dylan2002
19.07.03, 17:14
Hej!Mam pewien problem,który sprawia,że nie mogę normalnie żyć.Jest to
ogromny strach o moich bliskich.Boję się,że mogłoby się im coś stać,że
zostałabym sama,nie przeżyłabym tego.Przeraża mnie śmierć i choroby.Cały
czas martwię się o moje nienarodzone dziecko.Często nie sypiam po nocach
przejmując się tym wszystkim.Nie wiem co robić.Taki stan zaczął się u mnie
kilka lat temu,po tym jak miałam wypadek samochodowy.Ale jest coraz gorzej!
Czy któraś z was miała podobne przeżycia?Jeśli tak,to jak sobie z tym
poradziłyście?Proszę,podajcie inne sposoby na poradzenie sobie z tym niż
psycholog!Mam nadzieję,że mi pomożecie.Pozdrawiam
Julia