burza

19.06.07, 11:12
Balkon otwarty, powiew świeżości, dzieci śpią, cisza, spokój, gotuję sobie
obiadek w spokojności ducha, siedzę na forum, leniwie popijam kawkę, za oknem
grzmi miło dla ucha, pada ożywczy deszczyk....
Wierzyć się nie chce że ten błogostan za parę chwil zamieni się w zwyczajny
wrzaskliwy kocioł codzienności smile)
Lubię burzę. Szkoda że nie wali mocniej smile
    • gryzelda7 Re: burza 19.06.07, 11:13
      u nas to wczoraj przeszła taaka okropna burza
      nie cierpie burzy
    • edycia_s Re: burza 19.06.07, 11:13
      Lepiej niech nie wali glosniej, bo Ci dzieci obudzi smile

      A u mnie jeszcze nie wali, ale wczoraj to dopiero bylo fajnie.
    • dlania Re: burza 19.06.07, 11:14
      A gdzie ta zbawienna burza krąży? Może do mnie tez dzis zawita?
      • mathiola Re: burza 19.06.07, 11:16
        już sobie idzie chyba.... tiaaa, burza to za dużo powiedziane było smile)
        kierunek Warszawa.
        dziecko się obudzilo, buuuuuuuuu.
    • justi54 Re: burza 19.06.07, 11:19
      U mnie w pracy okno otwarte, upał 30 stopni na zewnątrz, dziecko w przedszkolu,
      spokój, cisza, zakupy zrobione, siedzę od 2 godzin na forum, kawkę i owszem
      popijam ale burzy nie widać i się nie zanosi. Chyba pojdę do jadalni (jak się
      zwolni) zrobić surówkę na dzisiajszy obiad.
      • mariola1315 Re: burza 19.06.07, 11:21
        U nas wczoraj dwa razy była burza.
        A dzisiaj od niedawna zaczęło trochę padać.

        Mateuszek ma
        i
        Łukaszek ma
      • mathiola Re: burza 19.06.07, 11:26
        ale nie pracuj tyle bo się zmęczysz smile)
    • rita75 Re: burza 19.06.07, 11:26
      Nie lubię burzy, bo to nieobliczalny, niebezpieczny zywiol.
      Jakis czas temu komp mi się spalil w trakcie burzy.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja