czajkax2 Re: czy ja przesadzam? 30.10.07, 22:54 Hmmmm, w szał bym nie wpadła, o zamordowaniu teściowej tez bym nie muyslala Grzecznie bym podziękowala za nietrafiony prezent i odmówila jego przyjęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
gooochab wkurzyłabym się 30.10.07, 22:56 Nie przesadzasz. Nie użyłabym farby- sprzedaj ją i kup sobie żyrandol!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mamaemmy Re: czy ja przesadzam? 31.10.07, 22:47 wyslij mi te farbę-ja własnie chce kupic sloneczna ) Odpowiedz Link Zgłoś
marghe_72 Re: czy ja przesadzam? 31.10.07, 22:54 Nie przesadzasz to Wasz dom, Wasze ściany Odpowiedz Link Zgłoś
jdylag75 Re: czy ja przesadzam? 31.10.07, 23:13 Czy pomyśleli kto te 36 puszek farby przywiezie do Was? Jak sie doda koszty transportu (500 km!)to może już nie być promocja - oddać do sklepu. Taka farba z promocji pewnie nie najlepszej jakości jest. Ja mówię teściowej gdy proponuje mi jakieś niechciane dary, ze bardzo dziękuję, ale nie pasuje mi to do mieszkania (nie w moim stylu), ale jeśli chce mi zrobić przyjemność to może podarować mi ... i nie wojujemy generalnie. Odpowiedz Link Zgłoś
ja3h Re: czy ja przesadzam? 01.11.07, 07:28 kitty79 napisała: > Dwa dni temu odebralismy klucze do naszego pierwszego, upragnionego > mieszkania. Jest w stanie surowym, więc czeka nas duzo pracy. > Wczoraj zadzwoniła teściowa (mieszka 500km od nas) z wiadomoscią, że > byli z teściem na zakupach i przy okazji kupili nam farbę do > mieszkania (36 puszek), bo tania była i grzech nie skorzystać z > okazji. No i ja dostałam szału. Uwazam, że przy okazji to mozna > komuś kupić świecznik albo wazon, a nie farbę! Takie sprawy należy > ustalać! Na szczęście to mąz rozmawiał, wiec nie doszło do awantury, > bo ja dość wybuchowa jestem. Stanęło na tym, że mąż grzecznie > podziękował, zamiast stanowczo odmówić. Nie chcę żeby nikt > podejmował za nas decyzje dotyczące naszego życia i mieszkania! > Czy ja przesadzam? przeadzasz, jha bym chciałą zeby ktoś mi kiedys zrobił taki prezent, bo ja bidna jestem. Odpowiedz Link Zgłoś
bacha1979 Re: czy ja przesadzam? 01.11.07, 08:00 Wkurzyłabym sie, choć do czepialskich nie należę. No ale gdyby mi ktoś wybierał kolor farby do mieszkania to bym nie zdzierżyła.Ktokolwiek by to był- oprócz mojego męża. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Strona praktyczna :D 01.11.07, 14:22 Przeczytałam jeszcze raz Twój post i właśnie do mnie dotarło. Przyjmij tą farbę i zużyj ją jako podkład gruntowy [o ile nie będzie się gryzła z kolorem przez Ciebie wybranym, bo np. farba słoneczna pod błękit się nie nadaje, ale słoneczna pod łososiowy już tak]. Dom masz w stanie surowym, więc przed właściwym pomalowaniem musisz na gładź szpachlową koniecznie dać jakiś grunt [najlepiej jakąkolwiek farbę]. Zagruntować możesz właśnie tą farbą, a później pomalować na właściwy kolor przez siebie wybrany i wybranym przez siebie rodzajem farby. W ten sposób wilk będzie syty i owca cała - teściowie zadowoleni, że ich farba na coś się przydała, Wy, że nie będziecie musieli wydawać kupy kasy na farbę do gruntowania. Jako ostateczną farbę na ściany proponuję [z własnego doświadczenia] farbę firmy Tikkurila Optiva 5 jest bardzo droga, ale też bardzo wydajna i w pełni zmywalna [lateksowa]. Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: czy ja przesadzam? 02.11.07, 10:21 Masz rację. Kolor mieszkania to jest coś co wybiera się samemu. I nie kupiłabym taniej farby, wściekłabym sie jakbym dostała taki "podarunek". Odpowiedz Link Zgłoś
zebra12 Kitty! Ja reflektuję na tą farbę! :) 02.11.07, 10:56 Jak nie chcesz to przyślij, ja się ucieszę! Odpowiedz Link Zgłoś
intuicja77 Re: czy ja przesadzam? 02.11.07, 11:03 bierz farbę , wystaw na allegro a pieniądze dołóż do "waszego" koloru Odpowiedz Link Zgłoś
chicarica Re: czy ja przesadzam? 02.11.07, 11:47 Tja, a potem przez 5 lat znoś nadęte miny teściów, że ściany mają nie taki kolor jaki oni chcieli. Nie przyjęłabym po prostu. Jeśli podoba im się ten kolor, to niech sobie nim sami pomalują. Oni kupili, oni wydali kasę, ich problem. Absolutnie nie oddawałabym im pieniędzy ani nic. Podziękowanie to też lekkie przegięcie, autorka wątku przecież nie prosiła ich o tę farbę. Odpowiedz Link Zgłoś