Dodaj do ulubionych

odnośnie tragedii...

25.11.06, 13:14
Nurtuje mnie jedna rzecz,a mianowicie w jakim celu spływa rodzinom zmarłych
tyle kasy?Nie żebym im żałowała tylko jaki jest w tym cel?Milion z TVN,milion
z TVP.Od prezydenta,od premiera.Wysyłajcie sms-y.Czemu to ma służyć?Rozumiem
odszkodowanie od kopalni bo napewno byli ubezpieczeni ale cała ta
reszta...Jakby wam mąż zginął tylko że np.sam to nikt by się tym nie przejął
ale że w takiej grupie to już jest tragedia.Według mnie to każda śmierć jest
tragedią a ta kasa to im życia nie wróci!Jak umarła babka przy 12 porodzie to
mogliby dać ojcu z 50tys.na remont domu żeby nie mieszkali na 20m ale to
nikogo nie obchodzi.Nie miejcie mnie za jakąś bezduszną bo jest mi przykro że
tak się stało,ja tylko bym chciała to zrozumieć.W jakim celu ta zbiórka
pieniędzy-grubych pieniędzy...
Obserwuj wątek
    • syriana Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 13:16
      bo to dobra okazja, żeby niektórzy mogli sobie wizerunek poprawić
      • marzeka1 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 13:27
        Poza tym jakoś nie wierzę,że ta cała kasa trafi do rodzin i tyle. Wystarczy sobie przypomnieć o przekrętach z pieniędzmi dla zabitych w katowickiej hali.Niewiele dostali, a ludzie wpłacali, firmy wpłacały..dlatego teraz nawet 1 smsa nie wysłałam, chociaż naprawdę współczuję.
        • tysia77 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 13:30
          Mam podobne zdanie.
          • hanna26 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 13:37
            Zgadzam się. Wiele ludzi codziennie ginie w wypadkach, zostawiają osamotnione
            rodziny, którymi jakoś niewiele instytucji czy osób prywatnych zainteresuje
            się.
            • edycia274 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 13:51
              Ciekawe ile rodzin dostało obiecaną pomoc rok temu - chodzi mi o tagedie w
              katowicach
              • aga_p26 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 14:02
                do tej pory chyba się sądzą...
              • aga_p26 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 14:04
                kurde tak mnie to wkurza.Bo jest tyle dzieci głodujących,nie mogli by na to
                przekazać jakiejś kasy.Tego nikt nie zauważa.Tylko robią wszystko pod publike-
                kto lepiej wypadnie
                • demarta Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 14:28
                  ja nie mam nic przeciwko zbiórce. gdybym była żoną któregoś z tych górników,
                  nie obraziłabym się na tą zbiórkę, tylko..... te pieniądze przejmie ktoś, a
                  wypłacać będą a to w formie stypendiów dla dzieci, a to podobne sposoby....
                  czyli ktoś na odsetkach zarobi, a pieniądze zamaist trafić do rodzin będą
                  dzielone i wypłacane, jeśli będą wypłacane ratami w małych ilościach. tragedia
                  rodzin górników, czyjs zysk. taki lajf.
          • tysia77 Re: odnośnie tragedii... 26.11.06, 16:50
            Nie wiem czy zostałam dobrze zrozumiana,miałam na myśli że zgadzam się z tym że
            tak kasa nie trafi tam gdzie miała trafić,jeśli przejdzie przez te wszystkie
            fundacje.
    • kinia2004 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 20:53
      a tak a propos: słyszałam dzisiaj wypowiedź jednej z tych kobiet, której zginął
      mąż, że jeszcze nic nie dostali, ani złotówki. A mówią ciągle w tv, że tyle już
      zebrali, to dlaczego do tych ludzi jeszcze nic nie trafiło? Ciekawe, czy w ogóle
      trafi??? I oczywiście kiedy... bardzo współczuję...
      • edytek1 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 21:15
        Tvn to telewizja prywatna może dać kasę komu chce, chce dać osieroconym
        rodzinom to dobrze ( mam nadzieję, że nikt się na owej krzywdzie nie pożywi)
        ktoś ma ochotę wysłąć sms niech wysyła kto nie chce niech da spokój z
        kometarzami... Owszem, że potrzeba u nas w kraju na wiele rzeczy, ale czy
        musimy wdowom i matkom które płaczą po swoich dzieciach zagladać do portefela.
        Nie chesz nied aj nie komentuj... Czy nie można zachować milczenia na ten temat
        nawet w czasie żałoby ?
    • etiennette Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 20:59
      Nad tym samym się zastanawiałam- czym śmierc różni się od śmierci? Tym, że
      jedna jest-przepraszam za wyrażenie-widowiskowa i zbiorowa, a druga nie?
      Rozumiem-tragedia, ale tragedia jest zawsze gdy ginie ktoś kogo kochamy. Mamy
      okres wyborów- ot co.
      • mamajka6 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 21:33
        A ja tak sobie myślę w związku z opinią, że praca górników jest taka
        niebezpieczna,że takim wielkim poświęceniem jest bycie górnikiem - ilu
        statystycznie ginie np. tygodniowo kierowców czy budowlańców w trakcie
        wykonywania swojej pracy, a ilu górników ? Założę się że z tej pierwszej grupy
        zbierze się kilka osób dziennie .Ale dla nich w kraju nie wprowadzą żałoby, nie
        zrobią społecznej zbiórki,rodzinom nikt nie zapewni opieki psychologów.Jak
        ginie górnik klepie się o tym wszędzie. I gdzie w tym przypadku równość
        wszystkich obywateli o której mówi nasza Konstytucja ??? Są równi i równiejsi,
        jedna śmierć jest więcej warta od drugiej ??? Ta cała sytuacja to wykorzystanie
        tragedii dla własnych korzyści ( telewizja robi sobie reklamę, rząd zbiera
        punkty ).
    • czajkax2 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 21:37
      Przyznam ze i ja mam podobne zdanie co do tych pieniędzy. Nie zebym
      zalowala,chca niech dają. Tylko jakos nie rozumiem. Rozumiem pomoc materialna
      powodzianom czy w innych przypadkach kiedy ludzie traca dorobek całego zycia i
      pomoc materialna ma im pomóc w urządzeniu sie. Ale w tym konkretnym przypadku
      nie widze potrzeby pomocy materialnej. owszem powinny byc odszkodowania itp,ale
      zbieraie smsowe? Do mnie to nie trafia. A jak umiera jeden górnik, tak po
      prostu to tez wdowie i sierotom tak sie pomaga? No nie w2iem jak opisac swoje
      watpliwości,ale przyznam ze jakos czuje dyskomfort psychiczny i mam mieszane
      uczucia w tej sprawie. A juz kasy z rezerw budzetowych panstwa nie opieram nic
      a nic. Za jakis czas o betną na czyms i to ostro bo przeciez w budzecie
      taaaaaaaaaaie dziurysad(

      Ale jak chcą -niech płaca. Oby faktycznie wywiazali sie z obietnic.
      • marysienka44 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 23:44
        Musze to napisać, w 100% zagdzam sie z czajką, pierwszy raz się z nią zgadzam,
        w kazdym jej wyrazie.
        A i jeszcze jedno, w kopalnich zgineło w tym roku ogólnie 45 ludzi, i co oni
        mieli inną śmierć, bo w pojedynkę, to figę z makiem dostaną?
        Taki to kurka dziwny kraj że nawet w umieraniu trzeba być "szczęściarzem" i mieć
        fart.
    • etiennette Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 21:45
      Ale w naszym kraju gornik zawsze był kimś więcej niż zwykłym obywatelem. Do
      tego ich przyzwyczailismy i raczej dłuuuugo musi minąc zanim to się zmieni.
      • demarta Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 22:03
        a ja mam nieodparte wrażenie, że najwięcej zarabia się na wojnach i ludzkich
        nieszczęściach. a zarabiają niestety nie sami zainteresowani, a wszyscy
        pośredniczący w udzielaniu tej pomocy.
      • edytek1 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 22:16
        Tak... tak no rzeczywiście utrata dorobku zycia jest gorsza niż śmierć kogoś
        najbliższego.... Gorsza niż zawsze już nieobeny ojciec, gorsza niż śmierć
        dziecka...
        Własnie ogladam tvn 24 i wypowiada się mam jednego z zabitych i mówi, ze żadnej
        pomocy nie ma z nikądsad a wam tak szkoda tej obiecanej kasy która może dotrze
        może nie... Nie znam pracy górników nigdy nie byłam na Śląsku... mój mąż
        poleciał służbowo do Helsinek i jeśli nie daj Bóg coś mu się stanie i ktoś w tv
        coś obieca to napiszecie pewnie, ze nic mi się nie należy, że powinam była się
        zabezpieczyć kupić ubezpieczenie itp... i koniecznie oszczędzać na tzw. czarną
        godzinę...
        Pewnie pracodawa męża coś by mi odpalił poklepał po plecach i powiedział, ze
        współczuje dziecko dostałoby rentę i już...Tyle tylko,że zysk z pracy mojego
        meża czerpie jego pracodawca kopalnia Halemba o ile się nie mylę jest
        państwowa... Kto ma pomóc tym rodzinom?
        Chciałybyście się zamienić z tymi rodzinami ja za żadne pieniadze nie! Proszę
        Was dajcie już spokój i nie wypominajcie tego " wzbogacenia".
      • joanna35 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 23:35
        etiennette napisała:

        > Ale w naszym kraju gornik zawsze był kimś więcej niż zwykłym obywatelem. Do
        > tego ich przyzwyczailismy i raczej dłuuuugo musi minąc zanim to się zmieni.
        Przyzwyczailiśmy? Ty przyzwyczaiłaś? Z tego co się orientuję to było dawno, ale
        obecnie nieprawda. Nie mogę zrozumieć tego ziania jadem - oglądam programy
        informacyjne i owszem media tudzież takie czy inne organizacje prześcigają się
        w pokazywaniu jakie są dobre. Nie zmienia to jednak faktu, że ani razu nie
        widziałam żony , matki czy dziecka górnika wyciągających rękę bo im sie należy.
        • demarta joanna35 25.11.06, 23:39
          to włącz TV. ja tam już widziałam dzisiaj żony tragicznie zmarłych w halembie,
          które narzekały, że jeszcze nic nie dostały. ich narzekanie jest dla mnie
          słuszne. ale twoje wywody nie za bardzo, bo kiego grzyba krzyczysz na
          dziewczyny na forum, że ty sama w odpowiednim momencie TV nie oglądałaś.
          • joanna35 Re: demarta 25.11.06, 23:46
            W przeciwieństwie do Ciebie nie śledzę z zapartym tchem kiedy taka sytuacja
            bedzie miała miejsce, bowiem nie mam w zwyczaju zagladac innym do porfela,
            zwłaszcza w obliczu takiej straty.
            • demarta Re: demarta 25.11.06, 23:51
              ja zaglądałam w TV, a kto do portfela, bo nie rozumiem...., no, chyba, że
              siebie masz na myśli.
              • joanna35 Re: demarta 25.11.06, 23:54
                demarta zainwestuj w kurs czytania ze zrozumieniem zamiast tracić czas na
                przerzucaniu paczek w Biedronce. Tak się składa, ze jestem tu jedną z
                nielicznych, której nie bolą odszkodowania jakie rodziny dostaną po śmierci
                swoich bliskich. To chyba Ty miałaś na ten temat dużo do powiedzenia.
                • demarta Re: demarta 25.11.06, 23:56
                  owszem, ale nie przypominam sobie, zebym wspomniała, że jestem przeciwna akcji
                  zbierania pieniędzy dla nich. czyżbyś wiedziała o czymś, o czym ja sama nie
                  wiem?????
                  • demarta Re: demarta 25.11.06, 23:58
                    pomijam fakt, że z biedronką nie mam nic wspólnego, tak samo, jak rodziny
                    poszkodowanych z pieniędzmi, o których się trąbi, ale do rzeczonych jakoś nie
                    trafiły. może uważniej oglądaj wiadomości.
                    • joanna35 Re: demarta 26.11.06, 00:02
                      Pozwolę sobie zacytować: "z braku laku wole parę miesięcy rozładowywać palety
                      w biedronce". Nie muszę, jak trafia z pewnością dowiem się z forum. A skoro nie
                      trafiły to nie rozumiem co Was tak boli?
                      • demarta Re: demarta 26.11.06, 00:05
                        właśnie to, że nie trafiły pani nic nie rozumiejąca. a o biedronce było
                        hipotetycznie, a nie już, faktycznie, naprawdę masz duży problem z czytaniem ze
                        zrozumieniem. twierdzę po raz kolejny.
                        • joanna35 Re: demarta 26.11.06, 00:13
                          demarta napisała:

                          > właśnie to, że nie trafiły pani nic nie rozumiejąca. a o biedronce było
                          > hipotetycznie, a nie już, faktycznie, naprawdę masz duży problem z czytaniem
                          ze
                          >
                          > zrozumieniem. twierdzę po raz kolejny.
                          Pisałaś tam coś o rozwoju mięśni - zgadzało mi sięsmile
                          • demarta Re: demarta 26.11.06, 00:20
                            zgadza się jedynie to, że pieniądze do rodzin górników, którzy zginęli w
                            halembie nie trafiły, a ponoć tyle ich już nazbierano... i podobno tobie też o
                            to rodziny górników w założonym wątku chodzilo.... czy o moje mięśnie, bo nie
                            do końca rozumiem.
                            • joanna35 Re: demarta 26.11.06, 00:31
                              Demarta przepraszam . Każda z nas ma swoje rację i jak widać nie ma szans na
                              porozumienie w tym wzgledzie. Niemniej przepraszam za osobiste wycieczki
                              • demarta Re: demarta 26.11.06, 00:32
                                nie ma sprawy, mam dystans do siebie, nie czuję się urażona.
    • wisienka89 Re: odnośnie tragedii... 25.11.06, 23:44
      Szkoda ludzi...tragedia ogromna...az serce peka jak sobie pomysle..ehhhh..ale
      racja z ta kasa..to juz przesada...wymyslalja na czym kase i popularnosc
      miec..tak jak papierz umarl to smao w Polsce cyrki sie wyprawialy
      • monia145 Re: odnośnie tragedii... 26.11.06, 14:26
        A co do tego ma papież?
        Największy cyrk to zawsze w czasie takich tragedii robią media- zadają żenująco
        infamtylne, powtarzane po sto razy pytania typu: " Co pan/pani poczuła/poczył
        na wieśc o tej tragedii"sad
        Ludzie poszkodowani mają prawo zachowywać się nieracjonalnie, miotać się,
        dopomniać. Może to jest ich wielka szansa na jakąkolwiek pomoc, jesli będą o
        tym problemie przypominac politykom, którzy wiele obiecują, ale równie szybko
        zapominają o tych obietnicach.
        • mmalicka21 Re: odnośnie tragedii... 26.11.06, 14:50
          powiem że mnie to też wkurza
          mi jest strasznie przykro
          bo zawsze jest przykro jak człowiek ginie
          ale to faktycznie grruba kasa
          wychoidzi że każda z rodzin powinna ze 200 tyś dostać
          niby nic nie rekompensuje takiej straty
          ale zaczyna to wygldać jak nie zły interes na śmierci męża......

          musimy pamiętać
          że dzieci po ojcach dostaną renty
          mój brat dostaje 500 zł miesięcznie więc podejrzewam że to będą podobne stawki
          milion od tvn
          milion od polsatu
          od rządu po 30 tyś na łebka
          odszkodownanie od kopalni
          pieniądze z fundacji cośtam górniczej.....

          boże mózg staje
          a do tego każą smsy wysyłać.......
          nie wyślę
          wspólczuje ale nie wyślę
          za tą kase bym wybudowała jedne pożdąny dom dziecka dla setki maluchów
          • bobasia1 Re: odnośnie tragedii... 26.11.06, 16:39
            No no niezly interes kobiety zrobily...oblowily sie i to w jeden dzien!
            Pozazdroscic... Blagam o chwile zastanowienia nad tym, co piszecie.
          • edytek1 Re: odnośnie tragedii... 26.11.06, 16:43
            mmalicka21 napisała:

            > powiem że mnie to też wkurza
            > mi jest strasznie przykro
            > bo zawsze jest przykro jak człowiek ginie
            > ale to faktycznie grruba kasa
            > wychoidzi że każda z rodzin powinna ze 200 tyś dostać
            > niby nic nie rekompensuje takiej straty
            > ale zaczyna to wygldać jak nie zły interes na śmierci męża......
            >
            > musimy pamiętać
            > że dzieci po ojcach dostaną renty
            > mój brat dostaje 500 zł miesięcznie więc podejrzewam że to będą podobne stawki
            > milion od tvn
            > milion od polsatu
            > od rządu po 30 tyś na łebka
            > odszkodownanie od kopalni
            > pieniądze z fundacji cośtam górniczej.....
            >
            > boże mózg staje
            > a do tego każą smsy wysyłać.......
            > nie wyślę
            > wspólczuje ale nie wyślę
            > za tą kase bym wybudowała jedne pożdąny dom dziecka dla setki maluchów
            Dom dziecka dla 100 maluchów to kiepski pomysł, 10 rodzinkowych to lepsza
            opieka dla kazdego dziecka.
            Mam nadzieję, że żadna z was które tak o tej kasie piszą nigdy nie będzie na
            miejscu rodzin górniczych... Obawiam sie niestety, że będzie podobnie jak po
            tragedii w Chorzowie dużo szumu i ochłapy dla rodzin... Padaja tu duze sumy,
            ale jeśli pan x miał ubezpieczenie na życie na 300 000 i żona za tą kasę po
            jego smierci wykształci dzieci to znaczy, ze wzbociła się na śmierci?
            • dzika41 Re: odnośnie tragedii... 27.11.06, 10:12
              Nie czepiam się odszkodowań i należnej renty żonie, dzieciom wypłacanej z ZUSu.
              To się należy każdemu!!! To na ile kto był ubezpieczony i ile z tego tytułu
              dostanie żona po mężu to tylko i wyłącznie ich sprawa!!!
              Nie przeszkadza mi że fundacje przekazują im pieniądze. Fundacje sa prywatne,
              to samo odnośnie TVN, to ich sprawa skąd biorą pieniądze, nie z moich podatków
              więc nie moja sprawa na co są one przeznaczanę
              Ale wkurza mnie kiedy słyszę ile prezydent, premier i inni wielcy DODATKOWO
              przekazują pieniążków. Czy śmierć górnika w katastrofie to taka nobilitacja???
              A co z żonami, dziećmi górników którzy zginęli w wypadku a nie w katastrofie???
              One/oni nie dostają po 30 tys zł!!! Do nich prezydent nie jeździł!!!
              Gdyby nie daj Boże coś się stało w pracy mojemu mężowi to poza odszkodowaniem z
              ubezpieczenia(którzy sami sobie opłacamy) i poza rentą nic byśmy nie dostali.
              Tu nie chodzi o zazdrość i zawiść tylko o równe traktowanie obywateli
              mieszkających w jednym państwie.
              Każda śmierć jest tragedią dla rodziny, dla każdej rodziny, czy to zginie
              górnik w kopalni, czy murarz na budowie, czy policjant na służbie. Bez względu
              na to czy to była "katastrofa" czy "wypadek".
              • kika_78 I jeszcze jedno ... 27.11.06, 15:14
                Słyszałam o kobiecie, której mąż też zginął w kopalni a był zatrudniony w
                firmie zewnętrznej (tak jak 15 górników z tej kopalni) i co ...
                nie dostała ani grosza, bo mąż nie miał uprawnień górniczych !

                Źle trafił, bo może gdyby zginęło jeszcze kilkunastu ludzi to pieniądze też by
                płynęły falami sad

                Ręce opadają
          • klotyllda Re: odnośnie tragedii... 27.11.06, 17:20
            Malicka pewnie ty bys ta kase chciala? poczekaj na Ciebie tez zrobimy zbiorke
            smile)) na pol litra dla Ciebie i Twojego lubego
    • wisteria_lane Re: odnośnie tragedii... 27.11.06, 15:32
      Nie widziałabym w tym nic złego, gdyby wszystkie te pieniądze dotarły do tych
      do których powinny, a wobec tego, że nie ma (przynajmniej ja nie widzę) w miarę
      prostego sposobu na prześledzenie drogi tych funduszy - nie wpłacam. Bliżej
      znam ludzi i bezpośrednio pomagam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka