aniadawid1 20.10.07, 10:06 Jak go tego oduczyć? Czy spotkałyście się z tym żeby takie małe dziecko obgryzało paznokcie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
dlania Re: czterolatek obgryza paznokcie 20.10.07, 10:18 Czterolatek to juz nie takie małe dziecko Przyczyn może być wiele, a najlepszym stosobem "oduczania" jest własnie wyeliminowanie tej przyczyny, o ile sie da. To może być stres - przedszkole?, kłopoty rodziców? To moja być robaki - zrób mu badania kału pod tym kątem. Inne przyczyny mi do głowy nie przychodza. Są w aptece specjalne gorzkie lakiery do malowania paznokci - ale nie stosowałam, więc nie wiem czy to skutkuje. Odpowiedz Link Zgłoś
fergie1975 Re: czterolatek obgryza paznokcie 20.10.07, 10:27 powiedz mu: przestan obrygryzac, przeciez wszystkie paznokcie zostają ci w żoladku i robisz sobie w nim jeden wieeelki smietnik na zawsze (z miną obrzydzenia trzeba tak powiedziec). na mnie to poskutkowalo jak bylam własnie taka mala, obraz 'zoladka pelnego paznokci do konca zycia' podzialal skutecznie, pomimo ze je wypluwalam a nie polykalam. moze tez pomoże u ciebie. Odpowiedz Link Zgłoś
kotbehemot6 Re: czterolatek obgryza paznokcie 20.10.07, 10:28 u mnie obgryzanie zaczęło się wraz z nawiązaiem przyjaźni z koleżanką mająca obłupane do granic mozliwości paznokcie. Gorzkie lakiery działay na krótko- młoda przyzwyczaiła się do smaku i zlizuje bez większego wstrętu. System kar , też na krótko.Najskuteczniej zadziałalo urządzenie" salonu manicure" tzn. Opiłowałam jej paznokci(tzn.to co zostało), nożyczkami pieknie przycięłam, posmarowałam kremikiem i wogóle full wypas. tera chodzi dumna i blada i bardzo dba, ma obiecane naklejki na paznokcie jak jej ładnie urosną. Poki co działa, nimniej trzeba przypominać ale postęþ jest Odpowiedz Link Zgłoś
wenus2006 Re: czterolatek obgryza paznokcie 20.10.07, 10:30 Mój mały zaczął obgryzać paznokcie w ubiegłym roku kiedy poszedł do przedszkola i musiał leżakować.A,że nie spał po południu juz od roku bardzo źle znosił leżakowanie.Nudził się no i zaczął zajadać paznokcie.Pół roku prośb i rozmów - na nic,"gorzki pazurek" na nic.Aż w końcu zdecydoawałam się na metodę przekupstwa.Poowiedziałm,ze jak mu OBETNĘ paznokcie (tzn jeśli w końcu będę miała co obciąć) kupię mu taką zabawkę jaką będzie chciał.No i bingo POMOGŁO!!! Obcięłam,kupiłam,potem chyba jeszcze raz przy kolejnym obcięciu cos mu kupiłam,zapomniał o obgryzaniu i gratyfikacji z powodu obcięcia i luz. U nas ta metoda się sprawdziła,życzę sukcesu,pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś