deela
16.09.07, 17:50
chyba nie jestescie jedna osoba z dziekiem?
dla mnie to brzmi infantylnie i jakos tak
odosobowo
to moje dziecko je (chyba ze wcinamy ta sama zupe na pol, ta sama lychą), ono
spi, ONO KONCZY rok np.....
nie potraficie normalnie mowic?
osobna sprawa maglowana juz milion razy jest: buleczka szyneczka chlebek
maselko, najbardziej bosko brzmi
JEMY BULECZKE Z MASELKIEM I SZYNECZKA NA DRUGIE SNIADANKO
czy wy sie czasami slame "slyszycie"/czytacie??
jakbyscie zareagowaly jakby dorosla kobieta powiedziala do was ze "jedza
byleczke z szyneczkazna drugie sniadanko"?
ja bym, chyba dla takiej delikwentki odczula gleboka litosc