Dodaj do ulubionych

moja córka...........brak mi słów

19.09.07, 15:59
Witamsmile Moja córka ma lat 12 i miała lekki meszek nad ustami, miała bo go
ogoliła,nie był mocno widoczny.Napiszcie prosze że teraz nie urosną jej
wielkie wąsiska.Macie takie pomysłowe dzieci, a może któraś mam już to
przechodziła?
Obserwuj wątek
    • mama.macieja Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:04
      jak byłam mala to obcięlam sobie rzesy...

      ale odrosły...
      • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:14
        Wolałabym żeby sobie ogoliła głowę i brwi....a nie tam.
        • mama.macieja Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:16
          jak nie bedzie robila tego codziennie to nie urosną....
          ale pomysłowa ta twoja Małasmile
          nic sie nie przejmuj!
          • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:17
            Dzieki mamomacieja, pocieszyłaś mnie
            ale maszynki do golenia schowałam pod kluczsad(
            • ania55 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:19
              A moze zamiast chowac maszynki pomoz jej w znalezieniu metody
              depilacji dla niej odpowiedniej. Moze ten wg Ciebie niewidoczny
              prawie meszek ja zawstydzal.
              • mama.macieja gryzelda... 19.09.07, 16:21
                a ile latek ma twoja Córunia?

                bo nawet nie wiem...
                • mama.macieja Re: gryzelda... 19.09.07, 16:23
                  a juz mam!

                  12latek.

                  nooo... to moze faktycznie stanowił to problem...

                  wiesz, dzieci w szkole, komentarze itp...


              • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:23
                Właśnie że rozmawiałam z nią na ten temat w wakacje i nie skarżyła sie na to, że
                jej dokucza.
                Ale powiedziałam jej podczas tej rozmowy "tylko nie gol tego", no i chyba nie
                potrzebie.ah
                • mama.macieja Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:26
                  wiesz, to moze jej pomysł podsunełas.

                  teraz takie owlosienie nie jest problemem, nie znam sie na tym ale sa zabiegi
                  ktore taki problem usuwaja(tylko czy u 12 latek).

                  ale jezeli twojej corce spedzało to sen z powiek oznacza ze nie była to blachostka.

                  trzymam kciuki za Wassmile wystarczy rozmowa.
                  • ally Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 18:17
                    > ale jezeli twojej corce spedzało to sen z powiek oznacza ze nie była to blachos
                    > tka.

                    też kiedyś zrobiłam taki numer, chociaż żadne owłosienie mi snu z powiek nie
                    spędzało. ot po prostu, dzieci robią głupie rzeczy wink
                    żadnego wąsika nie miałam i nadal nie mam wink
                    • marina2 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 19:58
                      moja córka też używa veet w plasterkach ,kupuję jak bywam w tesco
                      nie zawsze jest po drodze do kosmetyczki choć ona najlepiej to robi
                      nie martw się po jednym razie nie będzie dramatu
    • novembre Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:21
      Sluchaj,
      nie widzialam Twojej corki, ale dwunastolatka to juz spora pannica, moze ten
      meszek to byl taki troche wasik i sie go wstydzila? i w ten sposob chciala sie
      pozbyc problemu? Bo za duza jest na obcinanie grzywki spiacej mamusi.. chyba wink
      Porozmawiaj z nia, moze lepiej nastepnym razem, zebys ja zabrala do kosmetyczki
      na wosk i ten wasik usunela?

      Pozdrawiam cieplutko,
      novembre
      • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:25
        Tak, teraz to bez kosmetyczki się nie obejdzie.
    • gacusia1 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:29
      Juz chyba czas na wizyte u kosmetyczki.Skoro sorka zauwazyla meszek
      i probowala go usunac,to znaczy ze byl dla niej klopotliwy.Gdy moja
      corka zaczela "podkradac" mnie i mezowi maszynki do
      golenia,stwierdzilam,ze kupie jej wlasna.No i tak zrobilam.Tez ma 12
      lat i dlugie wlosy na nogach.Jest bardzo jasna blondynka ale pod
      slonce wlosy na nogach byly baaardzo widoczne i ona sie tego
      wstydzila.Teraz ma swoja maszynke i jest ok.Ona szczesliwa i my
      rowniez ,-)))
      • ania55 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:34
        Jesli ten meszek taki prawie niewidoczny to polecam krem
        rozjasniajacy (jest specjalny do twarzy) - nie trzeba do
        kosmetyczki.
        • velika Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:38
          Koniecznie idź nią do kosmetyczki. Tobie może wydawać się że to nie problem ale
          z doświadczenia wiem że dzieci są okrutne. Sama miałam taki meszek i naprawdę
          wiele osób mi dokuczałouncertain Przypuszczam że podobnie mogło być z twoją córką. U
          mnie niby coś tak mało poważnego urosło do wielkiego problemu i przyczyniło się
          do tego, że zrobiłam się bardzo nieśmiała.
          • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 16:43
            dzięki dziewczyny, zaraz przeprowadzę rozmowę z córką
            • zonka77 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 17:35
              ja też miałam meszek, potem lekki wąsik, mama mi mówiła ze to nieistotne a dla
              mnie to był horror, dokuczali mi strasznie, byłam ładną dziewczyną a mimo to
              byłam strasznie zakompleksiona - mając chyba ze 14 lat odkryłam depilację
              woskiem w plasterkach, pamiętam że drogie to było więc zbierałam kasę żeby mieć
              zawsze i mimo że bolało to byłam przeszczęśliwa że nareszcie nie mam tych
              paskudnych włosków!! Moja mama do dzisiaj twierdzi że niepotrzebnie a ja wiem że
              jesli moja córka odziedziczy po mnie tą skłonność to pomogę jej się
              pozbyć/rozjaśnić/depilować jak tylko zacznie jej to przeszkadzać. Za nic nie
              bagatelizowałabym tego bo to straszny kompleks i bardzo dla dziewczynki trudna
              sprawa.
              • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów:zonka 19.09.07, 17:43
                A gdzie można kupić wosk w plasterkach?
              • aggy80 Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 17:45
                zgadzam się z zonką i mam nadzieję że też będę taka mądra w stosunku do moich córek smile wosk jest ok.
                • aggy80 Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 17:49
                  w supermarketach są plasterki veet ale dość słabe moim zdaniem, u kosmetyczki efekt jest dużo lepszy, chociaż na początek możecie spróbować te plasterki, powodzenia i wsperaj córkę bo rówieśnicy uwielbiają dokuczać z powodu nawet lekkiego wąsika sad
                  • gryzelda7 Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 17:54
                    Okej dzięki będę szukać plasterków.
                    A córa mówi że jest nikt nie dokuczał z tego powodu tylko jej samej ten okropny
                    wąsik przeszkadzał.No tak dla mnie najwyrażniej nie był dość widoczny, ale dla
                    córki tak...
                    • siasiunia1 Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 20:13
                      plasterki sa w marketach a jak jej będzie przeszkadzał w przyszłości
                      to laserową depilację można jej zafundować na urodziny smile
                      • zonka77 Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 20:46
                        wg mnie plasterki są bardzo ok - do dzisiaj stosuje i wystarczy. Kiedyś
                        stosowałam co 3 tygodnie, potem co parę tygodni a teraz po latach "wąsik"
                        odrasta słabo i raz na wiele tygodni robię depilację albo wyskubuję pojedyncze
                        włoski pensetą - w moim przypadku wosk zdał idealnie egzamin. Z tym ze początki
                        są bolesne, potem się przyzwyczaja i jest ok. Plasterki stosuję od ok. 15 lat,
                        różne - są gorsze i lepsze, najlepiej przetestować i znaleźć takie jakie pasują
                        najbardziej smile

                        Na depilacje laserową się nie decyduję bo w tej chwili to już niewielki problem
                        dla mnie raz na kilka tygodni zrobić depilację trwającą 3 minutki smile
                        Polecam takie plasterki w których jest tubka ze specjalną oliwką "po" (albo
                        kilka chusteczek) i wosk nie jest na folii tylko na papierowych paskach (ten na
                        folii jest kiepski moim zdaniem)

                        A może na początek wystarczy jakieś rozjaśnianie? (ja nie próbowałam, był to
                        taki problem dla mnie że tylko depilacja wchodziła w grę)
                    • gacusia1 Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 21:10
                      Oj,tak...czasem nam sie wydaje,ze nasze dzieci sa jeszcze takie
                      male ,-))) Jak pomysle,ze mloda goli nogi i nie tylko,ze nosi
                      stringi,maluje sie...az mi sie wierzyc nie chce...Dopiero co do
                      przedszkola ja zaprowadzalam.
                  • asia_i_p Re: wosk w plasterkach 19.09.07, 23:02
                    Dlaczego słabe? Używam regularnie (w zasadzie mąż używa na mnie), i
                    to, o zgrozo, tych do nóg ciętych na paski. Efekt idealny,
                    podrażnień nie ma, a dużo taniej.
    • lineczkaa Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 21:15
      Ja też mam takowe cudo pod nosem, ale szkoda mi męczyć skóry w tak delikatnym
      miejscu i sobie te "wąsy" wybielam, tzw. wybielaczem do twarzy w kremie. Miesza
      się krem z proszkiem, na "wąsy" i po pół godzinie włoski się robię przeźroczyste
      i nic już nie widać smile.
      • m.fiorella Re: moja córka...........brak mi słów 20.09.07, 15:26
        jakiej firmy jest ten wybielacz i gdzie mozna go dostać?

        szukam od dłuższego czasu i nic!
        • ania55 Re: moja córka...........brak mi słów 20.09.07, 17:22
          wybielacz chyba nazywa sie Sally Hansen.
    • 13.13m Re: moja córka...........brak mi słów 19.09.07, 23:16
      moja w wieku 6 lat ogoliła sobie brwi{teraz ma 12lat}.wyglądała
      okropnie. brwi odrosły i nie są krzaczaste.
    • emwu55 Re: moja córka...........brak mi słów 20.09.07, 15:01
      co tam meszek - ja mniej więcej w wieku twojej córki usłyszałam w
      telewizji, że zgrubiały naskórek na piętach trzeba usuwac specjalnym
      nożykiem. Obejrzałam pięty, stwierdziłam że mam mnostwo
      stwardniałego naskórka i nie znalazłszy specjalnego nozyka obkroiłam
      sobie pięty nożem kuchennym. Darłam się z bólu ale jak mówią w TV to
      wiedzą co mówią chyba. Krew się lała jak z prosiaka. Jak mne matka
      zobaczyła po przyjściu z pracy to zaliczyła stan przedzawałowy.
      Dodam że krótko przedtem obcięłam sobie grzywke tuż przy skórze
      głowy i wyglądałam jak UFO.
      A teraz mam ponad 30 lat i skórę na piętach jak nosorożec i juz
      wiem, że porad TV nie warto słuchać. Ale mnie te pięty wydawaly się
      bardzo zgrubiałe i wsydziłam sie chodzić w sandałkach. teraz wstydze
      się jeszcze bardziej.
      pomijam fakt, że potem lezałam 2 tyg w łóżku bo nie mogłam chodzić
      • gryzelda7 Re: moja córka...........brak mi słów 20.09.07, 15:30
        łomatko toś ty dopiero odważna, aż mi ciarki przeszły po plecach
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka