emamy, wy ekspertki od zadań specjalnych napewno pomożecie.
przyniosłam sobie spodnie garniturowe z pralni i nie zwróciłam uwagi, że mi
się nogawki na wieszaku zagięły. efekt: pomarszczone obie nogawy na wysokości
połowy uda. muszę to jakoś odprasować, co by było na cycuś glancus, ale,
właśnie, jak?
na metce mam żelazko z jedną kropką. czyli letnim żelazkiem muszę je
przejechać, ale nie sądzę żeby to pomogło. no i pytanie przez coś, czy jechać
na żywca po nogawkach?
z góry dziękuję za help

))