Gość: guest
IP: *.*
06.12.01, 10:24
Kto pyta nie błądzi... prawda? Może orientujecie się czy można coś takiego zaproponować wogóle księdzu? Nie chcę wyskoczyć od razu, bo może to namawianie do złego? Zdecydowaliśmy tak bo po pierwsze: przykazanie szóste, po drugie ekonomia, po wtóre rodziny chcą być na ślubie. Czy to da się zrobić? Ktoś ma znajomego księdza lub księdza w rodzinie, bądz podobny dylemat?Przeszukałam katechizm i prawo kanoniczne i nie ma przeciwskazań, bo spełniamy warunki i chcemy sakramentu małżeństwa.Czyli co na przeszkodzie tylko porozumienie państwo-kościół?Co o tym myślicie?