Dodaj do ulubionych

Oddech na plecach!

IP: *.* 18.07.02, 09:35
Wiecie co mnie okropnie złości? Stanie w kolejce na poczcie, a jestem tam codziennie, bo dbam o korespondencję firmy. Ale nie irytuje mnie stanie w kolejce, nie, nie! Już taką hrabiną nie jestem !Wkurza mnie, że gdy podejdę do okienka, następna osoba stoi tuż za mną, już rozkłada swoje szpargały na okienku (chociaż jest naklejona informacja, że przy okienku może znajdować sie tylko jedna osoba!), ociera się o mnie, oddycha na mnie, zagląda jaką kładę gotówkę, no po prostu totalny brak kultury!!! I stałam się już na tym punkcie taka wyczulona, że za każdym razem gdy jestem na poczcie obserwuję jak zachowa się osoba stojąca za mną. Okazuje się, że większość ustawia się w opisany przeze mnie sposób! A ja mam wielką ochotę każdego z nich !Czy was też to irytuje? Czy może to ja jestem taka upierdliwa?!upierdliwa, a może nieupierdliwa Selina
Obserwuj wątek
    • Gość: guest Re: Oddech na plecach! w markecie też IP: *.* 18.07.02, 10:26
      Rozumiem cię doskonale. Mnie też to drażni. Powiem więcej, wkurza okrutnie. Ostatnio w marketach wprowadzili urządzenia do wstukiwania pinu zamiast składania podpisu, przy płaceniu kartami. Kolejka ludzi stoi ciaśniutko. Na plechach czuję pana, a kasjerka podsuwa mi urządzonko i żada wpisania pinu, którego przeciez nie powinnam nikomu ujawniać. A tu cała kolejka zagląda mi przez ramię, bo to taka sensacja. Niekomu nie przyjdzie do głowy, że nie powinien.Acch, ta polska rzeczywistośc.
      • Gość: guest Re: Oddech na plecach! w markecie też IP: *.* 18.07.02, 10:41
        selina- ja z innej becZki- jak się robi tę wspaniałą gilotynę? tak bym chciała wzbogacić grafikę moich niektórych postów ;)Joanna
    • Gość: guest Re: Oddech na plecach! IP: *.* 18.07.02, 11:13
      No cóż, ja też należę do tych "upierdliwych" jako że mam potrzebę szeroko rozumianej przestrzeni osobistej. Z czasów "kolejkowych" irytowały mnie osoby napierajace z tyłu na mnie swoim obfitym brzuchem tudziez innymi częściami ciała. Nienawidzę wścibstwa pod każdą postacią i działa ono nam nie jak czerwona płachta na byka. Dlatego nieraz juz zmierzyłam ciekawskich np. na poczcie wymownym spojrzeniem, ale niestety, to nie zawsze działa - są ludzie, do których to nie dociera. Czasem jeśli ktoś akurat na mnie wisi, to uprzejmie pytam czy mógłby się odsunąć albo stosuję inne mniej wyrafinowane sztuczki. Wkurza mnie tez popychanie z tyłu przez kogoś wózkiem w kolejce do kasy. Ogólnie jestem wredna, bo jak wymowne spojrzenie albo inny sposób "dawania do zrozumienia" nie wystarczy, to nie trzymam buzi zamkniętej na kłódkę, ale staram się to czynić w sposób kulturalny. Raczej do tej pory mi się nie oberwało.ATA
      • Gość: efa Re: Oddech na plecach! IP: *.* 18.07.02, 11:30
        hehe, a wiecie, co kiedyś zrobiłam? Upał jak w Arabii Saudyjskiej, wydział komunikacji i kłębiąca sie pod okienkami kolejka. Kilka godzin stania. Powietrze cięzkie, że można pokroić w kostkę. Ziejący mi w kark brzuchaty jegomość, dotykająca mojego łokcia dama, ktos inny niemal trzyma mnie za nogę. Moja przestrzeń osobosta naruszona tylkokrotnie, ze alarm wył non stop. A na środku sali pusto. Nabrałam powietrza w pluca i gromkim głosem zawołałam:Prosze państwa, wszyscy robimy krok do tyłu! heheeeI wiecie co się stało? Zrobili! Zanim zdążyli przemyśleć moją prośbę, cofnęli się! Wyglądalo to jak scena z sali tanecznej: tłum robiący krok wstecz. Tylko jak później patrzyli, jaki ul sie zrobił na sali, to historia. Ale nie tłumaczyłam niczego, tylko wsadziłam nos w gazetę. Tyle że po jakimś czasie, powolutku, zaczęli się zbliżać znowu. Dlaczego ludzie muszą sobie siedzieć na głowach???
        • Gość: Johasia Re: Oddech na plecach! IP: *.* 18.07.02, 20:26
          Nie jestem pewna, czy to nie jest przypadkiem pozostałość z czasów bardzo-kolejkowych, gdy takie "stanie sobie na głowie" miało wg kolejkowiczów ratować każdego z nich przed kolejką rosnącą przed nimi na dziko ;-)
        • Gość: laska Re: Oddech na plecach! IP: *.* 18.07.02, 22:57
          Bo człowiek to jest zwierze stadne, he, he :crazy:
    • Gość: martusek Re: Oddech na plecach! IP: *.* 18.07.02, 14:47
      Mnie też trafia szlag, zwłaszcza, że nie wszyscy ludzie dbają o higienę pewnych części ciała.........Od razu, gdy tylko czuję, że ktoś obcy mnie dotyka, gotuję się w środku, dostaję furii, białej gorączki i czego tam jeszcze można dostać. I też na początek robię wymowną minę. A jak nie pomaga, otwieram usta i mówię, co myślę.
    • Gość: _Tosiaa_ Re: Oddech na plecach!-zupełnie nie w temacie:) IP: *.* 18.07.02, 20:35
      bardzo proszę powiedzieć jak robi się te "dodatkowe" obrazeczki ,miałam kiedyś adres strony na której była tego masa ...ale nie mogę znaleźć mogę prosić o namiary :) Gosia :hello:
      • Gość: ewka2002 Re: Oddech na plecach!-zupełnie nie w temacie:) IP: *.* 19.07.02, 19:55
        powiedzcie prosze jak ich uzywac.....bo ze mnie taki informatyk .......a sa superASIA
        • Gość: guest Re: Oddech na plecach!-zupełnie nie w temacie:) IP: *.* 24.07.02, 10:27
          No właśnie, są czaderskie, ale jak je wstawiać do postów na forumHelp
    • Gość: Selina Re: Oddech na plecach! IP: *.* 19.07.02, 08:24
      Stronka na której znajdziecie fajne obrazeczki to: http://www.afternight.com/smiles/
      SELINA
      • Gość: _Tosiaa_ Re: Oddech na plecach! IP: *.* 19.07.02, 08:36
        Dzięki to właśnie ten adres :jap: gosia
    • Gość: guest Re: Oddech na plecach! IP: *.* 19.07.02, 17:19
      Uff, już myślałam, że tylko ja jestem taka przewrażliwiona. Niecierpię tych napierających na mnie "cielsk" przy okazji stania w kolejce.Stosuję na takich różne metody, żeby tylko zapewnić sobie to minimum przestrzeni - zastawiam się z tyłu torbą albo reklamówką co jakiś czas odsuwając nią "napastnika" ;), a w supermarkecie wózek ciągnę za sobą. Świetna jest również metoda zabijania wzrokiem, jeśli i to nie działa, to zazwyczaj mruczę pod nosem, że okrutnie mnie mdli...Iza
    • Gość: Kryszka Re: Oddech na plecach! IP: *.* 24.07.02, 13:04
      Ja również lubię mieć przestrzeń i dostaję furii gdy ktoś obcy stoi bliżej niż na wyciągnięcie ręki.Kiedyś robiłam miny i starałam się zwrócić uwagę pochrząkiwaniem, ale ci ludzie nie wiedzą o co chodzi, więc teraz zwracam uwagę bez ogródek.W filmie "Dzień świra" z Markiem Kondratem jest scena dotycząca popychania, wchodzenia na plecy itp. ( i wiele innych uroczych dialogów ...)Polecam film.Krystyna
    • Gość: Brenda Re: Oddech na plecach! IP: *.* 24.07.02, 13:40
      Przewidując, że taka sytuacja może mieć miejsce proponuję:1. Najeść się czosnku (albo cebuli), zagryźć rybką2. Ustawić się grzecznie w kolejce i zacierać rączki czekając na ofiarę3. Kiedy ofiara zaczyna napierać, wciągamy powietrze, odwracamy się i mówimy: hola, hola, gdzie się pan/pani tak pcha?Odrzuci? Myślę, że tak :)):hello: Brenda
      • Gość: guest Re: Oddech na plecach!-UŻYWANIE OBRAZKÓW IP: *.* 25.07.02, 08:30
        1. Wpisz adres danej buźki w środku cudzysłowia,np.:[IMG SRC="http://jakaś tam/jakaś tam"[/IMG](nawias kwadratowy [] zamień na <>!) 2. Zaznacz: zachowaj znacznikipozdrawiam
        SELINA
        • Gość: guest Re: Oddech na plecach!-UŻYWANIE OBRAZKÓW IP: *.* 25.07.02, 10:01
          dziękujęa jak się "koloruje" tekst?Przepraszam,że zawracam głowę takimi błahostkami, ale dopiero zaczynam zabawę w te klocki i jest to dla mnie czarna magia

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka
  • Kategorie
  • Najnowsze wątki
  • Więcej forów
  • Więcej na tym forum
  • Tagi
  • Polecane
  • Najciekawsze
  • Aktywne