Gość: Siunieczka
IP: *.*
01.04.03, 01:16
Kocham mojego męża, kiedy robi psu jeść, choć na widok kiełbasy robi mu się niedobrze... Kocham mojego męża, kiedy tak przekonująco nie ma pojęcia, ile ważę...Kocham mjego męża, kiedy robi zakupy, choć nie dostał mojego sms-a, żeby zrobił zakupy... Kocham mojego męża, kiedy odkrywam, że przechowuje śmieszne wierszyki, które pisałam na studiach... ( A jeśli mnie kochasz, to przynieś mi kawy bez kawy bowiem ani dzisiaj rusz! Dzień taki pochmurny, ciemnawy, niemrawy, Kawy więc, kawy! - nie wyznań ni róż!)Ciepło mi się zrobiło koło serca, kiedy go zwlokłam z łóżka na pomoc, a on mi tu coś pogmeral, że znowu działa, i śpiąc na stojąco dał buzi. Napiszcie coś cieplutkiego o swoich .