Dodaj do ulubionych

Szczęśliwa kobieta wg PiS

07.09.06, 12:06
To nie są jaja!!!!

Szczęśliwa kobieta wg PiS


"Jestem kobietą szczęśliwą. Rano wstaję razem z moim mężem i gdy on
goli się w łazience, przygotowuję mu pożywne kanapki do pracy. Potem,

gdy całuje mnie w czoło i wychodzi, budzę naszą piątkę dzieciaczków, jedno
po drugim, robię im zdrowe śniadanie i głaszcząc po główkach żegnam w
progu, gdy idą do szkoły. Zaczynam sprzątanie. Odkurzam, podlewam kwiatki,
nucąc
wesołe piosenki. Piorę skarpetki i gatki mojego męża w najlepszym proszku, na
który stać nas dzięki pracy Mojego męża, i rozwieszam je na sznurku na
balkonie.
W międzyczasie dzwoni często mamusia mojego męża i pyta o zdrowie
Swojego dziubdziusia. Teściowa jest kobietą pobożną i katoliczką, znalazłyśmy
wiec wspólny punkt widzenia. Po miłej rozmowie, jeśli już skończyłam pranie
i sprzątanie, które dają mi tyle radości i poczucie spełnienia się w
obowiązkach, idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego
pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla
naszych pięciu pociech. Kiedy już garnki wesoło pyrkoczą na gazie, a
mieszkanie jest czyste, pozwalam sobie na chwile relaksu przy płycie z Ojcem
Świętym i
robię na drutach sweterki i śpioszki dla naszej szóstej pociechy, która jest
już w drodze, a którą Pan Bóg pobłogosławił nas mimo przestrzeganego
kalendarzyka, co jest jawnym znakiem Jego woli. Nie włączam telewizji,
ponieważ
płynący z niej jad i bezeceństwo mogłyby zatruć wspaniałą atmosferę naszej
katolickiej rodziny. Czasami haftuję tak, jak nauczyłam się z kolorowego
pisma dla
katolickich pań domu, albowiem kobieta nie umiejąca haftować nie może
się w pełni spełnić życiowo. Kiedy moje dzieci wracają ze szkoły radośnie
świergocząc, wysłuchuję z uśmiechem, czego dziś nauczyły się w szkole.
Opowiadają mi o lekcjach przygotowania do życia w rodzinie, których
udziela im bardzo miła pani z przykościelnego kółka różańcowego. Córeczki
proszą, abym nauczyła je szyć, ponieważ chcą być prawdziwymi kobietami, nie
zaś wynaturzonymi grzesznicami z okładek magazynów, chłopcy natomiast
szepczą na ucho, że na pewno nigdy nie popełnią tego strasznego grzechu, który
polega na dotykaniu samych siebie, ani nie będą oglądać zdjęć podsuniętych
przez samego Szatana. Karcę ich lekko za wspominanie o rzeczach
obrzydliwych, lecz jestem szczęśliwa, że wczesne ostrzeżenie uchroni moich
dzielnych
chłopców przed zboczeniem i abominacją. Mój maż wraca z pracy po południu.
Witamy go wszyscy w progu, poczym myje on ręce i zasiada do posiłku, a ja
podsuwam mu najlepsze kąski, aby zachował siłę do pracy. Potem mój mąż włącza
telewizor i zasiada przed nim w poszukiwaniu relaksu, a ja zmywam talerze i
garnki i zabieram jego skarpetki do cerowania, słuchając z uśmiechem odgłosów
meczu sportowego w telewizji. Wieczorem kąpię nasze pociechy i kładę je
spać. Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek
małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością
prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych
nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność
Szatana
rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych
przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny
szczęśliwy dzień mojego życia."

FRAGMENT Z: Szczęśliwa Kobieta "Przygotowanie do życia w rodzinie",
podręcznik zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków
Obserwuj wątek
    • mysia-mysia Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:08
      to żart, prawda?
    • chloe30 Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:09
      ula_max napisała:

      >
      >
      > FRAGMENT Z: Szczęśliwa Kobieta "Przygotowanie do życia w rodzinie",
      > podręcznik zaaprobowany przez MEN i opłacony z Twoich podatków
      >


      Nie wierzę.
      No k**** nie wierzę!!!
      Powiedz, że to żart...
      • ula_max Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:10
        a dziwi Was to? Bo mnie juz nic nie zdziwi.
        • mysia-mysia Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:13
          ale skąd to masz?

          najlepszy był kawałek "idę do kuchni i przygotowuję smaczny obiad dla naszego
          pracującego męża i ojca, który jest podporą naszej rodziny i dla
          naszych pięciu pociech"
          czyli że żona jeść nie będzie
          odchudza się czy nie zasłużyła?
          • ula_max Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:15
            mailem dostałam wink
          • patoo Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:15
            Pewnie najada sie samym widokiem palaszujacego męża...
        • patoo Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:14
          Nie wierze!!Powiedzcie ze to zart.!!!
          • joanna266 Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:16
            zupełnie jak u mnie w domu.tylko ilosc dzieci poki co sie nie zgadza;-00000a
            teraz ide posłuchac Rydzykawinki podziergac szaliczki na zime
            • nchyb Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 13:01
              > teraz ide posłuchac Rydzykawinki podziergac szaliczki na zime
              tylko pamiętaj, byś w grzesznym kolorze ich nie wydziergała...
    • anatemka Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:16
      a wy czytajcie i uczcie sie.
      na forumie siedzicie a prasowanie i obiad lezy odłogiem, wstyd.
    • patoo Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:17
      Kiedy wykąpiemy się wszyscy, mój mąż szybko spełnia swój obowiązek
      małżeński, ja zaś przeczekuję to w milczeniu, ze spokojem i godnością
      prawdziwej katoliczki, modląc się w myśli o zbawienie tych
      nieszczęsnych istot, które urodziły się kobietami, ale którym lubieżność
      Szatana
      rzuciła się na mózgi, które w obowiązku szukają wstrętnych i grzesznych
      przyjemności. Zasypiam po długiej modlitwie i tak mija kolejny
      szczęśliwy dzień mojego życia."


      to jak z ''Mlotu na czarownice''
      • patoo Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:18
        Z tego wynika , ze jestem nieszczesliwa . Malo tego ,unieszczesliwiam swoja
        rodzinesad
      • mysia-mysia Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:19
        a ja widzisz nie doczytałam, nie byłam już w stanie smile
    • ula_max od dziś ... 07.09.06, 12:19
      zanim publicznie powiem o sobie, że "jestem szczęśliwą kobietą" ... ugryzę się
      w język ... wink ale tak żeby zabolało!
    • iwoniaw Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:19
      Powiedz, że nie ma takiego podręcznika, że tak naprawdę nie ma on ISBN, a jeśi
      już jest taki tytuł, to że to nie jest jego treść?!
      Powiedz, że to tylko taka parodiarozsyłana w mailach dla "żartu", to nie może
      być prawda! Przecież to - nawet z punktu widzenia ultraortodoksyjnych
      radiomaryjan - musi być postrzegane jako przegięcie?!
      • patoo Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:27
        I tu mozesz sie zdziwic.Kasiadz na antenie radiomaryjanow glosi, ze to kobita
        powinna byc na gorze..bo facet nie moze sie tak meczyc....Wiec bardzo
        prawdopodobne ze to prawdasad
        • joanna266 Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:28
          moze ten ksiądz preferuje po prostu pozycje na jezdzcawink
          • joanna266 Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:29
            jak wiekszosc facetow,ksiądz to w koncu tez facet.wcale bym sie nie zdziwiła
            gdyby zalecał tez od tyłu i na jezdzca tyłemwink
            • mlody_zonkos Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:30
              > i na jezdzca tyłemwink

              a to czemu?
              • joanna266 zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:30

                • mlody_zonkos Re: zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:31
                  no czemu mialby zalecac na jezdzca tylem a nie przodem?
                  • joanna266 Re: zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:31
                    no przodem jak napisalam tez oczywiscie
                    • mlody_zonkos Re: zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:32
                      ciekawe czy anal tez by zalecal?
                      • joanna266 Re: zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:37
                        anala to on moze miec na co dzienwink
                        • mlody_zonkos Re: zonkosiu co czemu? 07.09.06, 12:40
                          > anala to on moze miec na co dzienwink

                          no wlasnie mialem na mysli te przyzwyczajenia z seminarium wink
                  • sowa_hu_hu matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:32
                    a wy znowu o jednym... nic tylko dupy wam w glowie smile
                    • mlody_zonkos Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:32
                      > nic tylko dupy wam w glowie smile

                      a co - o ptaszkach mamy pisac?
                      • joanna266 Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:33
                        o ptaszkach było woczoraj.czyli wracamy do korzeniwink)))))
                        • mlody_zonkos Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:34
                          > czyli wracamy do korzeniwink)))))

                          do korzenia!
                          orgialistko Ty!
                          • joanna266 Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:36
                            oj od razu orgialistko.w koncu co dwoch to nie jeden no nie?
                            • mlody_zonkos Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:41
                              > w koncu co dwoch to nie jeden no nie?

                              ja tam nie wiem ;P

                              • joanna266 Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:42
                                a szkoda ,wielka szkodawink
                                • mlody_zonkos Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:42
                                  > a szkoda ,wielka szkodawink

                                  ja jakos nie zaluje tongue_out
                                  • joanna266 Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:43
                                    ciebie tez nawracac na te droge nie bedewink))
                                    • mlody_zonkos Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:55
                                      > ciebie tez nawracac na te droge nie bedewink))

                                      tez?
                                      znaczy juz kogos nawracalas?
                                      • sowa_hu_hu Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 13:35
                                        joanna ty nawracałaś? chyba sprowadzałas na złe ścieżki hehe
                                        • joanna266 zonkosiu i sowo;-)))) 07.09.06, 14:35
                                          oj tam po prostu lubie byc pomocnawink)))a pozatym fajna zabawa byławink))))a co
                                          zlego jest w fajnych zabawach????
                                          • mlody_zonkos Re: zonkosiu i sowo;-)))) 07.09.06, 14:42
                                            > oj tam po prostu lubie byc pomocnawink)))a pozatym fajna zabawa byławink))))a
                                            co
                                            > zlego jest w fajnych zabawach????

                                            w fajnych nic zlego nie ma wink
                                            ale zeby mnie jacys faceci "obrabiali" to bym nie chcial wink
                    • joanna266 Re: matkoooo jedynaaaa 07.09.06, 12:33
                      eee tam dupy od razu.choc faktycznie od tyłu to chyba głownie dla du*y.z reszta
                      tego księdza sie spytac nalezy
              • weronikarb Re: Żartujesz, prawda? 13.09.06, 12:21
                poto żeby na krzyż mógł patrzec wink
            • patoo To nie jest zart!!! 07.09.06, 12:30
              www.polityka.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&Itemid=85&id=254

              • aszlan Re: patoo 07.09.06, 12:39
                z linku, który podałas jasno wynika, że jest to kawał
                • iwoniaw Na szczęście :-) n/t 07.09.06, 12:40

                • joanna266 kawal nie kawał 07.09.06, 12:41
                  jesli jakims kobietom odpowiada takie zycie ,czuja sie szczęsliwe i spelnione
                  to ja nie mam nic przeciwko.i nikogo nawracac na siłe nie bedewink))kazdy zyje
                  jak chcesmile
        • mlody_zonkos Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:28
          kurde - a ja tak oczernialem to madre radio wink
          • sowa_hu_hu Re: Żartujesz, prawda? 07.09.06, 12:29
            ożesz ku...a smile nie wierze....
        • iwoniaw Wiesz, radio to jedno 07.09.06, 12:30
          - w końcu w różnych stacjach rozmaite poglądy głoszą i akurat uważam, że to jest
          ok, dopóki istnieje możliwość wyboru kanału - ale podręcznik zatwierdzony przez
          ministerstwo to inna bajka (mam nadzieję...)
          Poza tym ten tekst jest tak prowokacyjnie denny, że nie wyobrażam sobie, by mógł
          być czymś więcej niż przEśmiewczym pokazaniem pewnego zjawiska.
          • patoo Re: Wiesz, radio to jedno 07.09.06, 12:32
            Text jest prawdziwy , sama w to jescze nie moge uwierzyc
            • iwles Uwierzę, jak książkę będę miała w ręku. 07.09.06, 13:12
              A kto jest autorem tego podręcznika ?
              • mlody_zonkos Re: Uwierzę, jak książkę będę miała w ręku. 07.09.06, 13:22
                > A kto jest autorem tego podręcznika ?

                Ojciec Dyrektor
    • amwaw Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:26
      Ach..wierzysz we wszystko co Ci mailem podeślą?
      To ja mogę Ci sporo fajnych rzeczy podesłac, ale musialabym podpisać "nie rób
      tego sam w domu"..
    • agatkaros Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:27
      Ratunku!!!!!!
      Ja nie mogę, kto wymyślił te bzdury i po co???
    • ula_max najgorsze w tym wszystkim jest to, że 07.09.06, 12:42
      choć przez małą chwilkę dopuściłyśmy myśl, że to jednak moze być prawda! Ot w
      takich czasach żyjemy! wink
      • amwaw Jak się chce w coś uwierzyć to w każdą bzdurę się 07.09.06, 12:54
        uwierzy..
        nawet największą wysyłaną mailem..
        ech...
    • siasiuszek Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:43
      www.polityka.org.pl/index.php?option=com_content&task=view&Itemid=85&id=254
      hydepark.net.pl/viewtopic.php?t=6539
      rotfl.pl/Szczesliwa_katolicka_kobieta_taaaaaa__tekst-17de.html
      tu też o tym
      • morgen_stern Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:51
        Stasiuszku, ukradłam Ci linka z "polityki" i wstawiłam na Forum Humorum. Mam
        nadzieję, że się nie pogniewasz smile)
        • mlody_zonkos Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:56
          na pewno juz tam bylo - to stare jest, sprzed paru miesiecy
        • siasiuszek Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 13:04
          Nie ma sprawy wink
      • agatkaros Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 12:51
        Ja to się zastanawiam, czym zajmuje się jej mąż, skoro ona nie pracuje, mają
        tyle dzieci i stać ich na wszystko. Może jest jakims mafioso.....
        • nchyb Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 13:04
          > tyle dzieci i stać ich na wszystko. Może jest jakims mafioso.....
          albo ksiądz, he, he...
          • berlin30 Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 13:21
            ale zaraz zaraz cos tu nie gra
            facet wraca z pracy i idzie "odpoczac" przed telewizorem?
            a ona matka nie oglada, to przepraszam ja szatan zbalamuci jego nie, on moze te
            swinstwa ogladac? hehe
            • nchyb Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 13:41
              to Ty pism ojców kościoła nie czytałaś? Nie wiesz, że szatan ma doskonały
              dostęp do grzesznych dusz kobiecych? Kobietę łatwo zbałamucić i do grzechu
              namówić. Z mężczyzną to znacznie trudniejsza sprawa. Oj, patrystyka powinna być
              obowiązkowa, postulowałabym jej wprowadzenie już od gimnazjum... smile
    • iwles W_Y_J_A_Ś_N_I_E_N_I_E 07.09.06, 13:39
      www.racjonalista.pl/kk.php/t,1867

      hehehehehe

      kto się dał nabrać ????
      • elag3 Re: W_Y_J_A_Ś_N_I_E_N_I_E 07.09.06, 13:44
        Kamień z serca - co?? UFFF
        • aszlan Re: W_Y_J_A_Ś_N_I_E_N_I_E 07.09.06, 13:46
          Iwles, Ameryki nie odkryłaś
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=48205200&wv.x=2&a=48207582
          • iwles Re: W_Y_J_A_Ś_N_I_E_N_I_E 07.09.06, 14:08
            Widzisz, niektórzy nie załapali, że była to wiadomość z działu Rozrywka. A i to
            nie znaczyło, że nie jest to prawda.

            W linku przeze mnie podanym jest wyraźnie napisane, że jest to parodia.
            • anna-pia Re: W_Y_J_A_Ś_N_I_E_N_I_E 07.09.06, 14:24
              uff, dzięki, Iwles, bo już szukałam po starym kompie maila z tym tekstem - tak
              właśnie sprzed paru lat..
    • ewa2233 pożywne ... 07.09.06, 14:04
      A mnie się BARDZO podoba: "przygotowuję mu P_O_Ż_Y_W_N_E_ kanapki do pracy".

      Pożywne ...
      kiełbasa w.i.e.j.s.k.a, pomidor, sałata, jajo na twardo ...
      smile)))
      ------------------------------------------------------
      çççççççççççççççççççççĂççĂç
      przyjęła to do aprobującej wiadomości
      wink
    • mama-nesika nauki przedmałżeńskie 07.09.06, 14:11
      Brałam ślub kościelny, więc nie obyło sie bez "nauk przedmałżenskich". 3 spotkania z księdzem - który pół parafii przegrał w karty i na pomorzu dziedzic mu rośnie, i 3 w przemiłej katolickiej rodzinie. Ksiądz opowiadał np, że kiedy pojawi się w domu dziecko, a mąż nie wytrzyma ciśnienia i pójdzie zabalować, to jest to wina(grzech czyli) kobiety, która w tym trudnym DLA MĘŻA okresie powinna poświęcic mu jeszcze więcej uwagi. We mnie, matce 2-letniego dziecka, WRZAŁO!!! Z kolei w wesołej rodzince było już 7 dzieci i lada moment miało sie pojawić 8. Oczywiście koniecznym było notowanie ilości/jakości/gęstości śluzu, mierzenie temperatury, co by sie wytrenować w kalendarzyku małżeńskimsmile) (nie ze mną te numery, Brunersmile) Oczywiście niezawodnym, o czym świadczyło liczne potomnstwosmile)
      No więc mieliśmy dziecko w wieku 2-lat, a pani domu jako modelu używała... 4 cm, gumowej laleczki, mówiła o przystawianiu dziecięcia do piersi i takich tam. Nasze argumenty, ze damy sobie rade na niewiele się zdały, bo oni mają swój programsmile)
      Każde spotkanie rozpoczynało się modlitwą inicjowaną PRZEZ NAS z udziałem owych 7 dziecięciówsmile)
      No i jeszcze takie atrakcje, jak czytanie jakiś "dekretów: papieża na temat: antykoncepcji, aborcji, pożycia małżeńskiego itpsmile)
      A, nastoletnie dzieci tych państwa uczestniczyły obowiązkowo w katolickich kółkach/zgrupowaniach, czy jak się tam to nazywa, żeby od najmłodzych lat od pokus umiały sie obronićsmile)
      Pozdrawiam wszystkich, którym też nieobnce nauki przedmałżeńskiesmile)
    • mathiola Blagam, niech mi ktos powie... 07.09.06, 14:17
      ... ze autorka postu jaja sobie robi.
    • mathiola Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 14:18
      Boze, a ja nawet przemeblowania dokonczyc nie moge bo mnie znowu forum
      wciagnelo smile)
    • brownix Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 14:56
      o_O
      Kto to pisał?!
    • brownix Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 14:57
      Chyba jakieś 80-letnie moher - babcie. tongue_out
      • hancik5 Re: Szczęśliwa kobieta wg PiS 07.09.06, 15:25
        I wy w to naprawdę wierzycie???

        Oczom nie wierzę, a w mojej PiSowskiej rodzinie panuje słodkie dla mnie
        równouprawnienie.
        To jest kpina, bo żadna mądra kobieta tak by się nie zachowywała, a żaden mądry
        mężczyzna nie byłby szczęśliwy w takiej rodzinie...
        Pozdrawiam
    • ania.silenter Prawdziwa R-E-W-E-L-A-C-J-A, nie ma co:(((( 07.09.06, 21:48
      To mi wygląda na wypociny niejakiego Cymańskiegosad(((.
      pozdrawiam
      • trawa_cytrynowa Re: Prawdziwa R-E-W-E-L-A-C-J-A, nie ma co:(((( 07.09.06, 21:53
        Buhahahahahahahahahahahahahahah
        • an_ia5 Re: Prawdziwa R-E-W-E-L-A-C-J-A, nie ma co:(((( 08.09.06, 09:08
          www.racjonalista.pl/kk.php/s,1867 pod tekstem napisane,że to parodia ,no
          ale jak dla mnie przerażająca-idę ogarnąć moje pociechy i przygotować obiadek
          dla żywiciela rodzinysmile))

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka