nisar
24.10.07, 14:09
nie spojrzały?
Ja - codziennie (pięć dni w tygodniu) przez jakieś trzy miesiące -
bigosik w barze dworcowym na dworcu Warszawa Gdańska.
Eskmąż do dzisiaj otrząsa się na samo wspomnienie, ja podobnie. Ale
wtedy - sobota i niedziela, kiedy nie szłam do pracy (do dworca z
domu miałam niestety daleko) to była katorga. W poniedziałek
pożerałam porcję podwójną.
A Wy?