renia1807
25.08.07, 21:17
po robocie, jak to mawiają
a tej roboty nic nie ubywa
przed południem posprzątałam, żeby mieć wolny wieczór a teraz jak patrzę na
moje mieszkanko to mi ręce opadają
wszędzie zabawki, porozrzucane ubrania, okruszyny z bułki, z ciastek,
poplamiona sokiem podłoga w kuchni
to wszystko dzieło mojej małej pomocnicy...
a ja już nie mam siły na nic, chyba dam sobie spokój z tym wszystkim
marzy mi się kąpiel w pianach...
i właśnie zaraz pójdę i to zrobię!
a co, dogodzę se i juz