michasia24 20.05.07, 18:53 a raczej na placu zabaw! po jaka cholere? siedza te mamuski na laweczkach i nawet tylka nie rusza zeby sie z dzieckim pobawic, szpilki miniowki no jakis pokaz mody czy co? i ze niby spedzaja z dziecmi czas?? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:00 a co Cię to...? może lubią prać? może taki mają styl? może tak im wygodnie? może szpilki nie wykluczają aktywnej zabawy z dzieckiem? może zajmiesz się spędzaniem czasu z własnym? Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:07 to mnie to ze wlasnie sie zdna z tych babek nie bawila z dzieckiem, wiec nie chodzi o to ze luibia prac czy ze maja taki styl czy ze jest im wygodnie ale wlasnie o to ze siedza na dupie i tyle, i jakos nie widzialam zeby ktoras na szpilach bawila sie z dzieckiem, Odpowiedz Link Zgłoś
fajka7 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:18 Bez wzgledu na rodzaj obuwia i kolor spodni nie jest to Twoja sprawa obawiam sie i mozesz im skoczyc. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:31 fajka7 napisała: > Bez wzgledu na rodzaj obuwia i kolor spodni nie jest to Twoja sprawa obawiam > sie i mozesz im skoczyc. heheh nawet nie zamierzam, ale razi mnie takie cos. Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:35 > heheh nawet nie zamierzam, ale razi mnie takie cos. i na tej podstawie wysuwasz wniosek, że matka w szpilkach na placu zabaw = matka gorsza niż Ty..? Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:36 i na tej podstawie wysuwam wniosek ze rodzice malo dziecmi sie zajmuja Odpowiedz Link Zgłoś
mika_p Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:46 O rrrany... przez godzinę zamiast uczestniczyc w zabawie dziecka rozmawiają z innym dorosłym cżłowiekiem! A dziecko bawi bez mamusi! Dramatyczne! Ciekawe cow takim kontekscie sadzisz o matkach, które zakładają białe spodnie, szpilki i mkną na 8 h do pracy. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:50 raczej na plac zabaw chodzi sie na dluzej, no chyba ze sie pracuje Odpowiedz Link Zgłoś
moofka Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:58 michasia24 napisała: > raczej na plac zabaw chodzi sie na dluzej, no chyba ze sie pracuje na plac zabaw dluzej niz na 8 godzin? eeee no ;P po co na placu zabaw bawic sie z dzieckiem skoro ono wlasnie tam doskonale bawi sie samo lub z innymi dziecmi dyskretny nadzor znad gazetki zupelnie wystarczy a szpileczki? dlaczego mam w drewniaki wskakiwac zeby sobie jakas fladra nie pomyslala, zem paniusia? no dobra piptol sie nie nada bo sie piasek w palce wsypuje ale zabudowane czóleneczko? jak najbardziej PP Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 19:19 a może się bawią w innych okolicznościach? Odpowiedz Link Zgłoś
blekitny.zamek Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:02 ło matko,jakie ty glupoty wypisujesz. Rozumiem,że wszystkie Mamy powinny siedziec w dresach i obowiazkowo bawić się w piaskownicy i na okragło robic babki. Moje dzieci bawia się same i nie dzieje im się krzywda.A ja moge sobie spokojnie poczytać Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:04 no ja widze ze wy te matki tak bronicie to pewnie same siedzicie na laweczkach i tylko zerkacie od czasu do czasu, no coz ja tam wole pohustac mlodego Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:09 ja tam chodzę w klapkach bo biegam za małym, ale często przychodzi mamuśka w szpilach co jej się zapadają po piętę ale wiesz, ona na 1h wychodzi z pracy na przerwę, żeby z małym pobyć na tym placu i chyba nie ma czasu na przebieranie ja na plac zabaw chodzę, żeby odpocząć i też mi dobrze jak posiedzę, bo w domu jesteśmy sami i albo się bawię konikami, albo polly, albo gram w piłkę w ogrodzie, albo ganiam, albo prowadzam na rowerze i ledwo zipię....albo obiad, przygotowanie zajęć, pranie..... ufff jak to dobrze czasem posiedzieć Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 camilcia 20.05.07, 20:17 no ale powiedz ile takich kobiet jest jak opisana przez ciebie pani - malutko Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:04 no i w dresach nie siedze bo nie lubie Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:09 ja matką nie jestem, ale jak słyszę takie mądrości jak Twoje, to sobie przypominam te wszystkowiedzące panie sąsiadki, co to po jednym spojrzeniu w moją stronę wiedzą gdzie byłam, z kim spałam i dlaczego tak długo mnie nie było grr.. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:18 szybko przechodzisz od jednego do drugiego no coz.... Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:19 nie nie uznam bo ci nie znam, ja tez ubieram biale spodnie ale nie na piaskowniece bo tam che sie pobawic z dzieckiem, w domu zawsze sie cos znajdzie do rboty a tam jestem ty;lko dla niego Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:46 a czy ja napisalam ze trzeba na plac isc jak fluja jakas? a biale sie szybko brudzi dlatego ten przyklad Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:50 Pralka cennym nabytkiem jest.D Odpowiedz Link Zgłoś
agamama123 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:27 Kurcze...a mnie cała moja trójka na placu zabaw olewa, woli bawic sie z dziećmi??? To co biczować się powinnam bo nie spędzam z nim czasu aktywnie własnie w piaskownicy??? Białe spodnie noszę, nie przeszkadzaja mi w zabawie z dziećmi W szpilkach chodzić nie umiem Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:28 A dajesz mu trochę odpocząć od swojej osoby w tej piaskownicy, czy też jak kwoka nad pisklakiem siedzisz i człapiesz w wygodnych butach za nim coby każdy krok śledzić i asekuracyjnie w razie potrzeby zadziałać?P Wiesz, mnie bardziej niż kobiety w białych spodniach i szpilkach,(pewnie się zdziwisz ale strój ten nie przeszkadza matkom w moim otoczeniu czuwać nad dzieciakami- dziwne, że u Ciebie to same nieodpowiedzialne się tak ubierają) śmieszą mamuśki, które dziecku nie pozwolą na spontaniczną zabawę i chwilę samodzielności tylko zawsze są przy nim- lepia babki, podają łopatki, przysuwają, odsuwają i tylko patrzą czy inne dziecko nie zbliża się do jej potomka,coby zaczepić niuniusia I cały czas słyszę:" chodz polepimy babki, chodz pozjeżdzamy, chodz pohuśtamy się itp. Zawsze My, nigdy samo dziecko. To jest dopiero groteskoweP Sezon na piaskownice w pełni..... Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:42 tak siedze nad nim jak kwoka no ale ma dobiero pare miechow Odpowiedz Link Zgłoś
mijaczek Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:10 Pani Autorko Szanowna. Proponuje czepic sie tramwaju, jak juz nie masz czego i biale spodnie/spodnice zostawic w spokoju... nie slyszalam jeszcze o dress code piaskownicy...moze powinnas stanac przy furtce i wpuszczac tylko te mamy, ktore wedlug cieie odpowiednio sa ubrane i nie gorsza twojego oka? aha, i jeszcze bedziesz czas wydzielac mamom, bo na godzine sie do piasownicy nie chodzi... dobrze, zapamietam sobie.... Odpowiedz Link Zgłoś
lola211 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:56 bo tam che sie pobawic z dzieckiem, w domu zawsze sie cos znajdzie > > do rboty a tam jestem ty;lko dla niego To sobie badz.Z zabaw w piaskownicy wyroslam lata temu i nie zamierzam cofac sie w rozwoju. Smiertlelnie nudzi mnie zabawa z dzieckiem, dziecko ma sie bawic z rowiesnikami.Po co mu sie wcinac - nie kapuje. Plac zabaw jest po to, by dziecko pobawilo sie po swojemu i z innymi dziecmi, udzial rodzicow to jakies nieporozumienie. Jak zauwazylam dzieci tez wola taka opcje, jak tylko widza plac zabaw to leca,rodzicow zostawiajac w cholere. Odpowiedz Link Zgłoś
kirianna Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:40 Ja akurat dzisz 6 latkiem robiłam autostradę w piasku w SZPILKACh. Moim zdaniem dziecko powinno bawić sie samo w piasku. Ja robiłam dziś autostradę bo akurat lubię się bawić piaskiem. Ale moim zdaniem matka powinna jedynie asekurować dziecko, rzucać okiem, nawet czytajac i rozmawiajać. Moim zdaniem koszmarnie wyglądaja mamusie, które bawią sie z dziećmi w piasku np. wciskajac im jedzenie: kanapki, banany. Tak jakby dziecko nie mmogło zjeść w domu. I nie mogło zjeść samo. Ucz dziecko samodzielnosći! Odpowiedz Link Zgłoś
camilcia Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:40 a jeszcze mi się przypomniało! jak zobaczyłam wątek to myślałam, że będzie o dzieciach bo moje np idą na plac zabaw w miarę normalnie ubrane, ale wracają brudne straaaasznie, bo np zjadą na plecach/brzuchu po brudnej ślizgawce, wchodzą pod ciuchcię a tam błoto, tarzają się na trawie itp i generalnie w drodze powrotnej wyglądają okropnie - jak idziemy przez miasto to pewnie niejedna myśli co tam myśli, nieważne - ważne dla mnie, że wybawione i szczęśliwe załamują mnie mamuśki przychodzące na plac zabaw z dzieckiem i ciągle 'nie siadaj na piachu bo się pobrudzisz, nie wchodź tam bo się pobrudzisz, zostaw to bo się pobrudzisz' :o Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:44 camilcia napisała: > > załamują mnie mamuśki przychodzące na plac zabaw z dzieckiem i ciągle 'nie > siadaj na piachu bo się pobrudzisz, nie wchodź tam bo się pobrudzisz, zostaw to > > bo się pobrudzisz' :o mnie tez Odpowiedz Link Zgłoś
novembre Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:56 Wychodze z moim 4latkiem do piaskownicy/nba plac zabaw, zeby odpoczac. ZAbieram ksiazke albo gazete i siadam na lawce. Jak chce sie pohustac, to hustam. Reszte zrobi sam, zjezdzalnia niewysoka, asekurowac go juz nie musze, plac zabaw ogrodzony, wie ze ma mi nie znikac z pola widzenia. A ja wyciagam Chmielewska i czytam, co chwile rejestrujac gdzie jest mlody. I ciesze sie jak diabli, ze chociaz wtedy mam spokoj od: "Mamo a dlaczego..?", "Mamao a po co..?" i tak dalej. Piotrek po wyjsciu z przedszkola musi jakos odreagowac te grzecznosc i spokoj, wiec biega krzyczy szaleje, buduje z piasku, jezdzi na hulajnodze, zjezdza gra w pilke i tak dalej. Do czego ja mu jestem potrzebna? Nie jest pasozytem, nie bedzie wiecznie u mojej nogi uwieszony. Bawi sie z dziecmi a mnie (i mam nadzieje, jemu tez) w zupelnosci wystarcza kontakt i rozmowy w domu. Bialych spodni nie nosze, moze to dlatego. Zreszta, pogrubiaja . Autorce watku gratuluje wlozenia kija w mrowisko.. Nie prosciej bylo spytac te paniusie na placu zabaw? Czego akurat w bialych i czego akurat w szpilkach? A jakby wszystkie mialy kalosze, to juz ok? ;P nov. Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 20:59 zadziwia mnie to w was - albo szpilki albo kalosze, albo sexi albo dziad Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:09 To Ty posłużyłas się skrajnym przykładem w pierwszym poście. Czy czerwone spodnie nie mogą być czasami bardziej eleganckie i wykonane z lepszego materiału niż niektóre białe? Mogą.... Plac zabaw to również ogólnodostępne miejsce, w którym spotyka się jakaś grupa społeczna. Jak i w innych miejscach nie wypada być brudnym, śmierdzącym, obszarpanym- reszta jest w pełni dozwolona, niezakazana. Jeśli pani przychodzi w szpilkach to jej problemem będzie jak sobie poradzi, w przypadku przymusu podbiegnięcia do dziecka. A jesli dzieciak wyleje jej na białe spodnie sok porzeczkowy to ona będzie je prała. Pozwólmy ludziom doświadczać życia. Nie mamy monopolu na jedynie słuszny model ubioru okołopiaskownicowegoP Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 monia 20.05.07, 21:16 ale mi nie chodzi o to jak sie ktos ubiera tylko ze sie dzieciakami nie zajmuja, widzialam scenke jak dzieciaki sie bily no i co mamuska zrobila siedziala na laweczce i krzyczala ze maja natchmiast przestac, no ale dupy nie ruszy no coz nielatwo sie biega w szpilkach po trawie no ale widze ze na tym forum trzeba literke po litarce tlumaczyc bo inaczej nikt nic nie jarzy Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: monia 20.05.07, 22:45 Niewee, ty nie napisałaś, że dzieci się biły a mamusie nie reagowały (dopiero teraz) - w pierwszym poście zjadliwie zauważyłaś, że mamusie zamiast spędzać czas z dzieckiem w piaskownicy, siedzą w białych spodniach na ławeczce. A ja ci powiem - matka, która w histeryczny sposób czuje się w obowiązku spędzania czasu z dzieckiem - od lepienia, malowania, czytania, budowania z klocków budowli, a następnie lepienia babek w piaskownicy, siedząc okrakiem w piasku wraz z grupą 3-latków, musi być głęboko nieszczęśliwą kobietą, albo musi to wybitnie lubić. I jeśli to wybitnie lubi, to super, ale dlaczego wymagasz, żeby wszystkie to lubiły? Są inne formy spędzania czasu z dzieckiem, siedzenie w piaskownicy w moim porzypadku nie należy do tych najbardziej ulubionych. A jednak czuję, że jestem z moimi dziećmi dużo i mocno - tylko spełniam się w tych dziedzinach, które mnie kręcą, dzięki temu uniknęłam frustracji. Odpowiedz Link Zgłoś
monia145 Re: monia 20.05.07, 22:51 Taaak, a twój załozycielski post aż pęczniał od troski o biedne dzieci, które włosy sobie drą z głów a paskudy-matki nie ruszą się z tych ławek..taak... chyba było tylko o szpilkach, białych spodniach i niechęci do robienia babek, czyż nie? Może zacznij od siebie- zdecyduj się co tak naprawdę Cię dziś wzburzyło- nieodpowiedni ubiór czy nieodpowiednie zachowanie... Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:19 > zadziwia mnie to w was - albo szpilki albo kalosze, albo sexi albo dziad a dla Ciebie - albo pełne zaangażowanie w stawianiu babek w piaskownicy, albo olewka dziecka maksymalna z perspektywy czystej ławeczki to się nazywają szerokie horyzonty, prawda? Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:21 syriana a ty rozumiesz co czytasz czy tylko udajesz? Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:26 tylko udaję widzę u Ciebie dużą chęć postrzegania świata w dwóch kolorach weź pod uwagę, że Twojego półroczniaka nie zostawisz samego w piaskownicy, ale nie widzę absolutnie nic zdrożnego w samodzielnej zabawie większych dzieci - a to dla Ciebie zdaje się szczyt wyrodności no chyba, że mogę liczyć u Ciebie na interpretację z pierwszej ręki "co autor miał na myśli" Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:29 mozesz liczyc przeczytaj sobie post troche wyzej do moni Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:45 ale w dalszym ciągu nie rozumiem, co Cię obchodzi w jaki sposób inne matki spędzają z dziećmi czas i czy ingerują w konflikty piaskownicowe, czy pozwalają dzieciom załatwić sprawy między sobą..? spłaszczasz wszystko do problemu szpilek matka ma szpilki = nie chce się jej biegać po trawie skąd to możesz wiedzieć? jakaś konkretna krzywda dzieje się tym dzieciom? jeśli tak to reaguj jak ma miejsce coś złego - zwracaj uwagę matkom jeśli czujesz się jakimś podwórkowym stróżem porządków piaskownicowych Odpowiedz Link Zgłoś
rebeka77 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:09 a ja mam alergię na ludzi , którzy w ten sposób oceniają innych...Jak idę do piaskownicy z córką to mam nadzieję , że posadzę tyłek , jednym okiem poczytam ggazetę a drugim będę patrzeć na dziecko.Zdarza się ,że spotkam kumpele i cieszę się , że mogę z nimi pogadać . Idąc do piaskownicy , mam nadzieję że trochę dychnę , bo oprócz 16-tu godzin w tygodniu , kiedy pracuję , non stop zajmuję się córką.Śmigam do piachu w białych ciuchach , bo lubię takie ciuchy ...echhhhh ...jakbym słyszała moją teściową Odpowiedz Link Zgłoś
michasia24 rebeka77 20.05.07, 21:13 fajna ta twoja wypowiedz heheheheh usmialam sie najbardziej te ostatnie zdanie no coz kiedys tez beda zle tesciowe najwyrazniej Odpowiedz Link Zgłoś
mathiola Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 21:31 Ja się nigdy nie bawiłam z dzieckiem w piaskownicy. Ono lepiło i kopało w piachu, a ja siedziałam na ławeczce i czytałam książkę. Nawet i w białych spodniach. I co z tego? Odpowiedz Link Zgłoś
2razy_mama Re: Wyrodna matka - to ja??? 20.05.07, 22:38 Ja białych spodni nie noszę bo...nie posiadam. Ale czasem na plac zabaw zakładam obcisłą spódniczę i też nie siedzę w niej w piaskownicy, tylko na ławeczce... Karygodne!!! Moi chłopcy mają być samodzielni, odważni, towarzyscy, a w tym zabawa z mamusią na pewno im nie pomoże. Dlatego bawią się sami ze sobą lub z innymi dziećmi... Po raz drugi - karygodne!!! Odpowiedz Link Zgłoś
czajkax2 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 22:36 Może cie zadziwe ale na plac chodze w martensach (teraz w japonkach) i czarnych spodniach. A mimo to tez wole dupsko na ławce posadzic i licze ze córka pobawi sie bez mojej pomocy. jezli czegos chce to mnie o to prosi. Ale zazwycaj woli bawic sie z dziećmi. Mnie wystarczająco ma w domu. Mysle ze twój szokm wynika z tego ze masz maluszka w domu,no i chyba przewrazlwiona jestes z deczko. jak ci dziecko podrosnie to zrozumiesz ze dzieci lubia bwic sie z dziecmi, a mamusie im raczej przeszkadzają. Zrozum ze inaczej sie bawmiy z kilkumiesieczniakiem, a inaczej z kilkulatkiem. I tato ze siedzi na lawce(niewazne jak ubrana) niekoniecznie oznacza ze to ta wyrodna i leniwa Odpowiedz Link Zgłoś
anetuchap Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 23:08 Ewidentnie uważasz sie za lepsza matkę,bo Ty wolisz "pohuśtać dziecko" niż siedzieć i rozmawiać z koleżankami. Dodałaś,że twoje dziecko ma kilka miesięcy więc trudno,aby bawiło sie samo w piaskownicy czy biegało po placu zabaw, prawda? Na razie,to ty MUSISZ się nim zajmować. Nie napisałaś,ale podejrzewam,że dzieci tych pań w szpileczkach,były cokolwiek starsze od twojej latorośli, mam rację? Jeśli mamy pewność,że dziecku nie grozi żadne niebezpieczeństwo na danym terenie, to po jaką cholerę za nim biegać i absorbowac go swoją osobą??? A kiedy pobawi się z rówieśnikami,gdzie nauczy się zasad życia wśród dzieci,co? Poza tym matka to też człowiek i ma prawo do robienia tego,na co ma ochotę, choć 2 godziny dziennie. Z moja 2-latką spedzam na placu zabaw max. godzinę,bo dłużej nie daję rady, wolę iść na spacer.Mała jest diabłem wcielonym i ani chwili nie usiedzi na miejscu. Niestety nasz plac zabaw nie należy do najbezpieczniejszych i muszę za nią biegać,aby nie podeszła do bujającej się huśtawki,kręcącej karuzeli czy nie spadła ze zjeżdżalni. O zabawie w piaskownicy nie ma mowy. A starsza córcia była taka spokojna! Chodzenie na plac było dla mnie relaksem, bo ja na ławeczce z gazetką a ona spokojnie siedziała w piaskownicy lub bardzo ostrożnie wchodziła na wszelakie sprzęty. I co to oznacza? Że kiedys byłam gorszą matką,bo siedziałam na ławce,a teraz już jestem lepszą,bo cały czas biegam za moim diabłem? Odpowiedz Link Zgłoś
renia1807 Re: biale spodnie w piskownicy 20.05.07, 22:49 a te mamy to tak na codzień się ubierają czy tylko przy niedzieli? Odpowiedz Link Zgłoś
peggy1 Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 01:19 "tak siedze nad nim jak kwoka no ale ma dobiero pare miechow" To przyjdz i pogadamy za 2-3 )) Ja sie ubieram wylacznie na czarna i chodze tylko w adidasach - czy to mnie czyni matka zawsze gotowa do biegniecia przez trawnik???? Na plac zabaw chodze w celach towarzyskich. Moje dziecko rowniez. Sadzam tylek i czasem tak siedze i 2 godziny (chyba ze na fajka sie wymskniemy za ogrodzenie). Moje dziecko ( a takze dzieci znajomych) nie odczuwaja checi bawienia sie z rodzicami. Dostarczaja towarzystwa same sobie. Mowa jest o dzieciach 2-3-4 letnich. Mlodsze szybko lapia, ze fajnie jest tez pobawic sie samemu. Odpowiedz Link Zgłoś
weronikarb Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 07:54 No to ja tez wyrodna. Najczesciej na plac zabaw ide prosto z pracy, czyli nieraz nie dwa nawet w kostiumie, maly ma 3,6 roku to potrzebna mu jestem tylko jako to że jestem, a nie że sie bawie wpiasku, od tego ma kolegow Odpowiedz Link Zgłoś
leli1 Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 09:31 ja dokłądnie tak samo-spotykam sie z nianią po pracy na placu zabaw i dalej doglądam malucha. jako ze praca reprezentacyjna to moj strój takze. W zyciu nie przyszloby mi do glowy, ze kogos moze to gorszyc i ze dzieki temu jestem bardziej be niz ta w brązach i adidasach. Odpowiedz Link Zgłoś
shady27 michasia 21.05.07, 10:36 masz racje, place zabaw to istna rewia mody, nie tylko mamusiek ale i dzieci. Dzieci ubrane na rozowo, bialo czy kremowo i co chwilke porykiwanie mamusi, zeby sie dziecko nie ubrudzilo. To po jakie licho przychodzi z dzieckiem na plac, skoro nie moze sie bawic??? Ja za to ubieram sie w najgorsze spodnie od dresu, t-shirt i ganiam z dzieckiem po placyku (oczywiscie jesli tego chce, w przeciwnym razie siedze na laweczce i obserwuje jak dziecie bawi sie z innymi), zjezdzam z nim na zjezdzalni, wsciekam sie w piaskownicy itd. Patrza na mnie jak na walnieta, ale mam to gdzies. Fajnie jest pobawic sie z wlasnym dzieckiem. Po zabawie wracamy tacy uswinieni, ze nic tylko w ubraniu wejsc do wanny, co zreszta robimy Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 12:29 czy te dzieci wyglądały na nieszczęsliwe? Odpowiedz Link Zgłoś
rotera Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 12:37 jedyne przewiewne jakie mialam z mlodszym w ciazy to byly wlasnie biale, a ze urodzil sie w pazdzierniku, a upaly byly wtedy po 35C, to non stop w nich chodzilam i faktycznie i do piaskownicy i do przedszkola, bo genialne na rower i zanim z tego przedszkola wyszlam (zmiana butow starszego syna) byly juz utytlane, wtedy zarzekalam sie nigdy wiecej,ale z drugiej strony, co mam latac tylko w drelichach bo mam 2 malych dzieci? a wlasnie ze nie, wczoraj sie wszyscy odstroilismy na jasno, bezowo, bialo i poszlimy na lody, plac zabaw i karuzele i faktycznie juz w polwie lodow wszysy bylismy upackani, starszmu ciekly po rece, mlodszy wtarl mi i sobie wafelek...ale od czego sa pralki! a maz w tych swich ulubionych dzinswoych spodenkach i granatowej koszulce wygladal starsznie smutno, mlodszy zalatwil go przy karmieniu i do wieczorka cala czworeczka paradowala sobie na bialo a co do butow...hmm wole baletki, adidaski i tenisowki, klapki tez lubie ale ciezko sie w nich biega Odpowiedz Link Zgłoś
mynia_pynia Re: biale spodnie w piskownicy 21.05.07, 12:44 A po jaka ... bawic się z dzieckiem na placy zabaw. Matki chyba się dość wybawia z dziećmi w domu!!! Na placu zabaw są rówieśnicy i inne dzieci z którymi można sie bawić, a przy okazji nauczyć stosunków międzyludzkich !!! Mama na placu zabaw jest potrzebna do pilnowania, podania picia, przytulenia gdy dziecko płacze !!! Odpowiedz Link Zgłoś