Gość: Maxima
IP: *.*
20.07.02, 21:22
Od kilku dni śledzę forum i ....zaczęłam się zastanawiać.Czytałyście pewnie o ,,toksycznych związkach ,,( kobieta-mężczyzna) a może znacie to z autopsji....Ciekawa jestem jakie są wasze relacje na linii wy-rodzice lub teściowie .Teraz przecież sami jesteśmy rodzicami...Moja rodzinka jest jak brazylijska telenowela!!!Już brak mi sił!!!,, ...A wszystko to ... bo Ciebie kocham... ,, (czytaj : wnuczkę) Znacie...???Próbowaliśmy na wszystkie możliwe sposoby ułożyć sobie z nimi relacje odkąd urodziła się nasza Olcia .I co..i nic..!Totalna ignorancja naszego rodzicielstwa .Może macie podobne doświadczenia z ,,wszystkowiedzącymi guru ,,???Całe szczęście że jeszcze zostało mi poczucie humoru i dystansu do sprawy Pozdrawiam Maxima