoskwiniowo-pomarańczowa]. Z moim niemężem już
          tak jest, że jak się zabierze za remont, to tygodniami się ciągnie sad
          A tak dla kolorystycznej ciekawości - w pokoju gościnnym
          mam ściany intensywnie żółte, a sufit...jasno fioletowy. Wygląda rewelacyjnie,
          ale zanim tak pomalowałam, to wszyscy na to zestawienie pukali się po głowie.
          Kuchnia będzie w tym samym kolorze co jadalnia. Tu skrawek jadalni z akwarium
          jeszcze przed remontem
          img205.imageshack.us/my.php?image=akwarium04bt4.jpg kolor ponownie
          będzie taki sam, w kuchni o ton ciemniejszy smile
          • zona_mi Re: Figrut 16.08.06, 12:24
            No ale te psy - te psy! Może bajeraż różnokolorowy im zrób, to do każdego
            pomieszczenia pasować będą?
            wink
            • figrut Re: Figrut 16.08.06, 12:31
              zona_mi napisała:

              > No ale te psy - te psy! Może bajeraż różnokolorowy im zrób, to do każdego
              > pomieszczenia pasować będą?
              > wink
              Psom płukankę w stylu lat 80 zrobię - na fioletowo. Do każdego
              pomieszczenia przypasują smile
              • babsee Re: Zona 16.08.06, 12:48
                A ręce męża są uzbrojone w jakieś narzędzie czy tak po prostu opuszkami palców?
                I czy, w dbałaości o te jego dłonie, smarujesz mu je czymś po użyciu? Może
                zakładasz specjalne rękawice do zmywania? Gumowe, lateksowe, foliowe, czy jakoś
                inaczej sobie z tym radzisz?

                Ależ kochana!Nawet przez ułamek sekundy nie pomyslalam o mężowych łapach!!!O
                moje dbam!I dlatego nie myje garów.A jak juz istnieje taka koniecznosc bo ten
                nikczemnik gdzies wyjdzie, to tylko w rekawiczkach!!!Nastepnie dokladna mycie
                raczek (od talku w rekawiczkach)i smarowanie Kamilem.Raz na jakis czas-
                parafinka.
                Jak chlop myje?nie przygladam sie..robie w tym czasie parafine...
    • iwles Re: A czym myjecie 16.08.06, 13:08
      Gąbeczką, pod ciepłą bieżącą wodą, płyn do naczyń biały, gąbeczka za każdym
      razem innego koloru dla zabicia monotonii, z jednej strony mięciutka jak
      aksamit - z drugiej szorsteczka.

      Druciaczka nie używam, bo wyobrażam sobie, jak podle musi czuć się naczynie w
      ten sposób potraktowane.

      Jestem bardzo ępatycza i dlatego zawsze podczas zmywania śpiewam moim
      talerzykom i kubeczkom kołysanki i jednoczesnie robię im milusi masażyk.
      • luxfera1 Re: A czym myjecie 16.08.06, 14:21
        jak to dobrze ze my jemy prosto z ziemi

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka