Dodaj do ulubionych

mmmmm kochane...

15.09.06, 14:27
ależ piękny przedstawiciel do mnie przyjechał...jak miło popatrzeć na
przystojnych facetów tongue_out
Obserwuj wątek
    • lucerka Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 14:29
      przestawiciel czego, przepraszam???? smile
      • nchyb Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 14:31
        pewnie handlowy...
      • fify Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 14:32
        ano tak. z tego pięknego widoku mnie zaćmiło he he. prowadzę salon okien i
        drzwi i oprócz sprzedaży, przyjmuję kontrahentów...
        • joanna266 Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 14:38
          a do nas wraz z wrzesniem ndciągnela nowa brykada parktykantow.sa w niej dwa
          bardzo apetyczne ciachawink)))a na dniach bedziemy przyjmowac nowego pracownika
          juz teraz drecze meza zeby przeprowadzic kasting.w jury zsiadłabym oczywiscie
          ja i dwie moje kolezanki.zas on byłby ekspertem od umiejetnosci w mechanice
          pojazdowej.ale nie chce sie skubaniec zgodzic.macie pomysł jak go przekonac?
          przeciez mechanik moze a nwet powinien byc seksowny a do tego znac sie na
          rzeczy...tzn na samochodachwink))
          • fify Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 14:57
            oooo... kasting musi być, koniecznie! no bo przeciez mechanik nie tylko musi
            sie znać na pracy. musi być przystojny! weż mnie na kasting plisssss! he he. ja
            tez niedlugo bede przyjmowała pracownika, no i chyba tez zorganizuje kasting -
            bo tak fajnie pooglądać przystojnych facetów. a ja jestem wybredna, więc
            dlatego tak sie zachwyciłam tym, który mnie dzis odwiedził- po prostu mój typ
            • joanna266 fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:00
              powiem wam ze ci ktorzy juz u nas pracuja na stałe sa całkiem ,calkiem.i sporo
              mnie kosztuje udawanie przed mezem ze tego nie zauwazamwink))a oni jeszcze sie
              prysznicuja i lataja bez koszulek potem po placuwink)))
              • fify Re: fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:05
                o matko, bo mnie zabijasz takimi tekstami...bez koszulek gonią ci przed
                oczami????????? i biedactwo musisz udawać przed mężem, ze nie patrzysz...ale
                katorga. to kiedy ten kasting? czekam z niecierpliowścią. aaaaaa i koniecznie
                podczas kastingu, każdy potencjalny przyjety musi pokazac sie bez koszulki!tongue_out
                • joanna266 Re: fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:16
                  ja mysle ze zeby miec pelne spojrzenie na sprawe kandydata nalezy oceniac ich w
                  stroju naturalnym.tylko taka sytuacja pozwoli na sprawiedliwa ocene danego
                  potencjalnego pracownikawink))
                  • fify Re: fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:34
                    oczywiście sie zgadzam! podaje dodatkowe kryteria, które trzeba wpisac na liste
                    kandydatów:
                    1.klata - w moim przypadku preferowana mocno owłosiona i pieknie (aczkolwiek
                    nie za mocno)wyrzeźbiona
                    2.nogi - wole te krzywe i owłosione, niz jak u modela
                    3.wzrost- wole wysokich. kurcze i na co jeszcze zwrócic uwage??? co taki
                    mechanik mieć powinien??? hm??? tongue_out
                  • mama007 Re: fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:34
                    moge i ja? big_grin
                    cating koniecznie bez koszulki, w wytartych dzinsach i przewiazany w pasie
                    flanelowa koszula w krate, aaaaaaaaaaahhhhhhhhhh smile no, i jeszcze klucz
                    francuski uwalony smarem wetkniety w tylna kieszen spodni...
                    i normalnie jestem jego big_grin
                    • joanna266 Re: fify oczywiscie jestes przyjeta do jury;-)))) 15.09.06, 15:37
                      u ans mechanicy wystepuja w takich seksownych ogrodniczkach.latem chodzili w
                      nich bez podkoszulek i tez bylo fajoskowink))zazwyczaj buzki maja smarami
                      umazane z deczka i fajnie jest tak stac nad kanałem gdy oni sa tam pod
                      samochodem na dolewink)i patrzec jak zerkaja czy jest dzis bielizna czy niewink))
    • morgen_stern Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 15:41
      ech... opowiedziałbym wam coś o pewnym młodym, prostym, umięśnionym robotniku,
      bo to, co ja z nim wyprawiałam, to już przechodzi ludzkie pojęcie, ale się
      wstydzę wink)))
      • fify Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 15:42
        nie wstydz sie tylko pisz tu. czekamy z niecierpliowścia
      • joanna266 morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:43
        natychmiast opowiadajwink))bede miała jak znalazł na dzisiejszy orgazm;-000
        • morgen_stern Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:46
          Uduś! smile)))
          A, bo pomyślicie, że już do cna zepsuta jestem smile
          • joanna266 Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:47
            a nie jestes?????wink))ja tam bywam i dobrze mi z tymwink
            • morgen_stern Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:50
              Dobra, przekonałas mnie smile

              No więc postanowiłam kiedys sprawdzić, jak to jest z tymi odwiecznymi
              fantazjami o przystojnych robotnikach smile i na pewnym weselu zamknęłam się w
              pokoju z młodym, pięknie umięśnionym i opalonym robotnikiem budowlanym, który z
              racji tego, że budował ten dom, w którym było wesele państwa młodych, też na
              owym weselu był.
              Prosty był chłopina jak budowa cepa i o seksie miał podobne pojęcie. Czyli
              sprawdziłam i raczej nie polecam smile))))
              • joanna266 Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:55
                a u nas pracuje taki jeden brunet z brazowymi oczami ma 24 lata i jest
                ciahowaty zdecydowanie a do tego bardzo miły i nie jest prosty jak konstrukcja
                cepawink))o seksie ma spore pojecie ..sprawdziłam osobiscie....na gadu gaduwink))
                no chyba ze cytatami z jakiejs ksiazki erotycznej mi jechał;-000
                • morgen_stern Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:57
                  Joanna, to Ty uprawiałaś ten... no... cyber sex smile))))
                  • joanna266 Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:58
                    echchchchch kochana zdazylo siewink)))))
                    • joanna266 kurka powinnam była nicka zmienic;-))) 15.09.06, 15:58
                      a jak małz moj tu zajrzy?lo matko
                      • morgen_stern Re: kurka powinnam była nicka zmienic;-))) 15.09.06, 16:01
                        Cóż, już dawno chciałam Ci to powiedzieć smile Przynajmniej to swoje zdjęcie
                        wywal!
                        • morgen_stern Re: kurka powinnam była nicka zmienic;-))) 15.09.06, 16:03
                          A tak w ogóle, Joanna, to już po czwartej smile Nie podaruję Ci smile))
                        • fify Re: kurka powinnam była nicka zmienic;-))) 15.09.06, 16:03
                          eeeeee piekne jest. szkoda wywalać
                          • joanna266 Re: kurka powinnam była nicka zmienic;-))) 15.09.06, 16:11
                            zaraz sie zaczerwieniewinkdzieki fifywink))jedna z niewielu fotek ktore malz mi
                            pozowlił tu wstawic.stwierdził ze ta przynajmniej jest niewinnawinkmorgen wie
                            cos o tymwink))
          • fify Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 15:51
            weź normalnie. zaczęłaś to mów. nikogo nie zgorszysz, co najwyżej po nocach
            spać nie będziemy
            • agnes123 Re: morgen bo cie zaraz udusze udami;-))) 15.09.06, 16:06
              ależ tu ciekawie - temat kozacki tongue_outtongue_out
    • gacusia1 Re: mmmmm kochane... 15.09.06, 16:05
      Hue,hue...moze cos z tych rzeczy???
      • joanna266 gacusia no wiesz;-)) 15.09.06, 16:14
        az dwa razy obejrzałam zanim skumalam co sie dzieje;-000ale nawet nawet....
        • morgen_stern Re: gacusia no wiesz;-)) 15.09.06, 16:16
          A ja myślę, że to udawane - coś za szybko się odsunął i sięgnął po blankiet do
          podpisu - bardzo nienaturalne. Poza tym ciekawe, kiedy wacka schował. Nieee, to
          podpucha.
          • joanna266 pewnie masz racje morgen;-))) 15.09.06, 16:16

            • gacusia1 Tez tak myslalam,ale potem 15.09.06, 18:41
              pomyslalam,ze moze po prostu ktos ich sploszyl???
        • gacusia1 No cio???? 15.09.06, 18:40
          oprocz forum ,smoga lubie .-)))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka