miruka
15.06.07, 18:34
muszę Wam to opowiedzieć bo nie zdzierżę,
od niedawna segregujemy z córkami odpady i zanosimy je do tych kolorowych
kubłów, idę wczoraj i zaczynam wrzucać moje plastiki, po kolei, żeby ocalić
reklamówkę na następne, jednocześnie zerkając na młodą bo ulica blisko. Staje
za mną kobieta lat około 60-70 i zaczyna wrzucać swoje w otwór nie czekając
aż ja skończę. No i dobrze że najpierw trafiała jak ja miałam dłoń na
zewnątrz, w pewnym momencie ręka mi została w otworze a ta dawaj swoje śmieci
po moim ramieniu. Nie wytrzymałam i mówię:
-Nie mogłaby pani zaczekać?
-Nie moge, jakbym mogła to bym zaczekała.
-No to gratuluję pani kultury - mówię do niej zamiast rozszarpać.
-A ja pani gratuluję pieknych dziewczynek ...
Matrix?