Dodaj do ulubionych

strach o dziecko

15.10.06, 10:38
czesto nachodza mnie czarne mysli, szczegolnie gdy ogladam tv i slysze o roznych strasznych rzeczach, ktore przytrafily sie malenstwom. o tych wszystkich zboczencach i wogole. moja corka ma dopiero 3 miesiace a juz teraz z niepokojem mysle o tym co to bedzie jak zacznie raczkowac a potem chodzic. sama przeszlam "poturbowana" przez dziecinstwo-dwa razy mocno sie poparzylam, rozwalilam sobie glowe upadajac na butelki, kiedys rozcielam sobie brode i czolo szklem.... za kazdym razem moja mama albo babcia byly w poblizu, ale jakos mnie i tak nie upilnowaly. wiem, ze to glupio tak rozmyslac o tym, coby bylo gdyby ale czasem nie mam kontroli nad tymi myslami. boje sie zostawic Mala z kimkolwiek, ufam tylko mezowi. w nocy sie budze i sprawdzamy czy mala oddycha...boje sie, ze robie sie podobna do mojej mamy, ona nawet na kolonie nas nie puszczala bo bala sie, ze ktos nam gdzies krzywde zrobi. zawsze byla nadopiekuncza, chuchala i dmuchala na nas. choc jestesmy dorosli, mama zachowuje sie dalej jakbysmy byli malymi dziecmi. zawsze mnie to denerwowalo a teraz sama mam dziecko i boje sie, ze bede taka sama... czy wy macie podobnie?
Obserwuj wątek
    • kamila_mila Re: strach o dziecko 15.10.06, 11:08
      Mamy, mój wypadł z wózka kiedyś bo sam wstał i się wychylił, trwało to
      dosłownie sekundy a jednak nie upilnowałam. Teraz gdy już chodzi wiem że
      jeszcze przede mną dużo strachu o dziecko, ciagle się gdzieś uderza upada ale
      pozwalam mu na to, nie odciagam, pozwalam by się uczył i odkrywał świat dziecka
      nie można zamknąć w klatce nadopiekuńczosci.
      • przyszla_mama1 Re: strach o dziecko 15.10.06, 11:15
        moj maz tez tak ma najechetniej to by posadzil dziecko na caly dzien w kojcu
        albo na lozku zeby sobie krzywdy nie zrobil sad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka