mor_lena Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 09:56 parę innych różnic też by się znalazło. Odpowiedz Link Zgłoś
majmajka Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 09:59 ))Taaaa....Pare innych tez... U mnie 6 lat starszy facet. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:00 mor_lena napisała: > parę innych różnic też by się znalazło. Yhm, ale chodzi o RÓZICĘ, a nie o różnice, spójrz na tytuł wątku. Nie do końca wiem, czym jest rzeczona rózica, być może chodzi o krzyżówke róży z kozicą. Ale może to jakaś choroba weneryczna. Między mna a niemężem nie ma w takim razie żadnej rózicy. ... ... hm... a może to taka regionalna nazwa rózgi...? to parę by się znalazło, dokładnie między mną a niemężem ;> Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:07 Nie chciałam czepiać się literówek(?), odpowiedziałam merytorycznie ;PPP A może chodzi o różę? Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:08 a dokładnie - o różę z bażin? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:07 a my założyliśmy małą hodowlę rózic. powiem wam, że interes jak ta lala! teraz myślimy o hurtowni oraz exporcie, imporcie... w rózicach chętnie się wyspecjalizujemy, bo to bardzo wdzięczna branża ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:12 demarta napisała: > a my założyliśmy małą hodowlę rózic. powiem wam, że interes jak ta > lala! teraz myślimy o hurtowni oraz exporcie, imporcie... w rózicach > chętnie się wyspecjalizujemy, bo to bardzo wdzięczna branża ) Oooo!! A wysyłkowo sprzedajecie? Bo mnie się marzy taki portret rodzinny: ja, niemąż, a między nami taka przepiękna rózica... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:19 wysyłkowo i owszem, ale wyłącznie pocztą gołębiową, jak nie masz w pobliżu przystanku gołębiowego, to kicha ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Ja jestem kobietą, a mąż mężczyzną 26.02.08, 10:23 demarta napisała: > wysyłkowo i owszem, ale wyłącznie pocztą gołębiową, jak nie masz w > pobliżu przystanku gołębiowego, to kicha ) Mam!!! Mam!!! W tym wątku przecież pisałam: forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=575&w=75974869&a=76088243 Dzieci odbiorą Ależ się cieszę, na priva wyślij mi proszę cennik i zdjęcia poglądowe <nuci> będę mieć rózicę, będę mieć rózicęęęę... Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 26.02.08, 10:18 my mamy ten sort, który żywi się kotami kurzu z podłogi. zbierasz na podłodze tydzień, dwa tego kurzu, potem wpuszczasz stado rózic, one myk myk, chap, chap i potem leżą kolejne dwa tygosnie zdychając z przeżarcia jak węże ) Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: demarta 26.02.08, 10:20 A plamy z monitora też mi zeżrą? Właśnie jadłam jogurt...D Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 26.02.08, 10:31 moje nabawiły się skazy białkowej po kurzu z resztkami bebiko, więc niestety, nie pomogą. ale rozpuszczę wici w okolicy, może konkurencja da radę ) Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: demarta 26.02.08, 10:20 W cieple to musi leżeć jak tak się nażre? Jakiaś specjalna żarówka? Odpowiedz Link Zgłoś
margo_kozak Re: demarta 26.02.08, 10:22 Oooo! To ja chce takie rozice, u mnie by Se pojadły, bo ostatnio krucho ze sprzątaniem u mnie Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: demarta 26.02.08, 10:24 A w czyim domu, w takim razie, Ty te rozice hodujesz, bo w swoim na pewno nie - Demarta przez 2 tygodnie nie zmiatająca kotów podlogi - nie może byc! Czyżby u mnie...? Czy te takie małe, co zostawiaja bobki na stołach i spierniczają szybko przebierając nózkami na widok czlowieka - to twoja hodowla? No moglas mnie uprzedzic! I czekam na swoja dzialke. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 26.02.08, 10:27 ok, tylko pamiętaj, że te moje rozpoznasz po różowym irokezie na głowie. za inne nie biorę odpowiedzialności ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: demarta 26.02.08, 10:30 kropkacom napisała: > Jestem starsza o 2 miesiące i 10 dni ) Od rózicy?? Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: demarta 26.02.08, 10:32 mama_kotula napisała: > kropkacom napisała: > > > Jestem starsza o 2 miesiące i 10 dni ) > > Od rózicy?? > Turlam sie, turlam się, turlam sie, turlam sie, turlam się..;-DDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: demarta 26.02.08, 10:35 dlania napisała: > Turlam sie, turlam się, turlam sie, turlam sie, turlam się..;-DDDDDDD NIE PO KURZU!!! NIE PO KURZU!!! <zrozpaczona> I co ja im teraz dam żreć....???? Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: demarta 26.02.08, 10:32 Od różic demarty z rozowym irokezem? To Ty młodziutka jestes. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: demarta 26.02.08, 10:30 Niestety, moje dzieci juz im ogoliły irokezy, teraz wszystkie sie wymieszały. Obawiam sie, że straciły rasowośc. Przykro mi;-( Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: demarta 26.02.08, 10:31 Ja bym też kilka sztuk chętnie kupiła. Mam jedno pytanie, czy z futra tych rózic to potem mogę sobie trzasnąć coś a la lisy syberyjskie czy norki? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: demarta 26.02.08, 10:32 haja197222 napisała: > Ja bym też kilka sztuk chętnie kupiła. Mam jedno pytanie, czy z futra tych rózi > c to potem mogę sobie trzasnąć coś a la lisy syberyjskie czy norki? Z tego co ja wiem, to jedynie dywanik do położenia przed kibelkiem w łazience. Na futro się nie nadają, za bardzo chłoną wilgoć. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: demarta 26.02.08, 10:35 ja sobie ostatnio uszyłam z nich stringi, ale... ta wilgoć rzeczywiście im nie służy, takie klapnięte się zrobiły PP Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: demarta 26.02.08, 10:35 A nadupnik dla chłopa wyjdzie, chodzi mi o taki w którym biegał Tarzan? Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: demarta 26.02.08, 10:36 haja197222 napisała: > A nadupnik dla chłopa wyjdzie, chodzi mi o taki w którym biegał Tarzan? Niee, bo się odwodni. Znaczy się, suchotnik będzie. Poza tym deseń nie taki, nadupnik z rózic jest stanowczo passe. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Nadupnik? 26.02.08, 10:42 Zasadnicza część tego przyodziewku nakrywa chyba nie dupcie, ale cos innego. Więc i nazwa powinna byc inna. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: Nadupnik? 26.02.08, 10:45 dlania napisała: > Zasadnicza część tego przyodziewku nakrywa chyba nie dupcie, ale cos innego. > Więc i nazwa powinna byc inna. Naorgannik? Najajnik? Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Nadupnik? 26.02.08, 10:49 Jakbyś była kulturalna, to nie używałabyś pochodnych słowa dupa, nędznie zakamuflowanych w słowie "nadupnik" Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Nadupnik? 26.02.08, 10:49 W sumie to chodzilo mi o inna nazwę, ale macie racje, byłby straszny problem z zapisem ortograficznym. Lepszy ten najajnik albo może naprętnik. Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: Nadupnik? 26.02.08, 10:52 A może naprędnik = naprędce zakładany na... Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: moje propozycje 26.02.08, 10:56 Męciutki, puszysty jajecznik... takie milutkie, jak cycusie Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: moje propozycje 26.02.08, 10:57 Prąciochron antypowiewowy. Bo przeciez moga byc rózne. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: moje propozycje 26.02.08, 10:58 powiewy wydobywają sie z drugiej strony, nie spod prąciochronu.... Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: moje propozycje 26.02.08, 11:00 demarta napisała: > powiewy wydobywają sie z drugiej strony, nie spod prąciochronu.... I dlatego w tym modelu jest wzmocniony tylny sznurek pionowy . Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: moje propozycje 26.02.08, 11:03 ja bym go jeszcze udoskonaliła sznurkiem poziomym, taki ABS na zwieracze ) Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: moje propozycje 26.02.08, 11:16 demarta napisała: > ja bym go jeszcze udoskonaliła sznurkiem poziomym, taki ABS na > zwieracze ) I kawałek futerka rózicy. Bo nie daj boże ten powiew wilgotny się zdarzy... Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: demarta 26.02.08, 10:30 Taka różica kurzożywna rozwiązuje jeszcze problem obciachu zwiazanego z najmem pani do sprzątania. Biore wiec. Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: demarta 26.02.08, 10:41 właśnie panie do sprzątania powinny przychodzić ze stadkiem rózic, puszczą je na pól godzinki po pokojach i z bańki. Odpowiedz Link Zgłoś
robbea1 Re: demarta 26.02.08, 10:43 Ja biorę w ciemno stadko takich rózic Dajcie namiary Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Dlania, nie otwiera mi się 26.02.08, 10:50 Bo pewnie masz Windowsa. Musisz sobie zainstalowac Linuksa, on lepiej współpracuje z ekologicznymi hodowlami. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Dlania, nie otwiera mi się 26.02.08, 10:56 nieprawda. na linuksie to rózice pasożytują i po miesiącu ma się jedynie wspomnienie o linuksie. Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Dlania, nie otwiera mi się 26.02.08, 10:58 To może to jest kwestia karty graficznej, a może po portu za mocnego firewalla? Trzeba by zapytac specjalistę. Odpowiedz Link Zgłoś
haja197222 Re: Dlania, nie otwiera mi się 26.02.08, 11:00 A komputer masz włączony ? Ja włączyłam i teraz mi się otwiera Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Iwles 26.02.08, 11:13 To może sobie sama wyhoduj taką?? Znalazłam w Merlinie podręcznik tiny.pl/l849 Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: Iwles 26.02.08, 11:41 mama_kotula napisała: > To może sobie sama wyhoduj taką?? > Znalazłam w Merlinie podręcznik > tiny.pl/l849 > Wspaniała ksiązka! Podstawowa lektura każdego porządnego hodowcy rózic, ktoremu na sensu lezy nie tylko zysk, ale i dobry stan psychiczny podopiecznych. Polecam bardzo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Iwles 26.02.08, 11:45 o tak, tak dziękuję bardzo za książkę. To balsam na me sense ;P Odpowiedz Link Zgłoś
sasznika Re: demarta 26.02.08, 13:05 uwielbiam takie wątki gdzie temat goni temat :oD Odpowiedz Link Zgłoś
eliszka25 Re: demarta 22.11.17, 07:36 demarta napisała: > my mamy ten sort, który żywi się kotami kurzu z podłogi. to ja tez chetnie kupie! jakas ekspresowa wysylka wchodzi w gre? to bym juz w tym tygodniu z odkurzaczem nie szalala tylko na te rozice poczekala Odpowiedz Link Zgłoś
panidemonka Re: demarta 07.04.13, 06:51 Rózice się hoduje i karmi się je odgrzewanymi zie. Po nakarmieniu rózicy obcina się mężowi paznokcie u nóg, bo to wyraz miłości. Forumki, które są tu od dawna wiedzą o co chodzi Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: a propos 26.02.08, 11:28 mor_lena napisała: > Ktoś wie, jak długo żyją rózice? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76219782&a=76225188 Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Ale niektórzy mają lepsze osiągi... 26.02.08, 11:32 mor_lena napisała: > Ktoś wie, jak długo żyją rózice? forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=567&w=76219782&a=76225850 Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Ale niektórzy mają lepsze osiągi... 26.02.08, 13:46 ale rok rózicowy liczy się... rózicowo! czyli od jednej rózicy księżyca do drugiej. jeszczem nie doszła jak to się na ludzkie lata przekłada. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: Ale niektórzy mają lepsze osiągi... 26.02.08, 13:48 przeczytałam w podręczniku, że 1:24. nie rozumiem tylko w którą stronę. Odpowiedz Link Zgłoś
kartoflana jest taki wiersz Asnyka bodajze 26.02.08, 11:38 Między nami nic nie było! Żadnych zwierzeń, wyznań żadnych, Nic nas z sobą nie łączyło Prócz wiosennych rózic zdradnych... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula ;) 26.02.08, 11:43 A ten pamiętacie? "Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim moja droga rózico tym obżarstwem swoim..." Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: ;) 26.02.08, 11:47 > "Wielkieś mi uczyniła pustki w domu moim Czystki chyba? Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ;) 26.02.08, 11:49 Nam strzelać nie kazano, wstąpiłem na działo i spojrzałem na pole - 200 rózic kurz szamało. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ;) 26.02.08, 11:51 mor_lena napisała: > Nam strzelać nie kazano, wstąpiłem na działo Mam pytanie odnośnie do interpretacji tego wiersza: czy na tym dziale był nadupnik (jajecznik, naprętnik) z rózicy? Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ;) 26.02.08, 11:53 Owszem, taki nadzialnik był. Nadziać go można było, albo coś nadziać na niego... Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ;) 26.02.08, 11:54 mor_lena napisała: > albo coś nadziać > na niego... Nieposłuszną rózicę? <błysk w oczkach> Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ;) 26.02.08, 11:56 Oj tak! A ty, a ty, niedobra rózico!!! A tu cię mam! <drzwi alkowy zamykają się> Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ;) 26.02.08, 12:01 mor_lena napisała: > Oj tak! A ty, a ty, niedobra rózico!!! A tu cię mam! <drzwi alkowy > zamykają się> Yyyyy.. a ja myślałam, że tytuł tego słynnego poradnika "Wykorzystywanie rózic w domu" to tylko poetycka metafora... Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ;) 26.02.08, 12:06 A widzisz, a podobno rózice są bardzo wykorzystywane. Mało im płacą, nie mają prawa do urlopów wypoczynkowych ani macierzyńskich. Ponoć zamierzają założyć Związek Zawodowy Wykorzystywanych Anonimowych Rózic Coraz Intensywniej Eksploatowanych, w skrócie ZZWARCIE. Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: ;) 26.02.08, 12:08 yyyyyyyyyyyy ale tytuł podręcznika to Szczęśliwa rózica. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ;) 26.02.08, 12:14 iwles napisała: > yyyyyyyyyyyy > ale tytuł podręcznika to Szczęśliwa rózica. Bo podręcznik pisało lobby hodowców rózic, tytuł jest dla zamydlenia oczu... <szeptem> istnieje literatura podziemna, wydawana przez same rózice w formie małych broszurek. Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ;) 26.02.08, 12:42 iwles napisała: > czyli co ? Demartę należałoby posadzić, nie ? Na działo, czy na rózicę? ;P Odpowiedz Link Zgłoś
robbea1 Re: ;) 26.02.08, 11:59 mor_lena napisała: > Nam strzelać nie kazano, wstąpiłem na działo > i spojrzałem na pole - 200 rózic kurz szamało. Nie no padłam na ten kurz DDD Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ;) 26.02.08, 12:01 I się zakurzyłaś! Zamów rózice u demarty, to cię oczyszczą. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: ;) 26.02.08, 14:04 ja zanm jeszcze taki: słuchaj rózico, ona nie słucha... za durzo kurzu wlajzło jej w ucha. Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Zgłaszam wątek do usunięcia 26.02.08, 11:46 Demarta, jak chcesz reklamować swoją hodowlę wysyłkowych rózic, to wykup miejsce w czołówce forum, a nie uprawiaj takiej perfidnej reklamy. Moderator śpi? Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Zgłaszam wątek do usunięcia 26.02.08, 13:53 moja reklama jest subtelna jak ja i moje rózice. nie wiem w jaki sposób i gdzie doszukałaś się tu perfidii. współczuję twoim dziecią a twój mąż napewno cię zdradza! Odpowiedz Link Zgłoś
zona_mi Re: Zgłaszam wątek do usunięcia 26.02.08, 14:03 Skąd w Tobie tyle jadu? Z Kotulą wraz w jadalni bywasz? A od mojego męża się odczep - raczej zajmij się swoimi dziećmi, zamiast wciąż siedzieć na forum z rózicą na kolanach. Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: Zgłaszam wątek do usunięcia 26.02.08, 14:07 jad a'la kotula to mój ulubiony deser. bardzo dobrze mi robi na zmarszczki! znaczy się, pogłębia te mimiczne ) Odpowiedz Link Zgłoś
semida Dobra,przyznaję się 26.02.08, 14:26 Ja założyłam wątek abyście miały radochę(zaraz autorka mnie oskarży o przypisywanie sobie nie swojego tekstu) Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: OT 26.02.08, 14:29 powyżej macie drogie emamy klasyczny przykład czytania ze zrozumieniem rodem z emamy właśnie. to pisałam ja, demarta. i nie jestem z siebie dumna ) Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Re: OT 26.02.08, 14:34 ale które powyżej, bo Ciebie powyżej jest..... niemało (i NIE mam na myśli piersi Odpowiedz Link Zgłoś
demarta Re: OT 26.02.08, 14:40 morlena napisała: "Może napadły na nią wygłodniałe rózice?" demarta napisała: "o ile nie one na nią. w ramach zemsty za wątek." to miałam na myśli Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: OT 26.02.08, 17:11 demarta napisała: > morlena napisała: > > "Może napadły na nią wygłodniałe rózice?" > > demarta napisała: > > "o ile nie one na nią. w ramach zemsty za wątek." > > to miałam na myśli > > > No, dobrze, że sie wytłumaczyłał, bo ja 4 razy czytałam ten Twój post i szukałam w nim głębokiego podtekstu... Odpowiedz Link Zgłoś
bombastycznie Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 14:23 2lata różnicy, mąż starszy Odpowiedz Link Zgłoś
selavi2 Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:21 Nie zyje. Umarlam na smierc. Tylko czy mnie taka zasmarkana, opluta i splakana ze smiechu zechca pochowac na swieconej ziemi??? Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:24 posadzę rózice na twoim kurhanie :F Odpowiedz Link Zgłoś
mama_kotula Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:26 deela napisała: > posadzę rózice na twoim kurhanie :F Ale taką nadzianą na działo Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:32 > Ale taką nadzianą na działo samo tego chcialo :F Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:23 tak jasne ale wy jestescie plytkie nad losem rózic sie nabożnie pochylacie a los ajaków macie w dupie Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:34 Ajaki (ajacy? ajakowie?) niech się sami zajmą swoimi rózicami, a my się zajmujemy swoimi, o! Odpowiedz Link Zgłoś
dlania Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:38 A woglom jak musi być przykro, że nikt ich hodować nie chce. Z żalu chyba przestana sie pokazywac, już sa właściwie w stanie hibernacji. Odpowiedz Link Zgłoś
mor_lena Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 26.02.08, 21:39 Wspułczuje waszym woglą, ajaką i rózicą. Odpowiedz Link Zgłoś
yola.d Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 27.02.08, 07:57 fantastyczne !!! DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD Odpowiedz Link Zgłoś
przedszkolak2 Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 27.02.08, 12:39 Najfajniejszy wątek na emamie!!! Odpowiedz Link Zgłoś
mara_jade73 Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 27.02.08, 13:58 Jestem o miesiąc starsza Odpowiedz Link Zgłoś
mariken po przeczytaniu wątka? 27.02.08, 19:27 ja raczej młodsza , śmiech to zdrowie w końcu, hehe. a. Odpowiedz Link Zgłoś
krolowa_online Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 07.04.13, 05:31 rhaenyra napisała: > mam Cie, jak sie tu dostalas, he? przeciez takie watki sa dawno zarchiwizowane Ty z gazety jestes Odpowiedz Link Zgłoś
rhaenyra Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 07.04.13, 10:56 ima/uma wczoraj odkryla ze juz mozna wszystkie zarchiwizowane juz nie sa zarchiwizowane bawimy sie Odpowiedz Link Zgłoś
saszanasza Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 07.04.13, 09:41 zasadnicza....na moją korzyść Odpowiedz Link Zgłoś
memphis90 Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 07.04.13, 12:35 On tylko za rozbój, ja za łapówki. 5 lat żadne z nas dotąd nie dostało. Odpowiedz Link Zgłoś
banieczka Re: ajaka rózica pomiedzy wami i męzami 22.11.17, 11:02 Ja męzowi zapowiedziałam, że jeśli między nami pojawi się kiedyś jakaś rózica, to ją za kudły wytarmoszę, a on to niech zawczasu spakuje do reklamówki pięć ulubionych płyt, bo potem, jak już będzie leciał lotem koszącym, to może nie mieć czasu. Odpowiedz Link Zgłoś