mathiola
19.06.07, 11:12
Balkon otwarty, powiew świeżości, dzieci śpią, cisza, spokój, gotuję sobie
obiadek w spokojności ducha, siedzę na forum, leniwie popijam kawkę, za oknem
grzmi miło dla ucha, pada ożywczy deszczyk....
Wierzyć się nie chce że ten błogostan za parę chwil zamieni się w zwyczajny
wrzaskliwy kocioł codzienności

)
Lubię burzę. Szkoda że nie wali mocniej