Dodaj do ulubionych

Typ kury domowej

29.01.08, 16:40
Jestem typem kury domowej. Kurcze (!), 3 lata siedziałam w domu z dziećmi i
dobrze mi z tym było. Mam wyższe wykształcenie, pracuję w zawodzie, ale jednak
zawsze jak pracuję to coś jest nie tak. Za to naprawdę dobrze czuję się w
domu. Fakt, żde na wychowawczym, trochę "łapała fuchy" w domu i w sumie to mi
wystarczyło. Nie jestem też typem samotnika, bo lubię spotykać się z ludźmi,
gadać, ale w swoim otoczeniu mam wielu znajomych i nie potrzebuję chyba pracy
abyn tam szukać przyjaźni. Moja praca jest naprawdę fajna, jak już tam jestem,
to lubię robić to co robię i jest ok. Ale teraz jestem na zwolnieniu lekarskim
i znowu mi się zatęskniło, że mi najlepiej być kurą domową, wtedy czuję się
"na miejscu". Cholercia, jakie to niepopularne w tych czasach. Oczywiście nie
jest tak, że siedzę w domu to tylko sprzątam czy gotuję - tak naprawdę to z
obowiązków robię tyle co muszę, a poza tym czytam, bawię się z dzieckiem,
robię biżuterię z koralików, ozdabaiam przedmioty technika decoupage itp. No,
ale nie mogę rzucić pracy przecież, muszę zbierać na emeryturę. Poza tym mam
dobrą pensję i warunki pracy, jestem tam doceniana itp. To nie chodzi o
miejsce pracy tylko o moją mentalność. I jak ja z takim podejściem dopracuję
do emerytury?
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Typ kury domowej 29.01.08, 19:09
      Nie wiem jak, a to jednak ważne.
      Osobiście nie wyobrażam sobie siebie jako kobiety tylko domowej, muszę i lubię pracować.
    • mathiola Re: Typ kury domowej 29.01.08, 19:12
      Ja też siedzę w domu i robię tyle ile muszę, ale czy jestem typem kury...? Chyba
      nie. Ale ja inne pytanie mam: a co z tą biżuterią robisz? Pytam bo sama zaczęłam
      tworzyć i wszystko fajnie, tylko nie wiem po co mi tyle kolczyków wink
      • demonii Re: Typ kury domowej 29.01.08, 19:17
        Jak masz jakieś fajowe to sprzedawać zacznij smile
        • mathiola Re: Typ kury domowej 29.01.08, 19:24
          a ja tam wiem, czy one fajowe... tak se dłubię wink Dopiero się wprawiam, jeszcze
          mi ten drut się średnio ładnie zagina. I w ogóle smile A poza tym ktoś to kupuje w
          ogóle? Po co jak samemu można za grosze zrobić?
          • renkag Re: Typ kury domowej 29.01.08, 19:51
            Biżuterię rozdaje wszystkim znajomym w prezencie, tak samo jak pudełka i inne
            "decoupagowe" wytwory smile
        • mamazwyboru Re: Typ kury domowej 29.01.08, 23:06
          To ja Was chyba przebiję tym siedzeniem w domu.Ja tak siedzę już 10
          rok.....Dyplom w szufladzie.
          Żartuję sobie, ze jestem mgr Kura Domowa.
          Lubię obowiązki Kury, ale koooooocham ludzi i kiedy dzieci są chore
          umieram z tęsknoty za Swiatem.
          Chyba jest mi dobrze w takim układzie,i tak jest wygodniej dla
          wszystkich.
          Może jest jakieś forum dla Kur, Kwok,Gospodyń-jak zwał tak zwał?
          • marghe_72 Re: Typ kury domowej 29.01.08, 23:14
            mamazwyboru napisała:

            > To ja Was chyba przebiję tym siedzeniem w domu.Ja tak siedzę już
            10
            > rok.....Dyplom w szufladzie.
            > Żartuję sobie, ze jestem mgr Kura Domowa.
            > Lubię obowiązki Kury, ale koooooocham ludzi i kiedy dzieci są
            chore
            > umieram z tęsknoty za Swiatem.
            > Chyba jest mi dobrze w takim układzie,i tak jest wygodniej dla
            > wszystkich.
            > Może jest jakieś forum dla Kur, Kwok,Gospodyń-jak zwał tak zwał?

            ee, ja jestem lepsza
            co prawda siedzę nieco krócej od Ciebie
            ale nawet nie mam dyplomu w szufladzie - znaczy się jeszcze go nie
            odebrałam (!!). NIe powiem ile lat temu się obroniłam..
            No i mam 1 potomka
            więc bywa, że się obojam że hej wink
    • loola_kr to tak jak ja! 29.01.08, 21:30
      Tez uwielbiam być w domu z dziećmi...
      też mam super pracę
      też tęsknię do bycia w domu...
      też robiłam koraliki z bursztynów, turkusów i też rozdawałam je rodzinie i
      koleżankom
      a do tego uwielbiam gotować i piec to teraz piekę do pracy, tam dużo łakomczuchów...

      i cały czas po cichu myślę, jak tu zrezygnować z pracy... zająć się domem,
      dziećmi...
    • marghe_72 Re: Typ kury domowej 29.01.08, 22:49
      Poproszę o definicję typu kury domowej smile
      zabaczę czy się łąpię
      • marta_st1 Re: Typ kury domowej 30.01.08, 07:42
        Ja też pracuję, ale gdybym nie musiała to wolałabym zostać z dziećmi
        w domu.
        Pracę mam taką sobie i właśnie dlatego mnie tak do niej nie ciągnie.
        Gdybym lubiła swoją pracę i byłabym z niej zadowolona to pewnie
        światopogląd zmieniłby mi się. Nie cierpię wstawać o 6:00 i w ogóle
        w domu jest tyle do zrobienia a ja nigdy nie mam czasu, albo mi się
        nie chce.
        Wywnioskowałam już dawno, że jestem typem kury domowej i co? I
        dobrze mi z tym! smile
        • hancik5 Re: Typ kury domowej 30.01.08, 08:44
          A ja Wam zazdroszczę, bo chciałabym być Kurą Domową. Marzy mi się robienie na
          drutach, pieczenie ciast, dbanie o dom...Mam dwojaką chyba naturę, lubię
          pracować, a jednocześnie lubię dom...
    • emwu55 Re: Typ kury domowej 30.01.08, 08:59
      ja z takim podejściem na pewno nie dopracuję i chyba będę musiała
      zejść z tgo padołu przed wiekiem emerytalnym
      • renkag Re: Typ kury domowej 30.01.08, 10:38
        O, jak miło, że nie jestem sama smile Ja też cały czas po cichu szukam "pretekstu"
        jak zrezygnować z pracy. W ogóle nie mogę się pogodzić z myślą, że praca to już
        tak na wiele lat, wydaje mi się, że to jakaś sytuacja tymczasowa. I tak już 4
        rok jeżdzę rano 40 km do roboty i myślę, jakie to bez sensu... dla mnie
        • frodolin Re: Typ kury domowej 30.01.08, 11:07
          ja też jestem typem kury domowej, nie byłam dopuki nie pojawiły się
          dzieci, poprostu nie wyobrażam sobie aby ktoś inny mógł się nimi
          opiekować, za rok kończy mi się wychowawczy i naprawdę nie wiem jak
          poradzę sobie z powrotem do pracy, moja praca nie jest zby twórcza i
          rozwojowa, kiedyś myślałam o karierze ale teraz naprawdę są rzeczy
          ważniejsze, pozdr.
    • jablkowy.sad Re: Typ kury domowej 30.01.08, 13:14
      I ja się dołączamsmileDo końca to nie wiem czym charakteryzuje się tak
      naprawdę kura domowa,ale też najchętniej zostałabym w domu.Nigdy nie
      miałam jakieś wyjątkowej potrzeby ,by być wsród ludzi,w
      pracy.Wystarczają mi kontakty z przyjaciółmi spoza pracy,natomiast
      pracę i kontakty z ludzmi z pracy traktuje jak ciężki obowiązek a
      nie przyjemność.Prawdziwe szczęście to dla mnie spędzanie czasu z
      rodziną,spacery,zabawy z synem,beztroska-to mnie naprawdę
      uszczęśliwia.A nie wstawanie o 5 rano i powroty o 17,zmęczona i nie
      mająca juz siły na nic.
      • lupobianco Re: Typ kury domowej 30.01.08, 13:24
        i ja, i ja : ) dopóki nie urodziłam dziecka (czyli 4 miesiące
        temu smile nie wyobrażałam sobie siedzenia w domu, najbardziej bałam
        się nie opieki nad noworodkiem itp. tylko tego siedzenia w domu
        (pracowałam do końca ciąży, 2 tyg. przed porodem poszłam na
        zwolnienie i świrowałam) a teraz kombinuję jakby tu jeszcze zostać w
        domu : ) do pracy muszę iść, ale chyba zminiejszę sobie etat.
        Nie znam charakterystyki kury domowej i nie wiem czy się łapię, bo
        sprzątania niecierpię : ) Marzy mi się 3-letni urlop
        macierzyński : )
        • lupobianco Re: do marghe_72 30.01.08, 13:30
          myślałam, że tylko ja jestem taka leniwa ; P też nie odebrałam
          dyplomu (ile to już lat : ) myślisz,że teraz nam go jeszcze wydadzą,
          nie ma przedawnienia smile bo chyba powinnam odebrać po tylu latach : )
          a ktos mnie straszył,że po 5 już nie dadzą : )
          • marghe_72 Re: do marghe_72 30.01.08, 23:05
            lupobianco napisała:

            > myślałam, że tylko ja jestem taka leniwa ; P też nie odebrałam
            > dyplomu (ile to już lat : ) myślisz,że teraz nam go jeszcze
            wydadzą,
            > nie ma przedawnienia smile bo chyba powinnam odebrać po tylu
            latach : )
            > a ktos mnie straszył,że po 5 już nie dadzą : )

            Biały wilku smile
            może trzeba będzie znów magisterkę pisać? big_grin

            auuuu
            • lupobianco Re: do marghe_72 31.01.08, 12:22
              ooooo nieee, ja mogę najwyżej przepisać ; )
    • maziq Re: Typ kury domowej 31.01.08, 19:36
      A ja to może i chciałabym być taką kurą domową, ale niestety nie
      potrafię. Powiem szczerze że jak nie miałąm dziecka to w ogole nie
      miałam np ciśnienia na pracę, karierę. Będąc w ciązy nie moglam się
      po prostu doczekać urlopu miacierzyńskiego i poważnie myślałam o
      wychowawczym.
      Wyobrażałam sobie jak to będzie błogo i wspaniale chodzić na
      spacerki z dzidziusiem, nie myśleć o pracy i mieć wszystko w d...
      A tu nic z tego. MOże dlatego że moja córcia była chyba dość ciężkim
      przypadkiem, spacerki to był ciągły stres że zaraz zacznie płakać
      tak że w całym parku ludzie ogłuchną smile I ogólnie zajmowanie się
      dzieckiem było dla mnie po pierwsze ciężkim zajęciem, po drugie
      strasznie brakowało mi kontaktu z ludźmi, poczucia że się nie
      rozwijam zawodowo itd. I mimo tego że w międzyczasie mój maż zmienił
      pracę na taką ze zupełnie nie musiałąbym ja wracać do pracy to ja po
      prostu marzyłam o powrocie. I wróciłam, i jestem zadowolona, i nawet
      myślę o zmianie pracy. Prawdę mówić to choć kocham moją córcię
      bardzo to myślę ze nie najlepiej się chyba sprawdzam i radzę sobie w
      roli mamysad

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka