wedlowka
03.09.07, 13:22
Jakoś mi źle mój synek wszedł w fantastyczny okres (18 miesięcy),
jest taki mądry i kochany a ja wyrodna matka cały dzień w pracy.
Kurcze nie mogę sobie pozwolić ze względów finansowych na to aby nie
pracować.Mam poczucie winy i taki żal,że umyka mi coś pięknego-
niepowtarzalnego... jak pokonać te nieprzyjemne uczucia, jak to
sobie wytłumaczyć?