Dodaj do ulubionych

ile za chrzciny?

10.07.03, 23:59
We wrzesniu jade do Polski, do rodzinnej parafii we Wroclawiu, by ochrzcic
malego. Rozmawialam pare dni z mama i ona powiedziala mi, ze stawka za
chrzciny w naszym kosciele wynosi 300-400 PL. Troche mnie to zbulwersowalo
bo uwazam, ze to juz przesada. Mama jak to mama, twierdzi, ze na dobre cele
( wink )i trzeba dac, ale ja uparlam sie, ze tyle nie dam i juz. Tym
bardziej, ze nasz proboszcz nie przymiera glodem, ani boso nie chodzi.
Wprost przeciwnie. Na to mama, ze to ona zaplaci jak ja nie chce. A mi w
sumie o ta forse tak nie chodzi,ale o sama zasade.
Ale mama ponoc slyszala w telewizji program czy jakis wywiad w wiadomosciach
ile sie teraz daje. I twierdzila, ze to 300-400 to norma. Mi sie cos nie
chce wierzyc powiem szczerze. Nie mieszkam w Polsce i nie wiem co sie w
telewizji na ten temat mowi.
Ale moze Wy drogie mamy podpowiecie mi ile dawalyscie za chrzciny w
ostatnich latach?

Z gory dziekuje i pozdrawiam
Sugar
Obserwuj wątek
    • umargos Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 00:27
      Półtora miesiąca temu za chrzciny nie zapłaciliśmy ani grosza...ksiądz sam
      wykoncypował, że jak mamy małe dziecko to pewnie nie opływamy w gotówkę (a
      chyba i tak byłoby nie zwyczajowo "tyle a tyle" tylko co łaska). Tym fajniejsze
      to było, że chrzcilismy dziecko nie w naszej parafii, w której mieszkamy od
      bardzo niedawna, a w Katedrze Wawelskiej (zresztą załatwione cudem, przez
      protekcję mojego kolegi z pracy, który jest dzwonnikiem dzwonu Zygmunta). Była
      msza, kameralna, bo tam przy głównym ołtarzu nie odprawia się mszy. I ksiądz
      proboszcz w odjechanym strasznie zabytkowym ornacie. Ogólnie bardzo
      sympatycznie. I chyba stawka powinna być "co łaska". A te 300-400 zł - to chyba
      dlatego, że ludzie tyle dają. Ale to gruba przesada - za ślub w kościele tyle
      nie płacilismy (też było co łaska) i to włąćznie z opłacaniem organisty.

      Czyli - nie daj się! To zwyczajnie za dużo.

      Pozdrawiam
      Ula
    • lyszeczka Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 07:49
      Dobrze że ja takich wiadomości jak Ty na temat stawek nie
      miałam ...Zapłaciliśmy 50 zł (Warszawa) i była to opłata "co łaska". Uważam, że
      taka stawka za godzinę pracy to i tak znacznie za dużo !!! W marketach ludzie
      zarabiają po 3 zł/h....sad((
      Więcej nie piszę bo .....
      Pozdrawiam Lyszka i patyk.
      • aniaop Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 07:58
        Ja rok temu tez zaplacilam 50zl, w parafii pod Warszawa. Ksiadz sam
        zaproponowal, zeby to bylo nie za duzo, bo pewnie nie mamy pieniedzy. Pozdrawiam
    • przeciwcialo Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 08:03
      W kwietniu tego roku w Krakowie daliśmy 150 zl. A kilka lat wczeąniej w innym
      kościele daliśmy 50 zl bo takie wpisy były w książce wpłat. Każdy daje ile może
      wle 300 czy 400 to przesada.
      Powodzenia- Ela.
    • g_kasia Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 08:26
      Mieszkamy w Lublinie, my również za chrzciny daliśmy 50 zł. Ksiądz nie bardzo
      chciał od nas wziąć, ale się uparliśmy, że chcemy dać, więc po krótkim wahaniu
      przyjął pieniądze. Chrzest nie był w naszej parafii, tylko w kościele, w
      którym się pobieraliśmy.
      Ja również uważam, że 300-400 zł. to suma kosmiczna i o wiele za wysoka. W
      końcu na mszy i tak będzie chodzić ktoś z tacą... Chociaż u nas ministrant z
      tacą nawet do nas nie podszedł...
      Pozdrawiam Kasia
    • zzeta Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 08:59
      Witaj .

      My w maju 2002 daliśmy 200 zł za chrzest (Legionowo pod Warszawą).Ponieważ
      opłata jest co łaska zapytaliśmy księdza ile ludzie płacą. Pokazał nam wpisy i
      datki kształtowały się od 50 zł do 200-250 zł.

      Renata mamusia Kubusia (23.01.2002)
    • odalie Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 09:04
      Hej!

      A my jak zwykle smile))) (kurczę, nie żebym się specjalnie starała, ale tak
      wychodzi) mieliśmy troszeczkę odmienną sytuację, opisałam ją w wątku o chrzcie
      bez ślubu.

      Nikt w parafi nie podawał nam żadnej stawki ani niczego nie sugerował,
      absolutnie nikt. Ja sama zapytałam podczas którejś z późniejszych rozmów przed
      chrztem (przypomnę, że planowany był łącznie z sakramentem małżeństwa) czy na
      ofiarę dać teraz, czy przy chrzcie - i odpowiedź była taka (z nieco zdziwionym
      spojrzeniem, że w ogóle to poruszam, naprawdę): "jak tylko państwu wygodniej" i
      znowu żadnej sugestii, co do ceny.

      Tak jak to opisałam w wątku o chrzcie, uważam osobiście że taka opłata na rzecz
      parafii powinna być całkowicie dobrowolna, ale - w jakiś sposób skorelowana z
      kosztami/wystawnością chrztu/wesela. Może nie dotyczy to w takiej mierze
      chrztów co ślubów, ale jeśli się wydaje 200-300 złotych na kwiatki (wiązankę),
      która przecież ma tylko ładnie wyglądać przez jeden dzień a potem więdnie
      (wiem, mam łądnie wyglądać na zdjęciach), albo 2000 na suknię, a dalsze 10.000
      na wesele... a robi się zamieszanie, że się dało parafii 300 złotych...

      Uwaga, uwaga, żeby potem nie było smile !!! _nie_ _krytkuję_ wydawania pieniędzy
      na ładne (choć trochę próżne dodatki) do ślubu/chrztu - sama wydałam się
      znacznie ponad stan, tylko po to, aby mieć fajną sukienkę, nowe ciuchy dla
      faceta, przecudne kwiatki i sesje u fotografa (nota benka wyszukanego na
      przedmieściu, tak ze trzy razy taniej niż w centrum). To według mnie naturalne,
      że się chce uświetnić ten dzień, a jeśli kogoś stać na duże koszta, to jego
      sprawa i decyzja.

      Owszem - co krytykuję smile to robienie bardzo wystawnych uroczystości, np. ślubu
      rzymskiego (czy jak to zwał) podczas mszy i obruszanie się, że wypadałoby
      zapłacić coś na rzecz parafii (dobra smile - na rzecz księdza). Tak uważam, a
      pogląd wyrobiłam sobie po tym, jak różne znajome mi pary mocno marudziły na
      koszty ślubu (w granicach 100-400 zł), wydając jednocześnie po baaardzo
      zawrotne sumy na koszty wesela. Ale to tylko moje prywatne zdanie.

      Oczywiście na zasadzie równowagi - księża nie powinni wymagać opłat za
      najprostszy ślub/chrzest, gdy się wyjaśni sytuację materialną i te de.

      A co już uważam za absolutnie naganne, to dopominanie się przez niektórych
      księży opłaty za "przekierowanie" do innej parafi (gdy się bierze ślub poza
      swoją) albo za metrykę chrztu.

      Więc wracając do mnie: za wiązankę o ile pamiętam dałam około 170 zł. Suknia
      składała się z suknie właściwej smile oraz z żakietu, żakiet i gorsecik trzeba
      było dopasować u krawcowej. Kosztowało to razem około 600 złotych. Buty miałam
      od obrony magisterki smile Uczesałam się sama. Zresztą mniejsza o to smile

      Za ślub razem z chrztem dałam trzy lata temu 150 zł. Dałam kopertę, która
      została przez księdza odłożona do szuflady bez zaglądania. A atmosfera podczas
      nabożeństwa była wspaniała. I nikt w parafi nawet okiem nie mrugnął na widok
      mojego faceta bez garnituru i krawata, za to z rozpuszczonymi włosami i w
      glanach smile
    • adzia_a Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 09:05
      No czekaj Sugar, czy to stawka, o której mówi proboszcz, czy Twoja mama tak
      twierdzi?
      Wiesz co, bo jak my braliśmy ślub w parafii mojego męża, to moja ciocia aż
      interweniowała, żeby gdzie indziej iść, bo on sobie woła sześć stówek.
      Zdziwiliśmy się.
      Poszliśmy raz - nie zawołał.
      Poszliśmy drugi - też nie zawołał.
      Poszliśmy do ślubu - też nie zawołał.
      I tak to wlaśnie powstają plotki.

      PS. a za chrzest daliśmy ofiarę po mszy, 50 zł (trzy lata temu).
    • niuska1 Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 09:36
      Witam!
      My za chrzest w marcu daliśmy 100 zł, bo tyle chcieliśmy i byliśmy w stanie
      dać. Gdyby było więcej kasy, to pewnie i więcej dalibyśmy w ofierze. Pieniądze
      były w kopercie, a kasowała siostra zakonna. Księdza w ogóle przy tym nie
      było. Wydaje mi się, że nie ma jakiś oficjalnych stawek za udzielanie
      sakramentów. Należą się one każdemu katolikowi za darmo. To tylko tradycja tak
      mówi, że należy się ofiara. Głupio by było przecież mówić, że się nie
      ochrzciło dziecka, bo się nie ma pieniędzy. Jeśli trzeba ksiądz ochrzci za
      darmo. Jestem tego pewna.
      Magda mama Oleńki
      • olik7 Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 10:37
        Podpisuję się pod powyższymi postami dwoma rękoma.
        Żaden normalny, prawdziwy ksiądz nie zażąda od nas zapłaty. Zapłata nie ma nic
        wspólnego z ofiarą, a o to w Kościele katolickim chodzi.
        Ja dałam w grudniu 2002 100zł., planowałam 50zł., ale jestem mocno związana z
        moją parafią (wszystkie sakramenty w rodzinie od kilkudziesięciu lat) i dałam
        więcej. Poprosiłam proboszcza żeby nie wpisywał nic w rubryce ojciec, bo skoro
        on nie uznał tego dziecka nie chcę go i tutaj. Nie było problemu, zresztą jak i
        zawsze gdy ksiądz mógł w czymś pomóc.
        Dałam też w kopercie i nikt do niej nie zaglądał i nie wyliczał.
        Fakt, większość takich historii tworzą ludzie, plotki.

        Nie chcesz, nie dawaj. Ksiądz zażąda, zmień księdza!
        Pozdrawiam

        Magda
        • ruda_kasia Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 11:18
          Daliśmy 2 lata temu 100 zł uważając, że to dużo, ale nas było
          stać. "Obłowiliśmy się" po ślubie 2 miesiące wczesniejszym, za który zresztą
          daliśmy 150 zł, bo więcej nie mieliśmy. Zatem za chrzest chcieliśmy dać więcej.
          Normalnie bym dała 50 i uważała, że w zupełności wystarczy, a gdybym nie miała
          nic, wiem, że dziecko byłoby ochrzczone za darmo.
          kasia
          • sugar_mama_danielcia Re: ile za chrzciny? 11.07.03, 18:22
            Dzieki dziewczyny, jak zwykle niezawodne. troche rozjasnilyscie mi w glowie.
            Nie bede juz mamy przekonywac, ze te 300-400 to grabiez w bialy dzien. Po
            prostu dam jej Wasze posty do przeczytania. Ona zdacydowala, ze jako prezent
            dla wnuczka pokryje koszty chrzcin. Mi sie to nie podoba, zwlaszcza, ze te 400
            to pol jej emerytury. Ale sama zadecyduje....

            Dzieki bardzo
            Pozdrawaim

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka