Póżne macierzyństwo

19.03.07, 09:46
Będziemy mieli trzecie dziecko,nieplanowanie,mam już w domu 11 i
8latka.Wreszcie zaczynało być trochę spokojniej no i wygodniej, a tu taka
niespodzianka...Mam 37 lat, mąż 40. Właściwie przepłakałam cały tydzień,
chyba licząc na to, że poronię...W głowie mam ciągle te rzeczy z których
będziemy musieli rezygnować. Czy zdążę to dziecko wychować? Rodziny z trójką
dzieci to dzisiaj rzadkość,.. A może poprostu powinnam się cieszyć?
    • bea.bea Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 09:56
      prowokujesz...smile
      jakos smiesznie mi se to czyta...bo mnie tez kiedys zachaczyła moja kolezanka z
      pytaniem...jak radze sobie z małym dzieckiem...bo ja "młoda mama" byłam ...a ona
      prawie babcia..smile))]

      urodziłam mając 36 lat...tata miał 50...
      i ciesze sie z tego bo wsród moich obeznych kolezane mało jest starych
      40stek..smile...tylko 2wie..które poznałam w szkole rodzenia...reszta to
      małolaty..smile)..wiec i mnie za małolate biorą..smile)

      ale jesli to dla ciebie problem...to obudx w sobie wewnetrzne dziecko...zacznij
      byc młod inaczej...a ta babcie w ciąży przegoń grzie pieprz rośnie...

      pozdrawiam rycząca 40stka z 3,5 letnim synkiem...bosze jak ten czas leci..
      • embe34 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:01
        Zapraszam do nassmile))
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=45460
    • justi54 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:01
      Ja urodziłam pierwsze dziecko mając dokładnie 37 lat (bo tak chciałam i tak
      zaplanowałam). Nie bałam się "czy zdążę to dziecko wychować?" a raczej szukałam
      dobrych stron tej sytuacji u siebie. Jedyne czego się bałam to czy urodzi się
      zdrowe i dlatego zdecydowałam się na pewne badanie prenatalne. Wiem że nie
      można tego porównywać bo ja ciążę zaplanowałam a Ty nie, ja nie miałam dzieci
      Ty masz dwójkę. Zobaczysz kiedyś za parę lat nie będziesz mogła już sobie
      wyobrazić życia bez tego trzeciego szkraba.
    • gonia0012 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:03
      No,chyba żartujesz!!!
      Ja miałam 36 lat,gdy urodził się Kuba.Starszy Kamil miał 12 lat.Jestem w 100%
      pewna,że był to najlepszy moment na pojawienie się drugiego dziecka.No może
      gdyby przyszedł na świat wcześniej to pomyślelibyśmy o trzecimsmileTeraz mam 40
      lat,a jeszcze czasami ,gdy oglądam zdjęcia maluszków to mam wielką ochotę
      takiego ,swojego mieć.Zobaczysz za 8,9 miesięcy.Ciesz się i to bardzo,one tak
      szybko rosną...
    • aska90 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:07
      Marzenko, moja mam była dużo starsza od Ciebie, kiedy mnie urodziła, tata
      również od Twojego męża.

