arioso1
24.05.07, 10:50
Moja matka celowo uprzykrzyła mi dzisiaj dzień. Odkąd na rynku polskim
pojawiły się wózki trzykołowe, ja powtarzam wszem i wobec że są ohydne,
wstrętne , nie chcę takiego , a wygląda jak wózek inwalidzki. Cóż mnie zbiera
na wymioty jak taki widzę jest wstrętny ,paskudny, każdemu się podoba co
innego.moja mama wiedziała o tym zanim jeszcze zaszłam w ciąże i raczej
podzielała moje zdanie. dzisiaj rano kupiła dla swojej trzeciej wnusi
paskudnego x-landera i jeszcze w dodatku czerwony. No dziecko od małego w
dziwkowozie by woziła. nie cierpię czerwieni dodam jeszcze.Wczoraj dzwoniła i
pyta jaki wózek by mi odpowiadał to mówię babie ,ze byla nie trójkołowy i
broń boże czerwony- a ona ku.. mać taki kupiła -jak twierdzi abym nauczyła
się poskromić swoje emocje. KURDE nikt jej nie kazał ja nie chciałam nic od
niej , mam juz wózek a ona się uparła. niech odda ku..wóz do sklepu. Sorki
ale musiałam sie wypisac bo aż mnie żołądek boli z nerwów. Mama mi tak często
dokucza, mogłam się tego spodziewać