Gość: guest
IP: *.*
09.12.01, 11:33
Jestem bardzo rozczarowana tym, że mają skrócić urlop macierzyński (nie dlatego, że się "nie załapie" bo właśnie z niego korzystam) ale dlatego, że jest to niesprawiedliwe nie tylko dla kobiet, które są już w ciąży ale i dlatych które tą ciąże planowały za jakiś czas. Argumenty polityków jakoś do mnie nie trafiają. Problem łatania dziury budżetowej matek jest trochę nie w porządku. Politycy (i z prawa i lewa) jakoś nie pragną odebrać innym grupą społecznym ich przywilejów:1. górnicy - odprawa2. rolnicy - niższa składka na ubezpieczenia3. służby mudnurowe - wcześniejsza emerytura, odprawy4. nauczyciele - niskie tygodniowe pensum, wakacje itp.Nie pragnę tutaj wywołać oburzenia np. nauczycieli - są różni, ale ostatnie wyniki testów mówią same za siebie.Nie trafia również do mnie argument o mniejszej "atrakcyjności" dla pracodawcy, bo przecież:1. chyba mama 6 miesięcznego dziecka mam większe szanse, że jej maluch prześpi całą noc niż 3 miesięczne dziecko?2. tyle się mówi, że kobiety po powrocie z macierzyńskiego są zwalniane z pracy (wcześniej również były), to czy przy takim bezrobociu nie dać im tych dodatkowych 10 tygodni na szukanie pracy?Przecież problem oszczędności na mamach i ich dzieciach, można by było rozwiązać inaczej.Trzeba otwarcie powiedzieć, że często (nie zawsze) zwolnienia w ciąży są nadużywane. Czy nie lepiej wprowadzić np. 80% pensji przez pierwsze 3 miesiące, 90% 3-6 miesiąc i 100% w ostatnich 3 miesiącach. Wiem, że są kobiety z ciążami patologicznymi, ale chyba warto tutaj stracić aby zyskać 10 tygodni opieki nad tak wyczekiwanym dzieckiem?Mogłybyśmy również zrezygnować z tej 1 godziny (często również nadużywanej, a czasemi nie przyznawanej)na karmienie, bo przecież 7 miesięczne i starsze dziecko jest karmione piersią już nie tak często.Piszę to dlatego żeby nam kobietom nikt nie powiedział, że widzimy swój czubek nosa (i dziecka oczywiście).ANIAPS. To nie jest krytyka kobiet na zwolnieniach lekarskich, nauczycieli, górników, rolników itp. - ale jak ciąć to chyba wszystkim. Naprawdę nikogo nie chcę urazićAnia