magdalenka77
16.04.07, 01:21
Jak myślicie, czy da się pracować na pełny etat i mieć np. 3 dzieci?
Pisząc pełny etat mam na myśli takie warunki: firma prywatna, 8h w pracy,
czasem więcej; plus 2x1h na dojazdy, czyli 10h+ poza domem. Do tego często
coś trzeba przygotować wieczorem w domu, odbierać telefony służbowe poza
godzinami pracy itp.
I mówię o małych dzieciach (nie nastolatkach), powrót do pracy po
macierzyńskim (i ewentualnie resztkach wypoczynkowego).
DO tej pory jakoś intuicyjnie wydawało mi się, że 2 dzieci to maks, żeby w
ogóle wyrobić. No bo przecież tyle czasu jest się poza domem, dzieci z
opiekunką lub w żłobku lub w przedszkolu, wieczorem trzeba się z nimi spędzić
trochę czasu, pobawić się, porozmawiać, a jak pójdą spać, to jeszcze masę
przyziemnych spraw ogarnąć (ogarnięcie mieszkania, prasowanie, gotowanie
itp). Jednym słowem - zasuwa się prawie 24h na dobę, ledwo śpi itp.
Czy da się takie coś wyrobić przy >2 dzieci? Macie jakies doświadczenia?