sss8
14.12.06, 10:03
...bo nie chodze do pracy.
dlaczego faceci sa tak głupi, ze uwazaja siedzenie w domu za nicnierobienie?
nie dociera to do niego, ze zakupy,obiad,porzadki nie robia sie same.
dzieckiem sie nie zajmie, nawet pol godz.,bo on pracuje, a ja jestem od tego,
zeby sie nim zajmowac!!!!
dlaczego myslenie facetow jest tak beznadziejnee!!!
czy naprawde pieniadze tak muszą rządzic swiatem? czy naprawde nic innego juz
nie jest wazne?
spokoj dziecka, kiedy mama jest w domu itp w zamian za pare groszy?
iść do jakiejkolwiek pracy, zeby wreszcie dal mi spokój, czy olac jego
gadanie?