mam problem z psem

27.04.07, 21:16
Najwyraźniej nie polubił naszej małej, szczeka na nią a ona zaczyna się go bać
Pies dotąd wolno biegający po podwórku ( zwykły kundel), będzie chyba musiał
przyzwyczaić się do łańcucha. Żal mi go bo to kochany psiak, ale boję się o
dziecko!
Córka (16 msc) z ufnością do niego podbiega a jemu zdarzy się nawet na nią
zawarczeć. Ubiegłego roku, kiedy wychodziłam z małą na podwórko, zawsze
podbiegał i dziwnie ją obwąchiwał.
Myślałam, że nie będzie problemu a jednak...
    • hexella Re: mam problem z psem 27.04.07, 21:20
      mój pies też czasem warknie na moje bachorki, zwłaszcza gdy te zapakują mu
      palec do okasmile
      Ostrożności nigdy nie zawiele.
    • haga78 Re: mam problem z psem 27.04.07, 21:26
      No nie fajna sytuacja
      Ja mialam podobnie z suka siostry.
      Kiedy urodzil sie moj maly suczka miala juz swoje lata, nie znala wczesniej
      malych dzieci, no i miala konkurencje,doslownie dostawala szalu kiedy jej pan
      bawil sie z moim synkiem.
      Nigdy nie zostawialam malego z nia, doszlo nawet do takiej sytuacji, ze jak
      przychodzilismy to ona musiala byc zamknieta w lazience.
      Szkoda mi bylo zarowna jej jak i synka.

      Chyba problem jest podbny sad
      • renia1807 Re: mam problem z psem 27.04.07, 21:39
        Pies ma 7 lat, dla nas jest bardzo łagodny, taka przylepa.
        Dzieci małych chyba jednak nie lubi, zaczyna dostawac głupawki jak mała kwiczy,
        zresztą też szczeka (prawie ujada) jak przechodzą koło naszego płotu dzieci ze
        szkoły i krzyczą wygłupiając się.
        • net79 Re: mam problem z psem 27.04.07, 22:05
          Może uwiąż fo,a malej dawajdołapekmichę,niech stawia przy tobie w bezpiecznj
          odległości ijakieś smakołyczki od czasu do czasu mu żuci. Jak bvędzie warczał
          nie dostanie, normalne szkolenie trzeba mu przeprowdzić, chyba...
      • mapi9 Re: mam problem z psem 27.04.07, 23:17
        czasami lepiej jak jest najpierw dziecko a potem pies.My tez mamy psa i chociaż
        sunia nigdy nie warknęła na synka to i tak mam oczy w koło głowy nigdy nic nie
        wiadomo.A w tych sytuacjach gdzie pierwszy był futer to raczej zazdrość
    • mathiola Re: mam problem z psem 27.04.07, 22:04
      wiesz co, wolę jak się oddaje psa któryś z jakiegoś tam powodu nie może biegać
      po podwórku, niż się go na łańcuchu wiąże. Szczerze. Jeśli czujesz, że coś nie
      tak, znajdź mu dobry dom. Nie wiąż psa na łańcuchu.
      • renia1807 Re: mam problem z psem 27.04.07, 22:09
        Właśnie tego nie chce! mąż ma zamiar zrobić kojec
Inne wątki na temat:
Pełna wersja