      Głowa do górysmile
    • kicia031 Gratulacje 19.03.07, 10:42
      Zazdroszcze ci bardzo. Mam 36 lat, moj mlodszy synek wkrotce skonczy 2 lata, a
      ja wktorce 37. I marze o jeszcze jednym dziecku. Byłabym bardzo szczesliwa,
      gdyby los podjal decyzje za mnie…
      • iwonkafi Re: Gratulacje 19.03.07, 10:51
        Moja mama urodzila mojego brata jak miala 37 lat(bylo to 18 lat temu) ja mialam
        wtedy 11 lat a moj starszy brat 14 i bylo super mama miala duzo czasu dla siebie
        bo my juz duzo jej pomagalismy i wiesz mlodszego brata traktuje tak troche jak
        syna kocham go inna taka dojrzalasz miloscia zjedz sobie wielki kubel lodow i
        ciesz sie na przyjscie nowej dzidzi pozdrawiam
        • renia1807 Re: Gratulacje 19.03.07, 11:27
          Na mojej ulicy jest 5 kobiet które w wieku 33-39 lat urodziły dzieci. Ja jestem
          jedną z nich. Mój syn miał 16 lat jak zaszłam w ciążę.
          Czułam się tak jakby ktos mi związał ręce i posadził do klatki.
          Takie były pierwsze odczucia, które powoli przerodziły się w wielką rodość!
          Dzis córeczka ma 15 mies i nie wyobrażam sobie juz życia bez niej.
          Jest moim motorem który mnie napędza, czuję się przy niej młoda, wesoła, chce
          mi się zyć. Cóz , wszystko się zmieniło w naszym zyciu, ale nie załujemy tego.
          Cieszymy się z tego co przyniósł nam los i bardzo kochamy nasze duże i małe
          dzieckosmile
          Wierze, że twoje złe emocje wkrótce opadną i zaczniesz się cieszyć swoim nowym
          skarbem. Głowa do góry! Pamietaj, że jest wiele kobiet, które pragną miec
          dzieci a nie mogą zajść w ciązę, więc ciesz się, że do nich nie należysz!
      • michalina7 Re: Gratulacje 19.03.07, 11:00
        To tak jak ja i też czekam na los wink
    • coronella Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:48
      będziesz miec taką pomoc ze strony starszych dzieci, że sama nie zdazysz nacieszyć sie dzieckiem, zanim stanie się nastolatkiem smile a i rezugnować z wielu rzeczy pewnie nie będziesz musiała, wystarczy dobra organizacja. Głowa do góry!
    • demarta marzenakrz 19.03.07, 10:52
      ja mogę powiedzieć od siebie tylko jedno. bardzo zazdroszczę
      twojemu "trzeciakowi" dojrzałej emocjonalnie mamy. doświadczonej w temacie
      kaszek, kupek i wiedzącej o potrzebach małego dziecka na podstawie przeżyc z
      poprzednimi dziećmi. dzisiaj to dla ciebie tragedia, a idę o zakład, że ten
      mały pierdzioch będzie twoim pupilem i najbardziej wypieszczonym dzieckiem
      najpóźniej za rok smile)

      cierpliwosci, niech przewalą się twoje pierwsze emocje, niech sytuacja
      dojrzeje, a sama stwierdzisz, że nie taki diabeł straszny jak go malują smile)
      jeszcze będziesz się cieszyc jak wariatka!!!
    • marianna72 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:55
      Z jednym maluchem i dwoma starszymi jest duzo latwiej. Widze ,ze Twoje
      starszaki maja niewielka roznice wieku miedzy soba no to teraz bedziesz mogla
      nacieszyc sie maluchem do woli.
      Rodziny z trojka dzieci to nie znowu tak rzadkosc ,rozejrzyj sie zobaczyc ,ze
      jest nas calkiem sporosmile))
      Sam mam trojeczke 1993 , 2003 , 2005.Mam 35 lat a maz 49 i mam nadziej ,ze
      zdaze i odchowac dzieci i jeszcze w zyciu poszalecsmile))
    • be_em Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 10:57
      będzie dobrze! smile nic tak nie odmładza jak wózek i maluch u cycasmile To Twoje
      trzecie dziecko a słynne aktorki pierwsze rodzą po 40tcesmile Dasz radę zobaczysz
      i zdązysz wychowac - co to za myślenie w ogóle? smile Wybierasz się na tamten
      świat za 5 lat? wink Dziś żyjemy dłużej, zanim osiągniesz 80 rok zycia, dziecko
      dawno się wyprowadzi i zafunduje Ci wnukiwink
    • mama1dawidka Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 11:00
      dziewczyno ja miałam podobny problem tylko ze maiłam 18 lat.... i dopiero gdy
      wyylądawałam na podczymaniu zrozumiałam wsystko i teraz kochm małego ponad
      życie p.s moja ciotka ma dziecko które urodziło sie jak ona miała 45 lat a jej
      mnąz 50-tke i dobrze sie trzymaja! nie panikuj wszystko bedzie ok!
      • marina2 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 11:16
        Miałam 38 lat kiedy urodziłam czwarte dziecko.Ciążę zniosłam bardzo dobrze.Nie
        robiłam badań prenatalnych choć mi proponowano - i tak bym nie zabiła.Robiłam
        usg .Do ostatniego dnia jeździłam autem normalnie funkcjonowałam.Córka miała
        wówczas 12 lat,synowie 6 i 8.Najmłodszy -obecnie niespełna 3 lata-jest
        haniebnie rozpieszczony przez rodzeństwo mają świetny kontakt.Jest
        otwarty,spokojny,łagodny bardzo wesoły.Do domu wróciły gadżety i zapachy
        maluchów.Synek zmobilizował nas do od dawna noszonej w planach rewolucji
        mieszkaniowej pt. budowa domu.Budował ze mną z nosem przy piersi w nagrodę
        dostał nieco większy pokój niż reszta bandy.Przeorganizował nam życie ,ale
        jakoś poszło no i rodził się najkrócej najsprawniej.Teraz szaleją Ci
        hormony.Daj sobie trochę czasu na oswojenie się i popatrz na usg co ten
        człowiek z trampoliną wyrabia w Twoim brzuchu.
        • alfa36 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 12:52
          Urodziłam synka tuż przed 31 urodzinami. Małż skończył akurat 39 lat. Tyle, ze Jakub jest moim pierwszym dzieckiem, a małża drugim.Teraz wszystim mówię, ze to fantastyczna różnica wieku miedzy rodzeństwem. Starszy (obecnie 16 latek) wspaniale opiekuje sie maluchem (1,5 roku). A małż... no cóż chyba nie czuje sie jak 40 latek...
    • forget-me-not4 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 12:56
      Hehe, mialam 38 lat jak urodzilam pierwsze dziecko, teraz maly 2.5, a ja w
      drugiej ciazy. To byla dobra decyzja, jestesmy ustawieni zawodowo, (ostatnio
      dostalam potezny awans) i finansowo (dom, niania, pani do sprzatania), nie
      zabijamy sie za kasa, wszystko na spokojnie, mamy wiecej czasu dla rodziny niz
      mielibysmy kilka lat temu. Jestesmy w dobrej kondycji fizycznej, moja ciaza
      byla ksiazkowa, uprawialam kolarstwo do 28tc, chodzilam na rajdy gorskie,
      plywalam, pracowalam do konca, urodzilam sn po 3 godzinach porodu, czuje sie
      mloda, wysportowana i sprawna, dzieci nas jeszcze odmladzaja. Teraz 40 to nowe
      30, nie wiesz ;0)
      Nie panikuj, spojrz na radosne strony macierzystwa, masz jeszcze cale 9
      miesiecy, perspektywa Ci sie zmieni. NIKT Cie jednak nie moze zmusic do
      urodzenia, to ostatecznie bedzie Wasza decyzja.
    • fajka7 Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 12:58
      Ja myslalam, ze pozne macierzynstwo to sie zaczyna tak po 45 roku zycia wink
    • hexella Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 13:16
      Nie wiem , co to znaczy późne macierzyństwo, dla każdego to może oznaczać coś
      innego. I czy późne oznacza gorsze?
      Nie dalej jak wczoraj słyszałam w radio audycję, w której mówili, że coraz
      więcej kobiet rodzi pierwsze dziecko po 30stym roku życia, to chyba nie jest
      żle, nie?
      Odczekaj trochę, minie pierwsze zaskoczenie i poczujesz radośćsmile
      Jesteś jeszcze bardzo młoda!
    • aluc Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 15:39
      no nie wiem, do jakiego wieku chcesz to najmłodsze wychowywać, jak do
      sześćdziesiątki, to rzeczywiście pewnie nie dociągniesz, a zwłaszcza mąż
      może więc rozważyć skrócenie okresu trzymania pod skrzydłami względnie kloszem?

      mi trzecie ciągle po głowie chodzi, ale na razie tylko wirtualnie, bo co prawda
      jestem tylko o rok młodsza, ale za to dzieci mam zdecydowanie mniejsze wink

      późne macierzyństwo to po 45, zdecydowanie
      • majan2 Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 10:13
        Moja mama urodizla mojego brata miesiac po 37 urodzinach, mam wrazenie ze moj
        brat jest bardziej inteligenty ode mnie i lepiej sobie radzi w zyciu, a mojej
        mamie niewatpliwei dobrze zrobilo nowe dziecko, ktore teraz ma juz 21 lat.
    • netsy Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 15:55
      Wiatm,
      Mój mąż urodził się jako trzecie dziecko w 40-ym roku życia mojej teściowej.
      Ponoć mówiono jej, że urodził się jej Mesjasz smile
      Głowa do góry i wszystko będzie cudownie!
      Pozdrawiam.
    • quatromama Re: Póżne macierzyństwo 19.03.07, 23:37
      Marzenko swoje 4 dziecko urodziłam w wieku 38 lat w trakcie awansu zawodowego ,
      przy 7 dniowym tygodniu pracy i w trakcie studiów podyplomowych , nie mając
      prócz męża i trój ki dzieci innego wsparcia -nie płakałam .Wprawdzie ciąża była
      zagrożona ale wszystko sie świetnie ułożyło a bez trzeciego Misia i czwartej
      Werusi życia sobie nie wyobrażamy. A też mi sie wydawało ze zostaniemy przy
      tradycyjnym 2+2smile To rzecz nastawienia-Twojego nastawienia. Wejdź na forum
      wielodzietnosć . Od razu ci sie humor poprawi big_grin.A co do ciąży boskie uczucie -
      najgorsze są 3 pierwsze i trzy ostatnie miesiące a taak to super;0tongue_out całuję
      głowa do góry -to przygoda czasem ekstremalna ale przygoda.
      • paulixs1 Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 01:33
        Moja mama miala synka jak miala 39 lat. To jjest 15lat roznicy miedzy mna a
        moim rodzenstwem. Bylo hmmm fajnie. Ale mlody lubi dalej mnie i mojego brata. I
        mlody to chyba najlepsza rozrywka dla moich rodzicow do tej pory.I sens zycia.
        I dla nas tez. Stara nie jestes. Pozdrawiam
      • jol5.po Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 12:13
        link do wspomnianego przez quatromamę forum dla wielodzietnych
        forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=16714
        serdecznie zapraszam
    • wieczna-gosia Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 08:03
      moja mama zawsze mowi- co prawda o pierwszych poznych dzieciacj- ze starej
      pierwiastki- mloda matka smile
      spojrzyj wiec na to w ten wlasnie sposb- bedziesz mloda matka, nie bedziesz
      miala czasu zbabciec smile
    • mbwj88 Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 08:10
      urodziłam mając 36 lat,to była ciąża chciana planowana i nawet trochę wystarana
      moja mama mnie urodziła jak miała 38 lat ( straciałam mamę w tym roku , ja mam
      40 lat, zdąrzyła mnie wychować )
      nie martw sie
      ciąża i małe dziecko są doskonałą kuracją odmładzającą
      jakbyś potrzebowała wsparcia to daj znać
      będziesz najszczęśliwszą mamą na swiecie
      • hancik5 Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 11:56
        Ja mam 41 lat i córcię 5-miesięczną...
        Ale prawdę mówiąc, śmieszy mnie to, że mam tyle lat, bo tak jakoś nie czuję się
        na tyle...
        Ale stara jestem, to fakt, tak wyszło...
        Najważniejsze, że moje stworzonko jest zdrowe i rośnie jak na drożdżach...
        • ememka1 Re: Póżne macierzyństwo 20.03.07, 12:27
          Ooooooooooo jakbym czytała swoją wypowiedź, z tą różnicą że ja mam jedną starszą
          a dwie młodsze, więc teoretycznie jesteś w lepszej sytuacjismile. Ja przepłakałam
          pierwsze 6 m-cy ciąży, dziewczyny i mąż szczęśliwi. Melka to teraz największy
          trzpiot. W maju będzie kończyła 2 latka więc weszła w ten cudowny wiek
          gadulstwa, śmiechów, początków samodzielnoścismile))Jest sporo pracy, ale i mnóstwo
          radości. Najważniejsze by dziecko było zdrowe......... z resztą sobie poradzicie.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja