ja.xantia
07.08.07, 14:50
Byłam dzisiaj załatwiać formalności związane z chrztem. Córkę
będziemy chrzcić w innym kościele, dlatego musiałam iść do naszej
parafii, aby wydali nam "pozwolenie" na ochrzczenie dziecka gdzie
indziej.No i ksiądz po wypełnieniu 2 karteczek wspomniał, iż w
naszym kościele panuje "niepisana zasada", że robiąc uroczystość w
innym miejscu, naszemu kościołowi również należy złożyć ofiarę, a
dobrze by było, żeby zrobić to jeszcze przed chrztem.Miałam przy
sobie kasę, więc dałam 50 zł, licząc się z tym, że w drugim kościele
będę musiała dać więcej, bo to w końcu tam odbędzie się sakrament.
Ksiądz popatrzył na te pieniądze i zapisał sobie w swoich
dokumentach wysokość złożonej ofiary!Byłam w szoku!Ja myślałam, że
skoro ofiara, to nie ważne ile, byle by dać z dobrego serca.
W związku z tym mam do was pytanie.Ile wy byście dały będąc na moim
miejscu, i ile dałyście księdzu za odprawienie chrztu?