ewcia1980
22.04.07, 09:41
czy gdybyscie mogły wybrac termin porodu to chciałybyscie urodzic w tym samym
terminie kiedy na swiat przyszły wasze pociechy?
rozmawiamy oczywiscie czysto teoretycznie bo wiadomo jak to jest z
planowaniem.
ja termin miałam na poczatek listopada, urodziłam w połowie pazdziernika i
stanowczo nie chciałabym kolejnego dziecka urodzic koncem jesieni.
wprawdzie zima nie była sroga ale jak pomysle ile nameczyłam Izabele z tymi
zimowymi ubraniami to szkoda mi jej. ona nienawidzi sie ubierac a przy
zakładaniu czapki jest przerazliwy krzyk. z domu wychodziłam zawsze cała
spocona.
przyjaciółka mojej siostry urodzila w maju i wydaje mi sie ze jest to super
pora. wiosna, maluszek nie musi byc taki "ufutrowany" a do zimy troche
podrosnie i ubieranie nie jest juz takim problemem.
no i chodzenie w ciazy latem .... pamietacie jak to byłow tym roku.
upały, upały i jeszcze raz w upału.
nawet prysznic niewiele pomagał.
a rodzac w maju z ogromniastym brzuchem chodzi sie wiosna, wiec tez problem z
zakladaniem kozaków odpada.
a wy jakie macie zdanie w tym temacie?
pozdrawiam
Ewelina