agamamaolika 30.05.05, 13:40 Czy któraś z Was miała/ma założoną wkładkę domaciczną? Ja w najbliższym czsie zamierzam sobie założyć i szczerze powiedziawszy, jeszcze się waham. Warto czy nie, co Wy na to? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
sweet.joan Re: Wkładka 30.05.05, 14:07 Hej, ja sama Ci nic nie poradzę, wkładki nie mam, nie znam się. Ale proponuję Ci zajrzeć na forum Zdrowie kobiety. W wyszukiwarce na pewno znajdziesz sporo informacji. Życzę dobrej decyzji. Zresztą podjęcie tej decyzji powinien ułatwić Ci lekarz. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: Wkładka 30.05.05, 14:10 ja mialam niecale 3 miesiace- zle zalozona i moja macica mnie przyjeła ciała obcego - stan zapalny-kupa kasy poszla sie bujac- wyjeli mi i teraz lecze sie. Kosztowała ponad 400 zł. Ja sie zraziłam- a miało byc tak dobrze...teraz znow hormony!!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaolika Re: Wkładka 30.05.05, 14:47 No właśnie, hormony! Tego chciałabym uniknąć. Zresztą moja gin powiedziała, że dla młodej mamusi, takiej jak ja)) wkładka jest lepsza, bo poco truć się hormonami. Poza tym to wygoda, nie trzeba pamiętać o tabletkach, a co do kasy to szybko się zwróci. Wkładka jest na 5 lat, nie chcę nawet liczyć ile przez ten czas wydałabym na tabletki Z drugiej jednak strony to jest ciało obce w organizmnie!! nie mogę sobie teraz pozwolić na drugie dziecko a wkładka ma najlepszą skuteczność antykoncepcyjną! Chyba jednak się zdecyduję... Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: Wkładka 30.05.05, 16:27 NIestety nie ma najlepszej skuteczności.Poszłam do ordynatora gdy zaczęłam mieć problemy z tą wkladką i on powiedział że żaden lekarz sie nie przyzna - ale tak naprawde najwięcej kobiet wpada gdy ma wkłądkę a nie na tabletkach. Wkąłdka może sie wysunąc i dobry lekarz powinien cie poinformować o takim zajściu i że wtedy pieniążków nie oddaje..bo zwala winę na macice.Ja się strasznie zraziłam - ale znam zadowolone kobiety z tej metody!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka17 Re: Wkładka 31.05.05, 10:14 a jakie sa objawy ze wkladaka sie wysunela? bo zaczynam sie bać ... Odpowiedz Link Zgłoś
dosia26 Re: Wkładka 30.05.05, 22:56 To Cię zaskoczę pytaniem ; a Naturalnej Regulacji Poczęć pani doktor nie zaproponowała ? Nie mówię oczywiście o kalendarzyku, ale rzetelna wiedza ginekologiczna nie ogranicza się chyba tylko do wypisania świstka papieru z tabletkami lub innym "cudem" uwalniającym od "ryzyka" nieplanowanej ciąży ? Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: Wkładka 31.05.05, 10:25 Wysunięcie wkładki: bóle w podbrzuszu, częstomocz, bóle jak przy zapaleniu pęcherza a tak naprwade stan zapalny jajników i przydtaków. A co do naturalnej metody-to nikt mi o tym nie wspomniał, dużo o tym czytałama i nie jestem przekonana, za duży ze mnie trzepioch. Pozdrawia forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=621&w=20306083&a=20312674 Mój skarb Adaś Odpowiedz Link Zgłoś
landrynka17 Re: Wkładka 31.05.05, 13:03 a czy noszac wkladke podczas miesiaczki mialas uczucie takiego parciazn jakby wszystko to tam mialo zaraz wyleciec? aha a co do wysuniecia- dlaczego ona sie wysunela? cholera az mnie telepie Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: Wkładka 31.05.05, 16:33 Miałam.aLE NIE martw się-pamiętaj tylko aby pójść na kontrolę. Bo wielu kobitkom nic nie dolega i nic sie nie wysuwa//a ja już jestem taki "pechowy model" Mi zawsze coś nie tak..I zawsze albo mi pomylą badania, albo coś pozamieniają.. Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 31.05.05, 17:27 Ja bym się nie zdecydowała na wkładkę z dwóch powodów: po pierwsze jest to środek wczesnoporonny a po drugie nawet jakby ten pierwszy powód nie istniał to nie chciałabym nosić ciała obcego w swoim ciele. Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaolika Re: Wkładka 31.05.05, 17:45 Wkładka nie jest środkiem wczesnoporonnym, każdy ginegolog Ci to powie. Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 31.05.05, 18:53 www.amwaw.edu.pl/antykoncepcja/ tabletki również, jeśli nie zadziałają dwie pierwsze fazy ich działania Ja tylko wyraziłam swoją opinię, jestem b. wierząca i nie stosuję takich środków antykoncepcyjnych, ale w żadnym stopniu nie chcę Cię do niczego przekonywać i namawiać. Zresztą już pisałam, że nawet gdyby nie ten powód to niezdecydowałabym się na wkładkę i hormony ze względu na zdrowie i zle samopoczucie (brałam tabletki na problemy ze skórą, ale czułam się po nich fatalnie!) Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Wkładka 31.05.05, 20:41 zajebiscie, jako wierzaca nie powinnazs stosowac antykoncepcji wogole, bo to hipokryzja lubie takich wierzacych wybiorczo... ale to na inne forum temat, dla mnie EOT Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Wkładka 31.05.05, 21:16 nie, dobra czepiam sie. w sumie to twoja sprawa sorry. Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 31.05.05, 21:26 Tylko zauważ moja droga, że napisałam że brałam tabletki na problemy z cerą i co najważniejsze nie współżyłam wtedy z mężczyzną !!!!Więc co za tym idzie, nie mogło mieć miejsca żadne zapłodnienie...dlatego też proszę nie wsadzaj mnie do worka wierzących wybiórczo jak nie wiesz o co chodzi!! Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 31.05.05, 21:51 A tak apropo to czy żadna z Was nie jest wierząca? Nie pytam absolutnie złośliwie, tylko tak się zastanawiam pod wpływem oburzenia Morepig'a i oskarżeń o hipokryzję. Bo z tego wynika, że prawie żadna - prawie wszystkie używacie hormonalnej (czy też innej "niedozwolonej") antykoncepcji.. Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 31.05.05, 21:53 jeszcze raz dodam, żeby było jasne że nie są to żadne oskarżenia ani potępienie, tylko ciekawość co o tym sądzicie Odpowiedz Link Zgłoś
morepig Re: Wkładka 31.05.05, 22:05 niewierzaca ale niestety ochrzczona i po komuni... jak mialam faze na szukanie swojej drogi zycia to pod wplywem chlopaka sie jeszcze przebierzmowalam, czyli ogolnie jestem prawie full wypas nie mamy slubu koscielnego, nie chodzimy do kosciola i nie chrzcimy dziecka. Odpowiedz Link Zgłoś
aniutka009 Re: Wkładka 01.06.05, 09:28 Ja wierzę - ale wierzę naprawdę - Nie potępiam innych ludzi - bo.. 1.Bóg dał nam wolną wolę - i kązdy moze decydowac czy chce zażywać środki antykoncepcyjne czy nie. Niektóre matki - zdominowane przez kościół nie stosują nic-a potem mają 10 dzieci,czasem porzucają swoje dzieci, lub dokonują aborcji. I ja jestem wręcz pewna że Według Boga nie czynię źle. 2. Ja nie chodze do kościoła, tylko modlę się i to naprawdę żarliwie w lesie, w domu na łaće..Kiedyś nie było nowoczensych kościołów i nie było tac...I czuję Boga o wiele bardziej niż w "świetym miejscu" gdzie ksiądz co niedziela bierze od ludzi na tace i kupuje nowe BMW! 3.Wiara to osobista sprawa każdego człowieka. 4. A myslisz że naprzykład Bóg wymyślił rejonizacje kościołów??WĄTPIE..Ja chciałam ochrzcić synka w innym bardziej przyjkaznym kościele..ale powiedzieli że nie wolno-że nalaże do innej parafii..Chore..jak bym chciała to mogę synka ochrzcić nawet w jeziorku na łące.. 5.Kocham Boga i czuję że Bóg nademną czuwa, staram się być dobra dla ludzi i uważam że to jest ważniejsze niż codzienne chodzenie do kościoła, dawanie na tace czy branie środków antykoncepcyjnych. Takie jest moje zdanie-pewnie zaraz mi powiesz że w Biblii jest tak i tak napisane...Ale wiesz co ci powiem może jestem dziwna, ale Biblia to piekne dzieło ale czy na pewno dzieło Boga, czy zawiera jego myśli jego uczucia... Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wkładka 01.06.05, 10:31 aniutka009 napisała: > Ja wierzę - ale wierzę naprawdę - Nie potępiam innych ludzi - bo.. > 1.Bóg dał nam wolną wolę - i kązdy moze decydowac czy chce zażywać środki > antykoncepcyjne czy nie. Niektóre matki - zdominowane przez kościół nie stosują > > nic-a potem mają 10 dzieci,czasem porzucają swoje dzieci, lub dokonują aborcji. Bóg dał nam wolną wolę- no właśnie to np. każdy może decydować czy może zabić czy nie? czy może ukraść czy nie? Ja nie używam środków anty.. ponieważ nie chcę zabijać swoich (że się tak brzydko wyraże) "potencjalnych" dzieci a nie dlatego że mi to ksiądz z ambony nakazał! Przede wszystkim trzeba byc odpowiedzialnym, a nie uważam że jeśli nie biorę tabletek to nie jestem - nie posiadam piątki dzieci. Kiedyś nie było nowoczensych kościołów i nie było tac...I czuję > Boga o wiele bardziej niż w "świetym miejscu" gdzie ksiądz co niedziela bierze > od ludzi na tace i kupuje nowe BMW! Dawanie na tacę nie jest obowiązkowe, ale rozumiem żal do księży o te ich bmw czy mercedesy, naszczęście nie wszyscy są tacy > 5.Kocham Boga i czuję że Bóg nademną czuwa, staram się być dobra dla ludzi i > uważam że to jest ważniejsze niż codzienne chodzenie do kościoła, dawanie na > tace czy branie środków antykoncepcyjnych. > Takie jest moje zdanie-pewnie zaraz mi powiesz że w Biblii jest tak i tak > napisane...Ale wiesz co ci powiem może jestem dziwna, ale Biblia to piekne > dzieło ale czy na pewno dzieło Boga, czy zawiera jego myśli jego uczucia... Absolutnie nie chcę Ci powiedzieć, że w Biblii jest tak czy inaczej napisane. Nie jestem żadną fanatyczką religijną itp. Mną też targają różne wątpliwości i różnorakie odczucia, ale tak sobie myślę, że jeśli ktoś tak mądry i wybitny jak nasz kochany Papież Jan Paweł II wierzył w to i żył według Tych zasad to mnie dodaje to pewności, że tak powinno być. Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
dosia26 Re: Wkładka 01.06.05, 13:45 Kochana, jest tyle sprzeczności w Twojej wypowiedzi, że tak nie mozna tego zostawić. Nie gniewaj się, ale poukładałaś sobie sprawy bardzo wybiórczo. Nie wiem, z czego może to wynikać, bo nie znam Twojej drogi związanej z wiarą i jej kształtowaniem się u Ciebie, ale argument,że Biblia chyba nie do końca jest dziełem napisanym pod natchnieniem Boga po prostu mnie załamuje.Wychodziłoby na to więc, że to taka śliczna i sympatyczna książka o jakimś tam sobie bogu,którego można spotkać wszędzie. Chciałabym mocno podkreślić dwie sprawy - po piersze Kościół jest zgromadzeniem wiernych, wierzących w Jednego Boga i stąd się oni gromadzą, ąby wspólnie go wielbić i do niego się modlić.Po drugie sosuję Naturalną Regulację Poczęć w mojej rodzinie nie dlatego, że ksiądz mi natłukł do głowy, że "antykoncepcja jest be", tylko dlatego,że sznuję siebie i dar płodności, jaki otrzymałam od Boga i uważam, że to jest dla mnie i mojego małżeństwa najlepsza droga. A żeby była jasność, dlaczego kościół jest przeciwny antykoncepcji, to rozumcie w końcu, że nie chodzi o kontrolę i nakaz bezrozumnego rozmnażania się, tylko o OSOBĘ, która stoi w centrum zainteresowania nauki Kościoła Katolickiego( dla wątpiących polecam "Miłość i odpowiedzialność" Karola Wojtyły i inne tegoż Autora ). Odpowiedz Link Zgłoś
peyton_x Re: Wiara 01.06.05, 17:21 Tak się zastanawiam...piszesz, że kochasz i wierzysz w Boga..ale tak właściwie to skąd Go "znasz" jeśli uważasz, że Biblia nie jest dziełem Boga. Przecież to z Pisma Świętego czerpiemy o Nim "wiedzę" (może źle to określiłam, ale z trudem mi przychodzi przelewanie tego co czuje na papier). Kompletnie tego nie rozumiem, przecież to co wiesz o Stwórcy pochodzi właśnie z Pisma Swiętego... Ponadto jesteś katoliczką prawda? Skoro ochrzciłaś swoje dziecko to mam prawo tak sądzić. Więc skoro nią jesteś (jesli oczywiście tak jest) to dziwie sie jak możesz nie uczestniczyć we Mszy Świętej i nie przeżywać Eucharystii ??? I jeszcze - nie widzę nic nieodpowiedniego w rejonizacji kościołów, tak samo jak należysz do jakiejś gminy, tak i istnieją parafie. Do kościoła możesz pójść jakiegokolwiek na świecie, nie tylko "swojego", nie spotkałam się jeszcze z tym, że nie chciano ochrzcić dziecka w innym - to przykre że Ciebie to spotkało. Odpowiedz Link Zgłoś
agamamaolika Re: Wiara 01.06.05, 21:20 Moje zdanie na ten temat jest takie. 1.Każdy środek antykoncepcyjny ma za zadanie NIE DOPUŚCIĆ do zapłodnienia, a więc to nie jest zabijanie potencjalnych dzieci (jeżeli by tak było antykoncepcja byłaby zabroniona w Polsce przez prawo!!!!!!!) Do peyton_x: "w początkowej fazie możliwe działanie wczesnoporonne - przy niedostatecznym wykształceniu w/w elementów może dojść do zagnieżdżenia blastocysty" No właśnie, w początkowej fazie czyli przez pierwsze 2-3 miesiące kiedy to organizm przyzwyczaja się do nwej sytuacji w tym czasie można stosować dodatkową formę antykoncepcji np. prezerwatywę. 2.Zgadzam się z Aniutką, Bóg dał nam wolną wolę i rozum, abyśmy mogli podejmować decyzje zgodne z naszym sumieniem. I lepiej się zabezpieczać, mieć jedno, dwoje, troje itd. dzieci wedle uznania, niż się nie zabezpieczać i mieć dziesięcioro. Wtedy dopiero jest tragedia, gdzy nie ich czy nakarmić, potem dzieci znajduje się na śmietnikach, albo zakopane gdzieś w beczkach za domem. Oczywiście, jeżeli kogoś stać, na utrzymanie takiej ilości dzieci to w porządku. Ja ma jedno dziecko, nie planuję na razie więcej, dlatego zamierzam stosować antykoncepcję. Nie służy mi ona do tego, aby móc to robić z kimś innym niż mój mąż, i nie wpaść (bo tak niektórzy mogą uważać)ale po to aby dbać o przyszłość mojej rodziny. 3. Biblia została napisana 2000 lat temu, wtedy życie wyglądało zupełnie inaczej. Podejrzewam, że w tych czasach nikt nawet nie myślał o jakichś środkach antykoncepcyjnych. Trzeba iść z postępem cywilizacjii korzystać z wynalazków, oczywiście rozsądnie i z umiarem, poto one są! 4. Jestem wierząca, do Kościoła chodzę, mam ślub kościelny, ochciłam dziecko. Antykoncepcji nie uwarzam za grzech i się z niej nie spowiadam. Każdy ma własne przekonania i powinien postępować zgodnie z własnym sumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
dosia26 Re: Wiara 01.06.05, 21:39 Dziewczyny !!!!! Łapię się za głowę i po prostu nie mogę... Czy Wy czytacie to co się do Was pisze ??!! Odpowiedz Link Zgłoś
anija84 Re: Wkładka 01.06.05, 22:06 Zacznę od tego, że post dotyczył wkładki domacicznej, a nie kwestii wiary. Jedno od drugiego troche odstaje nie sądzicie. Po drugie temat wiary jest bardzo kontrowersyjny, poniewaz ludzie różnie ją odbierają. Dyskusja staje sie nieprzyjemna, więc może warto ją zakończyć. Po co zatruwac atmosferę. Odpowiedz Link Zgłoś