Dodaj do ulubionych

sprzatacie coś zawsze codziennie?

06.09.07, 10:48
np.zauważacie kurz i bierzecie ścierkę w dłoń i do dzieła!
ALbo plama w kuchni na podłodze tak Was irytuje ,ze nie możecie obok
niej przejśc obojętnie?
Ja tak mam.Nie ma dnia, żebym cośtam nie zaatakowała ścierką tongue_out
Obserwuj wątek
    • e_r_i_n Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 10:48
      Nie. Zdecydowanie nie. Jedyne, co robie codziennie, to wrzucanie
      ciuchow do brudow.
      • bunny.tsukino Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 10:53
        Odkurzam codziennie.
    • emonik Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 10:53
      A ja tak, sprzątam. A to wanna jakaś niedomyta, a to kibelek się
      zabrudził, lustra popryskane - i tak ze ścierą ganiam. Oprócz tego
      codziennie zmywam naczynia (ręcznie - zmywarki brak) i zmiatam spod
      stołu w kuchni. No i blat kuchenny muszę przecierać kilka razy na
      mokro bo ciągle się czymś uświni. Jestem pedantką i często mnie to
      męczy...
      ---
      Monika - mama Inki
    • blu-velvet Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 10:56

      Moja Mała robi taki bajzel,że gdybym po niej na bieżąco nie spfrrzatała to nie
      weszła bym do domu smile
      Plamka na podłodze mnie nie irytuje.........
      Ale... kupiłam sobie ostatnio łapkę PRONTO do wycierania kurzu- REWELACJA !!!!-
      latam z nią po całym domu i to tu machnę to tam machnę-naprawdę POLECAM !!!!
      • moofka Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:38
        nie zawsze i nie codziennie

        ale lapka propnto mnie zaintrygowala, jak to wyglada?
    • gryzelda71 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:02
      Ponieważ bałagan mnie z lekka irytuje,zawsze mam jako taki porządek,co jednak nie znaczy,ze ciągle ganiam ze scierą.Jedyne co robię codziennie to odkurzanie i zmywanie(o pracach porządkowych pisze),reszta wedle konieczności.
    • renia1807 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:03
      dokładnie mam to samo, nie lubię bajzlu a przede wszystkim brudnej podłogi
      • everyl Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:29
        Ja z racji,że mamy małe mieszkanie,ale całkiem fajnie urządzone
        sprzątam porządnie raz w tygodniu.Ale nie jest to sobota..po prostu
        jak widzę ze jest juz brudno to się zabieram i nie patrzę jaki to
        dzień tygodnia..Także w tym samym dniu co porządki robię zazwyczaj
        pranie.Odkurzanie conajmniej 2-3 razy w tygodniu. Zmywanie 2 razy
        na dzień.Z synkiem jego pokój to wiadomo codziennie trzeba ogarniać
        z porozwalanych zabawek oczywiście wspólnie..

        Lubię porządek, mąż również ale bez przesady by codziennie z czymś
        latać i wycierać -szkoda życiawink
      • moofka na marginesie 08.09.07, 19:55
        czy poradnik nieocenionej turner althei, który daje swoim kursantkom jest gdzies
        do zbobycia w internecie?
        marzyłabym o takim w polskiej wersji smile)
        -
    • mathiola Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:34
      oczywiście. Inaczej zaroślibyśmy brudem, zawaliłyby nas sterty
      okruchów i śmieci, a dzieci zjadałyby z podłogi wszystko, co znajdą.
      I tak jest syf, ale przynajmniej świeży smile
      • syriana Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:52
        codziennie sprzątam łazienkę od sufitu do podłogi

        nienawidzę brudnych łazienek, a moja przy porażającej wielkości niecałych 4 m2
        każdy syfek stokroć bardziej niż na to zasługuje, eksponuje
    • justi54 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 11:50
      Codziennie to ja gotuję a mąż zmywa, no i jeszcze dokładne mycie WC
      i łazienki, ale to na zmianę jak ja wieczorem czytam to on myje
      kibel, jak on z pilotem siedzi przez TV i nie wie który kanał
      sportowy wybrać bo wszystko mu się podoba to kiblel szoruję ja.
      Gruntowne porządki takie z przestawianiem mebli i myciem okien raz w
      miesiącu no chyba że jestem wściekła to mam mieszkanie na błysk.
    • przeciwcialo Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:10
      No musze odgruzowywac bo nie dałoby sie przejść.
    • majmajka Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:11
      Sprzatam,sprzatam...I tak w kolko,ale chyba inaczej sie nie da?Zawsze cos sie znajdzie do roboty.Niestety,choc wlasciwie nawet lubie sprzatac.
      • mijaczek Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:18
        COS zawsze sie znajdzie...nie ma wyjscia... niestety, pomimo moich wielkich
        staran zawsze wyglada tak, ze szlag mnie trafia...
    • soemi Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:34
      Zapewne jesteś w domu smile Też tak miałam. Jak wróciłam do pracy
      trochę mi przeszło, ale staram się sprzątać na bieżąco. I najgorsze
      jest to, że jak wpadnę w trans to nie przestanę dopóki nie sprzątnę.
    • yazmine Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:37
      Raczej tak, zawsze się coś znajdzie.... Nie mówie, ze latam ze
      ściera, bo do pedantów nie należę... Ale synek robi cuda hehe
      No chyba, ze padam na pysk to nie robię nic smile
    • siasiunia1 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 12:46
      jak jakas plama w kuchni czy wylane coś to sprzątam. chyba ze mam
      dzien totalnego lenia.
      ale takie totalne porządki z scieraniem kurzy, myciem łazienki etc
      to raz na tydzień.
      • roksanaa22 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 14:16
        ja właściwie wszystko robię
        codziennie.Podłogi,łazienka,kurz,pranie.to codziennie.Korytarz 2
        razy/tydz.Okna 1 raz/tydz.Prasowanie 2razy/tydz.Firanki co 2 tyg.

        Właściwie ciągle sprzątam...
        • eilian Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 19:38

          roksanaa22 napisała:

          > ja właściwie wszystko robię
          > codziennie.Podłogi,łazienka,kurz,pranie.to codziennie.Korytarz 2
          > razy/tydz.Okna 1 raz/tydz.Prasowanie 2razy/tydz.Firanki co 2 tyg.
          >
          > Właściwie ciągle sprzątam...

          Łał! Faktycznie. A czy oprócz sprzątania robisz coś jeszcze w życiu?
    • ewcia1980 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 14:34
      ja jestem jak Monika z "Przyjaciół" smile
      "sprzatam kibel 20 razy dziennie nawet jak ktoś na nim siedzi" smile
      no i jak wiem, ze w domu jest "chlew" to nie moge zasnąć wink

      a tak na serio to TAK - sprzatam codziennie.
      odkurzam w domu codziennie, podłogi myje co drugi dzien, kurze
      ścieram 2 razy w tygodniu, łazienke sprzatam codziennie.
      • olcia029 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 14:40
        staram się na bieżąco i po trochu, bo jak się uzbiera to dopiero się nie chce. A
        wieczorem to już się zmuszam, żeby nie wstawać rano i od razu być w bajzlu. Mój
        facet jak jest posprzątane to też więcej się stara i od razu widać jak coś
        napaprze i mogę go oświergolić.
        • mata811 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 15:22
          U mnie tak: łazienka codziennie, odkurzanie i mycie podłóg dwa razy
          w tygodniu, kurze raz w tygodniu, kuchnia pare razy dziennie (
          naczynia, ścieranie stołu i blatów),pranie 3 razy w tyg.
        • aguskin Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 15:34
          no jasne, zwłaszcza jak jest beznadziejna pogoda i siedzimy
          większość dnia w domu, odrabiam z młodym lekcje, a tu kurz buch po
          scierę i macham, machając patrze nie podlany kwiatek, podlewam, a tu
          brudna doniczka, myje doniczkę, a tu brudna umywalka, myję umywalkę,
          schylam się pod nią po ścierkę, a tam myję tam i później tam, siedzę
          przy kompie i zbieram okruszki, o Boże niech się zrobi cieplej, bo
          jak nie wyjde, to wszystko wysprzątam,
          dziewczyny a tak poważnie da się wszystko w domu sprzątnąć???
          czy miałyście taką chwilę, że siedzisz na kanapie dopiero co upranej
          z pachnąca filiżanka kawy lub herbaty i gdzie nie rzucisz okiem tam
          czysto, za kaloryferem, i pod dywanem, i żyradol i plafon, i za dvd
          i kable pod tv, w szafkach nie ma makaronu z datą do 06.2004,

          kiedyś jak mieszkałam w malutkim mieszkanku tak miałam, oczywiście
          dopóki nie wrócił M. i nie było dzieci nawet w planach
    • aluc Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 17:16
      młodego siku z podłogi
      nie dlatego, żeby mi jakoś szczególnie przeszkadzało, mogę
      obchodzić, ale po pewnym czasie zaczyna strasznie śmierdzieć
    • ania5141 Re:asiorzynka zapraszam do mnie na małe sprzątanie 06.09.07, 17:22
      j.w.
    • iwoniaw Machinalnie 06.09.07, 17:30
      - odkładam mijane rzeczy na miejsce, jeśli leżą rzucone nie tam, gdzie powinny
      być, jak się coś rozsypie/rozleje, to zmiatam/wycieram od razu itd. Nie uważam
      tego za jakieś obciążenie i nie wyobrażam sobie egzystowania w mieszkaniu, gdzie
      jest pełno okruchów i wszystko jest rozwalone. W dodatku mam małe dziecko,
      któremu ciągle jeszcze trzeba pomagać w codziennym sprzątaniu zabawek wieczorem
      po całym dniu zabawy, choć sam radzi sobie coraz lepiej.

      Ale z drugiej strony - nie mam manii codziennego latania z odkurzaczem, nie myję
      okien co ileś tam, tylko jak są brudne, a ja mam akurat natchnienie (co się
      zgrywa zaledwie parę razy w roku...), wiszące od paru dni pranie też mi nie
      spędza snu z powiek.
    • zaneta111131 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 18:03
      Hej

      Ja codziennie odkurzam,myje podłogi i ścieram kurze,oczywiście mycie
      garów 3 razy dziennie a czasami więcej,mycie kibelka raz
      dziennie,mycie okien średnio raz w miesiącu.
    • ik_ecc przytkalo mnie 06.09.07, 18:39
      Po przeczytaniu powyzszych wypowiedzi.
      Okna raz w tygodniu? Odkurzac codziennie? Codziennie miec szmate w
      reku? Plama w kuchni na podlodze..? Matko, wykorkowalabym.

      Lazienki i odkurzanie raz w tygodniu. Okna? Raz na rok, na wiosne,
      ale najwyrazniej mieszkam w czystej okolicy bo nie widze
      najmniejszej potrzeby tego robic czesciej. Dobra, w srodku troche
      czesciej, bo dzieciak atakuje kredkami, wiec czyscimy jak juz nic
      nie widac. Codziennie to sa zmywane gary - maz zmywa wieczorem z
      calego dnia. Kurz? Mycie podlogi? Oj, rzadko, musi na prawde sie
      rzucac w oczy. Nie prasuje. Pranie mniej wiecej co drugi dzien.
    • donatta Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 18:58
      Sprzątam na bieżąco. Mam tyle pracy zawodowej (pracuję w domu), że nie mam czasu na wielkie sprzątanie raz na jakiś czas. A tak, w przerwie między pisaniem umyję podłogę, w czasie kolejnej poprasuję. W następnej wstawię pralkę i zmywarkę. I tak jakoś się kula. I praca i porządki smile
    • asiorzynka Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 20:05
      Nie no aż tak to mi nie przeszkadzają brudne okna żeby je yć raz na
      miesuiąc.Zazwyczaj 2 razy w roku to czynię.Co do odkurzania to
      kiedys miałam manię odkurzanai codziennie.Obecnie 2 razy w tyg.A i
      podłogi co tydzień, półtorasmile
      Za to kuchnia prawie codzień czyszczona i Małego pokój częściej niż
      inne.Pomału lecze sie z pedantyzmu, gdyż jak to ktoś napisała mądrze-
      szkoda życia na sprzątaniesmile))
    • abi3 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 20:10
      Mam to samo.....A największym moim "zboczeniem" jest to, że dziennie pucuję
      kibelek domestosem tongue_out
      • olka9917 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 06.09.07, 22:19
        Hej ja tez sprzatam codzienie,lazienka musowo,odkurzanie,nacznia
        kurze,blaty itp.jak widze plamke obojetni gdzie ....to odrazu
        szmatka i do dziela....Zazdroszcze tym dziewczyna,co niemusza
        sprzatac codzienniewink
    • iwonas74 Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 07.09.07, 09:53
      Dziewczyny wy chyba nie macie co w domu robić i wolny czas wypełniacie
      sprzątaniem. Ja pracuję zawodowo, a po pracy wolę pobyć z moim maluchem niż
      biegać non stop ze szmatą. A sprzątam wtedy, gdy jest taka potrzeba i nie
      przeszkadza mi pyłek kurzu na meblach czy jeden zaciek na kafelce w łazience. No
      chyba, że ktoś uwielbia spędzanie czasu ze szmatą czy mopem smile
    • chipsi Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 07.09.07, 10:02
      Dom jest dla mnie a nie ja dla domu. Nie chciało by mi się poświęcać
      wolnego czasu na wieczne porządki. Puki sie dobrze czuje na swoich
      smieciach to nie widze sensu latania ze szmatą po chałupie. Jak juz
      jest naprawdę źle to biorę łopatę... ;P
    • denea Re: sprzatacie coś zawsze codziennie? 07.09.07, 10:28
      Ja tak nie mam sad Ubolewam sad
      Wyjątek to podłoga w kuchni na której nie toleruję najmniejszej
      plamki.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka