IP: *.* 13.11.01, 12:55
WitamPytanie pewnie już kiedyś było, ale mam nadzieję, że dostanę odpowiedź. Mianowicie: od początku narodzin dziecka zastanawialiśmy się z żoną nad pójściem z maleństwem na basen. Jednak po oględzinach kielcekich basenów okazało się, że żaden nie spełnia wymogów dla niemowlaków. Ponoć dziacko może się kąpać tylko w wodzie azotowanej. My wielkiego wyboru nie mamy. U nas niestety jest albo chlorowana albo ozonowana. I tu moje pytanie: co sądzicie o tych wodach, czy mogą one zaszkodzić dzieku? Z tego co wiem szkodliwy jest chlor, a jak jest z ozonowaną wodą?Piotruś ma 5 miesięcy, więc napewno trzeba jeszcze uważać.Pozdrawiam wszystkie mamy - te przyszłe też :-))))
Obserwuj wątek
    • Gość: Agata Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:09
      Ja chodzę z synkiem na basen z wodą ozonowaną i nie zaobserwowałam żadnych problemów. Nie wiem szczerze mówiąc, jakie problemy mogą wystąpić, ale żadnych skórnych i innych widocznych gołym okiem nie ma.Pozdrawiamagata
    • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:15
      Ja z czystej nieświadomości jaka powinna być woda dla malucha poszłam z 8 tyg. maleństwem na basen z wodą chlorowaną. CHodziliśmy tam przez kilka miesięcy. Teraz chodzimy na basen z wodą ozonowaną. Mała ma 9 mies. i jak do tej pory wszystko jest ok. Pozdrawiam,Ludek
    • Gość: foNi Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:20
      A są to zwykłe baseny dla dorosłych? Wszyscy (tzn. inni ludzie) się wtedy kąpią? Czy są jakieś godziny i tylko wtedy maluszki pływają?
      • Gość: Agata Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:24
        Nasz basen ma wydzieloną część dla dzieciaków. Tzn. w czasie zajęć pływają w nim tylko dzieci, przed zajęciami woda jest podgrzewana. Poza zajęciami są tam włączane bicze wodne i inne atrakcje i wtedy korzystają z tej części inni ludzie. Nie wiem tylko, jak często jest zmieniana woda. Ale chyba dziś zapytam.
    • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:24
      Kiedy Kubuś był w wieku Waszego maleństwa poszlismy do Aquaparku gdzie jedynym udogodnieniem dla dzieci były baseny do 40 cm.(jeśli dobrze pamietam). i to że nie musiały mieć założonej pieluchy. Kubuś wytrzymał w wodzie godzinę bez uszczerbku na jego zdrowiu i skórze. Podobno w Kielcach jest super basen z super zjeżdżalnią? Spróbujcie pójść z maluchem na początku na pół godzinki i jeśli w ciągu najbliższych dni nie będzie objawów uczulenia możecie pozwolić sobie na więcej. Polecamy gorąco i miłej zabawy!
    • Gość: foNi Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:42
      Ano właśnie w większości baseny mają wydzielone miejsce dla dzieci, bądź jest przeznaczony czas tylko dla nich. Nie sądzę aby coś takiego było dostępne w Kielcach. Razem ze wszystkimi to trochę strach się kąpać z takim maleństwem.W domu świetnie reaguje na kąpiel i bardzo ją lubi. Poleje mu czasem buzię i oczka a on się nawet nie wzruszy :-)))
      • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 14:29
        Grzegorz,macie basen w Nowinach, który moim zdaniem nadaje się do pójścia z takim maluchem.U nas w trakcie zajęć faktycznie nikt inny nie pływa. Byłam jednak kilka razy w czasie, gdy basen był ogólnodostępny i można było spokojnie bawić się z niemowlakiem.Pozdrawiam,Ludek
    • Gość: guest Re: Basen - też prywatnie, sorry IP: *.* 13.11.01, 13:44
      Cześć!Odpowiedziałam na mail i co?? Żadnej odpowiedzi...A co do basenu w Kielcach dla dzieciaczka - zrezygnowałam....jakoś tak warunki mi nie odpowiadały, min. brak wydzielonego miejsca..Pozdr i czekam na odp.Kika (Ewa-mama Zuzi)
      • Gość: foNi Re: Basen - też prywatnie, sorry IP: *.* 13.11.01, 13:49
        Będzie odpowiedź :-))) Tylko żona się musi zebrać do pisania.A gdzie byłaś na basenie: w Kielcach? w Nowinach?
    • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:50
      Ale przeciez pod Kielcami jest taki wielki park wodny? Polecam - byłam co prawda przy okazji wakacji jakieś 4 lata temu, ale było super. I tam chyba jest część dla dzieci? Nie pamiętam.
      • Gość: foNi Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 13:55
        EEEEEEEE jaki park wodny!! Jedna rura do zjeżdzania, basen o długości 25m. To jest park wodny. Jedynym plusem jest to, że woda jest ozonowana. Jest tam co prawda miejsce dla dzieci ale i tak jest połączone z basenem dla starszych.A jak "pływacie" z maluszkami? Wchodzicie z nimi na głębszą wodę? One "jakoś" pływają?
        • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 14:02
          My Kubusia trzymaliśmy na rękach na zmianę brzuszkiem na wodzie albo pleckami. Zeby mu tylko głowa wystawała nad wodą. Za pierwszym razem dziecko było tak zaaferowane ludźmi dookoła i tym gwarem, że o zabawie w wodzie mało co myślał.
    • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 14:04
      Jakem inzynier od spraw uzdatniania wody, takem jeszcze o azotowaniu wody w celu jej uzdatnienia nie słyszała.Szczerze mówiąc usmiałam sie setnie ;) moge Ci zagwarantować ,ze to chodzi o uzdatnianie wody basenowej ozonem a nie azotem. Toby sie działo :lol: z tym azotem, az strach myśleć. Spokojnie kąpcie sie w ozonowanej.
      • Gość: foNi Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 14:08
        Super. Poprawiłaś mi trochę humor. Człowiek jak się nie zna to mu mozna różne głupoty nagadać. O azotowanej wodzie moja żona usłyszała na basenie jak pytała się o mozliwość popływania z dzieckiem. Trochę nas to zaskoczyło, no ale skoro na basenie tak twierdzą ...Teraz chociaż wiemy jak jest naprawdę.Dzięki :-))
        • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 14:54
          My z Zuzią chodzimy na specjalny basen dla dzieci w Poznaniu. Woda jest podgrzewana (ma temperaturę taką jak w wannie). Niestety jest chlorowana (lepsza jest ozonowana)ale naszczęście pomimo,że Zuzia jest alergikie nic się nie dzieje. Zajęcia trwają 45 min i są prowadzone przez instruktorkę. Dzieci chodzą w grupach od 3-6 miesięcy, 6-12 misięcy, 1-2 lat, 2-3, 3-4. Powyżej 4 lat jest nauka pływania, wcześniej nazywa się to oswajanie z wodą. Jeden rodzic wchodzi wraz z dzieckiem do basenu. Dzieci powyżej 1 roku zakładają rękawki do pływania, młodsze pływają bez. Cały czas rodzic trzyma dziecko i wraz z nim ćwiczy. Jest dużo zabawek np. ćwiczenia w wyławianiu zabawki z wody, popychaniu na drugi brzeg basenu, skakanie do wody, nurkowanie. Są zabawy w trakcie których recytuje się dziecięce wierszyki (np. Tańcowały dwa Michały) lub śpiewa piosenki. Cały czas coś się dzieje więc dzieci się nie nudzą. Zuzia po 30 min. jest zmęczona ale wytrzymuje jeszcze te 15 min. do końca. Po basenie jest bardzo głodna i szybko idzie spać. Ale naprawdę wygląda na zadowoloną i szczęśliwą z tych zajęć (chodzi z tatusiem). Polecam basen wszystkim których dzieci lubią wodę. Żałuję że nie zaczeliśmy chodzić wcześniej.
          • Gość: Monika_A/P. Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 20:30
            Ania,który to basen w Poznaniu?pozdrawiam,Monika A/P.
            • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 14.11.01, 08:01
              My chodzimy na basen przy AWF na ul.Królowej Jadwigi. Ale firma która organizuje zajęcia (Fregata Life) ma również dwa nowe baseny z ozonowaną wodą przy ul. Chwiałkowskiego.
    • Gość: guest Re: Basen IP: *.* 13.11.01, 15:54
      moje dziecko plywa od 3 miesiaca w wodzie ozonowane na specjalnych zajeciach, po za tym plywa w baltyku, atkantyku, morzu karaibskim, basenach w sopocie, grodzisku maz., na warszawiance i zyje, i to jak zyje, sila go trzeba z basenu wyciagac (ma 1,5 roku). jak bedziesz isc z dzieckiem na basen koniecznie zaloz takie dmuchane rekawi i pamietaj, ze one nie sprawia, ze twoje dziecko bedzie plywac albo sie nie utopi - one ci tylko troche pomoga - musisz byc caly czas przy dziecku. bez problemu mozna sie tez kapac gdy jest duzo ludzi, warto tylko byc we dwoje a jak sie nie da to byc bardzo czujnym, zeby ktos na maluszka nie wpadl. zycze milego plywania, j.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka