Dziewczyny - może któraś się zna na owadach. mieszkam na parterze - mam
ogródek więc na wiosnę zaczynają się różne robaczki w domu.
W zeszłym roku pojawiło się kilka takich ciemnych owadów - na całym tułowiu
mają taki segmentowy pancerzyk. Do tego krótkie nóżki i krótkie czułki. Kolor
ciemnobrązowo-czarny.
W tym roku widziałam już z 10 tych robali i zaczynam panikowac co to jest -
czy to nie są jakieś domowe robale, jakiś rodzaj karaluchów czy co. Brrr.
Naoglądałam się zdjęć karaluchów i prusaków aż mi się słabo zrobiło - ale nie
wyglądają dokładnie jak to co u mnie łazi.
różnią się długością czułek i tym że "moje" mają ten segmentowy pancerzyk na
całym "ciele" a nie na części.
Może komuś przyłazi podobne coś z ogródka i wiecie co to?
Brrrr

Kiedyś mieszkałam z prusakami w akademiku i nawet się przyzwyczaiłam ale teraz
jednak na myśl o robactwie robi mi się słabo...