Dodaj do ulubionych

Chłop mi się upił

26.05.07, 01:17
Slubny dzis miał slużbowego grila a ja uspilam dziecko i jakos nie chcialo mi się spać, więc usiadłam przy kompie. I nagle mnie naszło, żeby sprawdzić, czy na pewno drzwi zamknięte. Patrzę przez okno i oczom nie moge uwierzyc... osobisty małz leży pod drzwiami. Kurcze, jakem ponad 5 lat żona to takiego cudu nie widziałam. Zbudziłam starszaka i jakoś te 100 kg żywej wagi wciągnęliśmy do domu. I jeszcze nakazałam nastolatkowi, żeby tatusiowi buty sciągnął. Widać chlopina się starzeje, bo jak już sie popicie zdarzyło, to zawsze sam się wturlał. I tak sie zastanawiam, czy ja nie jestem za dobra żona... Może go jednak z powrotem wynieśc pod te drzwi???
Obserwuj wątek
    • fajka7 Re: Chłop mi się upił 26.05.07, 01:26
      Nie wynos. W koncu do domu wrocil ostatkiem sil smile Bohater czyli smile
      • alfa36 Re: Chłop mi się upił 26.05.07, 01:29
        Ech, tak sobie myslę, czy go czasem koledzy nie podrzucili. W takiej sytuacji z bohaterstwa nici...
        • ewcialinka mój kiedyś usnał na kibelku :D 26.05.07, 09:09
          dobrze ze dotarl do domu big_grin każdemu zdarzyc sie może..mój nie ma głowy do picia
          pare kieliszków i trup big_grin kiedys tak sie spił( z 7 kieliszków wódki i 3 piwa)
          ze usnał na kibelku bo wodnika szuwarka zaliczał big_grin zrobiłam mu zdjęcie a rano
          pokazałam nie mógł uwierzyc...
          • alfa36 Nie wierzy 26.05.07, 10:09
            Normalnie nie wierzy mi. Twierdzi, ze skoro nie jest brudny, to znaczy, ze na ziemi nie leżal. Ech, nastepnym razem zrobie zdjęcie.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka