Dodaj do ulubionych

Ofiara za chrzest

07.08.07, 14:50
Byłam dzisiaj załatwiać formalności związane z chrztem. Córkę
będziemy chrzcić w innym kościele, dlatego musiałam iść do naszej
parafii, aby wydali nam "pozwolenie" na ochrzczenie dziecka gdzie
indziej.No i ksiądz po wypełnieniu 2 karteczek wspomniał, iż w
naszym kościele panuje "niepisana zasada", że robiąc uroczystość w
innym miejscu, naszemu kościołowi również należy złożyć ofiarę, a
dobrze by było, żeby zrobić to jeszcze przed chrztem.Miałam przy
sobie kasę, więc dałam 50 zł, licząc się z tym, że w drugim kościele
będę musiała dać więcej, bo to w końcu tam odbędzie się sakrament.
Ksiądz popatrzył na te pieniądze i zapisał sobie w swoich
dokumentach wysokość złożonej ofiary!Byłam w szoku!Ja myślałam, że
skoro ofiara, to nie ważne ile, byle by dać z dobrego serca.
W związku z tym mam do was pytanie.Ile wy byście dały będąc na moim
miejscu, i ile dałyście księdzu za odprawienie chrztu?
Obserwuj wątek
    • gryzelda71 Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:53
      Kiedyś w kancelarii parafialnej siostra za wydanie czegos tam mówiła: "co łaska ale nie mniej niz"smile))
    • hexella Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:54
      gdybym była na Twoim miejscu (choć trudno mi sobie to wyobrazićwink)
      temu księdzu do parafii którego należysz, ale nie chrzcisz u niego
      dziecka nie dałabym nic.

      Kiedy mój mąż chrzcił naszego syna dał księdzu 50zł, wiem że tez
      było to odnotowane.
      • ja.xantia Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:57
        Jak moja kuzynka była załatwiać chrzest, to w kancrlarii jej
        powiedzieli : "Co łaska, ale mniej niż 150 zł nie dają" 8-/
        • hexella Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:59
          ja.xantia napisała:

          > Jak moja kuzynka była załatwiać chrzest, to w kancrlarii jej
          > powiedzieli : "Co łaska, ale mniej niż 150 zł nie dają" 8-/

          przez wrodzona grzeczność nie napiszę co o tym sądzęwink))
          • kuku-007 Re: Ofiara za chrzest 08.08.07, 08:54
            Jak moja kuzynka była załatwiać chrzest, to w kancrlarii jej
            > > powiedzieli : "Co łaska, ale mniej niż 150 zł nie dają" 8-/
            >
            Hahaha to ja w takiej sytuacji powiedziałam : w takim razie będę
            pierwsza!

            Mine miał, ze nie powiem smile
    • sebaga Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:56
      nie dałabym nic w kościele w którym bym nie chrziła. A dałam 100zł, bo było "po
      znajomości" (szybki termin, byliśmy w PL na chwilę).
    • chimba Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 14:59
      Szok
      Dwa chrzty - praktycznie przy pierwszym ksiądz nie chciał od nas
      pieniędzy wrecz uciekł...
      drugi też bez ofiary...
    • mathiola Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 15:00
      w tej sytuacji nie dałabym nic.
      • ja.xantia Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 15:03
        Mój nie-mąż też był na mnie zły, że dałam aż tyle.Ale ja taka
        jestem, że mi głupio odmówić.W złości nakrzyczałam na niego, że
        jeżeli tak widzi sprawę, to mógł sam iść to wszystko załatwiać.
    • denea Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 15:03
      Gdybym chrzciła gdzie indziej to chyba bym nie dała, 50 zł za
      wypisanie papierka to dość sporo jak dla mnie.
      Za chrzest zapłaciłam 100 zł, ksiądz powiedział że inni dają 70-100
      a ja miałam dwa banknoty po 50 zł. Ale my chcieliśmy w sobotę więc
      niech mu będzie.
      A że zapisują... w parafii mojej teściowej proboszcz z ambony
      wyczytuje co tydzień ile kto dał na kolędę...
      • jowita771 Re: Ofiara za chrzest 17.08.07, 20:28
        denea napisała:
        > A że zapisują... w parafii mojej teściowej proboszcz z ambony
        > wyczytuje co tydzień ile kto dał na kolędę...

        współczuję, tak często mieć księdza po kolędziesmile
    • procesor Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 15:05
      pewnie nic bym nie dała smile
      zapytałabym od kiedy sakramenty sa płatne i od kiedy ofiara dobrowolna stała sie
      podatkiem smile

      jak ja pytałam ile zwykle taka ofiara na chrzcie wynosi powiedział ze co łaska i
      nie było zadnego "nie mniej niz.."
      po koledzie kiedys tez ksiadz uciekał zebym mu kasy nie dała big_grin
    • reteczu Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 17:15
      Jestem bardzo na bieżąco.
      Dałaś wystarczająco.Bez przesady.Mogłaś nic nie dać i też musiałby
      się z tym pogodzić.
      To jest zwykłe wyłudzanie kasy!Bardzo mierzi mnie takie
      zachowanie.Ale znam też takiego proboszcza,który nie dość,że
      notował,to jeszcze na mszy z ambony wyczytywał,kto ile dał (chodzi o
      ofiarę na "kolędę").Nie sądzisz,że to chamstwo!?
      A kto Ci ma ochrzcić dziecko?Ślusarz?Ekspedientka?
      Uff!Ulżyłam sobie...
      Za odprawienie chrztu u nas taksa stała w wysokości 130zł.Bez
      komentarza...
    • koza_w_rajtuzach Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 17:20
      nic bym nie dała. To zwykły naciągacz.
    • agamama123 Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 17:21
      Troche to przypomina naszą sytuację z chrztem pierwszego syna.
      Mały był chrzczony w kaplicy przyszpitalnej, miał chrzest pełny, z rodzicami
      chrzestnymi. Ale z kaplicy dostalismy tylko zaświadczenie, ze dziecko zostało
      ochrzczone i z tym papierkiem należało isc do swojej parafii aby dziecko
      zostało wpiane w księgi. Duuuuże było nasze zdziwienie gdy w kancelarii
      powiedziano nam, ze za wpisanie dziecka do ksiag mamy zapłacić pełna stawkę za
      chrzest (parafia katedralna - 500zł...) bo, tu cytuję "parafia nic na chrzcie
      dziecka w kaplicy nie zyskała".....
      • ankab29 słona stawka za "członkowstwo" 07.08.07, 17:44
        w parafii katedralnejsmile a to w tym kościele chyba zapomnieli, że
        dziecko przez chrzest włącza się do Kościoła (jako wspólnoty) a nie
        do diecezji, parafii, czy innego tam okręgusmile)) Ja juz nie pamietam
        ile dalismy na ofiare za chrzest (rok minął ponad). A to wpisywanie,
        to chyba wynika z wewnętrznych zasad "rachunkowych" w kościele a
        nie, żeby z imienia i nazwiska robić ranking płatników...Taką mam
        przynajmniej nadzieję, bo na bieżąco nie jestem...
        • mamapoliipawcia Re: słona stawka za "członkowstwo" 07.08.07, 18:05
          My dwa miesiące temu chrzciliśmy nasze bobo już 11 miesięczne i
          daliśmy 50 zł i całkiem w porządku było. Ale w innej parafii
          wybieralismy jakis papierek i było: co łaska, i mój wspaniałomyślny
          wysypał z portfela duuużo monet, a siostra na ten dźwięk w popłoch
          popadła: ale bez przesady, nie może być mniej niż...!
        • reteczu Re: słona stawka za "członkowstwo" 07.08.07, 20:07
          Tak,parafia katedralna...
          Za ślub w takiej zażądano 5 lat temu 2tys.zł.
          A w kościele św.Anny w W-wie udzielają ślubu za darmo.
          Naciągacze do potęgi entej!
      • jowita771 Re: Ofiara za chrzest 17.08.07, 20:31
        agamama123 napisała:

        Duuuuże było nasze zdziwienie gdy w kancelarii
        > powiedziano nam, ze za wpisanie dziecka do ksiag mamy zapłacić pełna stawkę za
        > chrzest (parafia katedralna - 500zł...) bo, tu cytuję "parafia nic na chrzcie
        > dziecka w kaplicy nie zyskała".....

        no i wiadomo, o co chodzi z chrztem. przecież nie o przyłączenie nowej duszyczki
        do stadka, tylko o całkiem inny zysk. nie ma co, facet wali oprosto z mostu, nie
        cacka się z wiernymi.
    • julex Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 20:21
      Ja nie placilam za chrzest corci i gdy synka bede chrzcic rowniez
      nie zaplace! Uwazam, ze za Sakramenty Sw. nie powinno sie placic!
      Zawsze to powtarzam ksiedzu gdy chce cos zalatwic w Kosciele i nigdy
      nie zmuszono mnie abym jednak zmienila zdanie. Moge zlozyc ofiare
      pieniezna np. na kwiaty do Kosciola lub na remont itp, ale placic za
      to aby ksiadz udzielil mi blogoslawienstwa jest jak dla mnie troche
      chore sad
      Pozdrawiam.
      • kisia82 Re: Ofiara za chrzest 07.08.07, 22:22
        Mnie 3 tygodnie temu ksiadz skasował stałą stawka - 100zl sad to
        więcej niż ubranko do chrztu tongue_out
    • anna-pia Re: Ofiara za chrzest 08.08.07, 00:43
      to, że chciał, to dziwne sad
      ale to, że zapisał - normalne, to w końcu przychody parafii, inaczej będzie bałagan
    • nitkaanitka Re: Ofiara za chrzest 08.08.07, 01:34
      Nie oburzajcie sie tak,że ksiądz "zapisał"smile Ktoś za jakiś czas jak "nie
      zapisze"może go posądzić o to,że schował te pieniądze do kieszeni i...TVN znów
      będzie miał pożywkę na kolejny sensacyjny materiałbig_grin

      Za wypisanie zaświadczeń z parafii(mając zamiar chrzcić,brać ślub itd. w innym
      kościele) powinno się płacić tak jak za wyciąg z USC.Wkurzające jest tylko to
      ich "co łaska" powinien być konkretny cennik i już!

      Za chrzest córki w 2005 r.zapłaciłam "co łaska"100zł-ale akurat w takiej parafii
      ,że gdybym nie miała i nie zapłaciła to też nic wielkiego by się nie stało.
      • panteerka81 Re: Ofiara za chrzest 17.08.07, 15:17
        Jakby się z tego z kimś rozliczali to niech zapisują, ale złamanego grosza
        nikomu nie dają więc niech się w de przez pe pocałują.
      • panteerka81 Re: Ofiara za chrzest 17.08.07, 15:20
        Przepraszam poniosło mnie.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka