Dodaj do ulubionych

Nie taki głupi Naród...

16.03.08, 11:24
Wbrew temu co oba Kaczory mówią-i mały,i ten większy z Kaszub-Naród jakoś bez
szczególnego entuzjazmu podchodzi do ratyfikacji Traktatu...
Piramida mitów i kłamstw zaczyna się chwiać.
W nocy na WSI 24 (TVN 24) panienka z lekkim przerażeniem prezentowała wyniki
tego sondażu.
No bo co teraz będzie? Jak tu Polskę sprzedać skoro oszustwo ma takie krótkie
nogi...
Link do sondażu:
www.tvn24.pl/-1,1542510,wiadomosc.html#sonda1001047
Miłej niedzieli życzy
Wobbler

Uahuahuahuahuahuahuahuahua!!!!!
Obserwuj wątek
    • marzeka1 Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 12:25
      Założę się, że 99% głosujących nie ma pojęcia, o co w traktacie chodzi, nie czytało nawet fragmentu dokumentu, a nawet gdyby czytało, ponad połowa ze względu na specyfikę języka- nie zrozumiełaby nic.
      Naród, moja droga, to i nawiedzeni rydzykowcy, i nawiedzeni ateusze, i tzw. centrum, to menel spod budki z piwem, i profesor UJ, więc uogólnienie "nie taki naród głupi" jest semantycznym nadużyciem.
      • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 12:39
        Gdyby Naród był "za" tez byś tak uważała?

        No,ale jest przeciw!

        UEhuehuehuehuehue!
        • marzeka1 Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 12:51
          Daruj sobie to endeckie epatowanie "Naród, polska racja stanu, My-Polacy- orły- sokoły, herosi".
    • kawka74 Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 13:03
      Powiedz Ty coś od siebie, Wobbler - co Cię tak boli w tej karcie?
      • guderianka Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 14:01
        To tylko sondaż

        W dodatku przeprowadzony pośród pijanych zboczonych internautów tongue_out
    • mamamonika Re: Nie taki głupi Naród... 16.03.08, 14:06
      Jakie oszustwo??? I czyje??? Czy to przypadkiem nie kaczorki ten
      traktat jako sukces otrąbiały??? Krótkie nogi - owszem ale i pamięć
      krótka. Rydzyk podgrzał pod kotłem to robią co mogą byle sie nie
      ugotować.
      A tak a propos - co ci się konkretnie w traktacie nie podoba???
    • denea Wobbler, 16.03.08, 16:04
      jak będziesz merytorycznie wyjaśniała koleżankom, dlaczego Traktat
      zagraża Polsce, to bardzo proszę, hurtem napisz również i mnie, co
      jest groźnego w Karcie Praw Podstawowych, OK ?
      • kawka74 Re: Wobbler, 16.03.08, 16:10
        obawiam się, że jedyne, co otrzymamy, to hasła, które niczego nie oznaczają i za
        którymi nie widać nawet cienia procesu myślowego
        • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 21:08
          Nie podoba mi się,że prawo wspólnotowe będzie wyższe niż nasze,bo Polska tym
          samym stanie się jakimś powiatem unijnym.
          Już nie tylko dozwoloną ilość wyprodukowanego mleka będą nam dyktować,ale w
          ogóle wszystko,co biurokratom z Brukseli przyjdzie do głowy.
          Nie podoba mi się KPP,bo nie akceptuję związków homoseksualnych i nie uważam
          żeby miały równe prawa ze związkami hetero.
          Nie podoba mi się brak odniesień do chrześcijaństwa.
          I na koniec bardzo ważna rzecz:Traktat to nic innego,niż unijna
          konstytucja,która przepadła w referendach kilka lat temu.
          Teraz Bruksela usiłuje wprowadzić to ponownie okłamując narody,że to co innego.
          A taki ktoś jest dla mnie niewiarygodny i niegodny zaufania.
          Oczywiście,że PiS i Kaczyński też maczają palce w szwindlu i grają pod
          publiczkę.Możemy tworzyć ustawy,uchwalać czy nawet wpisywać do konstytucji,co
          tylko chcemy.Po ratyfikacji traktatu możemy sobie tym tyłki podcierać,bo nie
          będzie miało to żadnej wartości.
          Umowa międzynarodowa zawsze jest nadrzędna w stosunku do wewnętrznych ustaleń
          Państwa.
          Całe pokolenia oddawały życie za niepodległą Polskę,a teraz nędzni Judasze
          sprzedają nasz Kraj za marne posadki i poklepanie po ramieniu.
          Stańcie twarzą w twarz z Powstańcami Warszawy,Wielkopolskimi,z bohaterami
          Powstań Śląskich,spójrzcie im prosto w oczy i powiedzcie,po co oddali życie...
          Starczyło by Wam odwagi? Mnie nie...
          • phantomka Re: Wobbler, 16.03.08, 21:22
            Nie dyskutuje z Twoimi pogladami dot. chocby homoseksualizmu, ale do
            jasnej anieli, co ma kosciol katolicki do naszego narodu? Naprawde
            nie dyskryminuj ludzi innej wiary tylko dlatego, ze jako katolicka
            egoistka chcesz, aby Twoje bylo na wierzchu.
            • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 21:50
              Nie piszę ani słowa o Kościele Katolickim-proszę czytac ze zrozumieniem.
              • phantomka Re: Wobbler, 16.03.08, 22:00
                owszem, piszesz o chrzescijanstwie, a podejrzewam, ze jestes
                katoliczka, czy myle sie jednak? Bo oprocz wiary chrzescijanskiej,
                europejczycy maja jeszcze kilka innych wyznan.
                • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 22:26
                  Na przykład jakie?
                  • phantomka Re: Wobbler, 16.03.08, 23:23
                    a slyszalas o islamie, judaizmie - to tak z tych najliczniejszych
                    biorac. Dlaczego oni sa gorszymi ludzmi, bo o nich nie wspominasz,
                    sprzeciwiajac sie KPP jako tej, ktora ani slowem nie wspomina o
                    wszechobecnej rzeszy chrzescijan?
                    Wiare realizuj w kosciele, w domu, ale nie w prawach czlowieka czy
                    prawach panstwa.
                    • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 23:27
                      To nie są religie europejskie.
                      Europa ma korzenie Chrześcijańskie.






                      • dorianne.gray Re: Wobbler, 17.03.08, 01:07
                        Ja bym się korzeni europejskich dopatrywała głębiej. Można np.
                        sięgnąć do starożytnej Grecji, gdzie związki homoseksualne wcale nie
                        były potępiane, o czym na pewno słyszałaś. Albo do Rzymu, gdzie
                        chrześcijan rzucano lwom na pożarcie. Nie bądź taka krótkowzroczna.
                        • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 09:12
                          Ależ to było pogaństwo!
                          Odwoływanie się do czegoś takiego jest pozbawione sensu.
                          Kiedyś kwitł też kanibalizm-chcesz i na to się powołać?
                          • guderianka Re: Wobbler, 17.03.08, 09:35
                            Kiedyś też prowadzone były wyprawy krzyżowe , które w imię boga
                            nawracały niewiernych

                            Szczyt idei chrześcijańskich tongue_out
                            • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 12:16
                              No ale argument...
                              Przecież to już dawno przeszłość.A Arabowie i Żydzi ciągle tkwią na etapie wojen
                              religijnych.
                              Chrześcijanie ewoluują,tworzą cywilizację i kulturę,a innowiercy jak widać nie.
                              Dlatego w traktacie powinno być stosowne odniesienie,bo pod pewnymi względami
                              Europie grozi regres.
                              Głownie chodzi o upadek moralności i zdrowych zasad.
                              Chrześcijaństwo nie pozwala na "róbta co chceta".
                              • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 12:29
                                Nie wiem czy zdajesz sobie sprawe z tego, że kiedy w Polsce panowal
                                Mieszko I, w Chinach wprowadzano lekcje ekonomii do szkol
                                podstawowych. To tyle co do zludzen, ze Europa jest kolebka
                                swiatowej cywilizacji.

                                Co do wojen religijnych, wywoluja i ciagna je osoby takie jak Ty,
                                dla ktorych religia ma tak kardynalne znaczenie, ze gotowe sa o nia
                                walczyc.

                                BTW korzenie sa JUDEOCHRESCIJANSKIE, nie 'chrzescijanskie'.
                                • braat1 Re: Wobbler, 17.03.08, 12:31
                                  > BTW korzenie sa JUDEOCHRESCIJANSKIE, nie 'chrzescijanskie'.

                                  Wlasnie!! Ja proponuje wpisac do preambuły paragraf o korzeniach
                                  judaistycznych. Przeciez gdyby nie zydzi i ich handel to Europa by
                                  byla sto lat za Azja. Nie mozna zaprzeczyc, ze Europa czerpala z
                                  kultury zydowskiej.
                                • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 12:56
                                  Chiny na stulecia pogrążyły sie w zacofaniu,przez swój izolacjonizm i
                                  zaprzepaściły swój wcześniejszy dorobek.
                                  Zresztą pomysł chyba nienajlepszy,żeby Chiny z Unią porównywać...
                                  Starczy na prawa człowieka spojrzeć.
                                  • braat1 Re: Wobbler, 17.03.08, 13:01
                                    > Chiny na stulecia pogrążyły sie w zacofaniu,przez swój
                                    izolacjonizm i
                                    > zaprzepaściły swój wcześniejszy dorobek.

                                    A ty wlasnie chcesz nas w taki izolacjonizm wpedzic, coz za ironia...
                                    • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 13:54
                                      Gierka słowna.
                                      Merytorycznie się odnieś.
                                  • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 15:03
                                    W jakim znowu zacofaniu? Przeciez to rosnaca w oczach potega
                                    gospodarcza, niedlugo przegonia Stany.
                              • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 12:30
                                'Chrześcijaństwo nie pozwala na "róbta co chceta".

                                Jak i dyktatura. Jestem przekonana, ze i za Stalina nikt nie robil,
                                co chcial. A i Mao nie pozwalal na zadne harce.
                              • qunegunda Re: Wobbler, 17.03.08, 14:40
                                > Chrześcijanie ewoluują,tworzą cywilizację i kulturę

                                wyrazem tej cywilizacji i kultury jest m.in. tolerancja dla
                                odmienności, np. homoseksualistów
                          • dorianne.gray Re: Wobbler, 17.03.08, 23:24
                            wobbler napisała:

                            > Ależ to było pogaństwo!
                            > Odwoływanie się do czegoś takiego jest pozbawione sensu.
                            > Kiedyś kwitł też kanibalizm-chcesz i na to się powołać?

                            A czytałaś traktaty filozoficzne tych pogan?... Pewnie nie, Twój
                            mały umysł nie jest w stanie ich ogarnąć...
                            BTW, pisząc o korzeniach nie piszę o religii, tylko o kulturze i
                            nauce.
                      • phantomka Re: Wobbler, 17.03.08, 09:04
                        A czy aby na pewno zaden innowierca nie mial wplywu na historie
                        Europy? Jestes na 100% pewna? Dlaczego tylko chrzescijanin ma prawo
                        do odniesien, a wspolczesni muzulmanie czy judaisci juz nie? Oni tez
                        wspoltworza Europe, maja na nia wplyw chocby teraz, jezeli juz nie
                        mowimy o historii...to tez nie ma dla prawdziwej chrzescijanki
                        zadnego znaczenia?
                        • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 09:17
                          Na historię-naturalnie,że tak.Poprzez podboje,najazdy itp.
                          Ale kultura ma korzenie Chrześcijańskie.
                          Innowiercy to w Europie element napływowy.
                          W krajach Islamskich jest pewien odsetek Chrześcijan.Czy twierdzisz,że
                          mieli/mają jakiś wpływ na tamtejszą kulturę?Bez żartów!
                          • phantomka Re: Wobbler, 17.03.08, 11:00
                            Acha, czyli wszyscy Zydzi i Arabi sa zlibig_grin
                            Co ma kultura do KPP, bo nie bardzo rozumiem? O ile wiem, tam sie
                            mowi o prawach czlowieka, bez wzgledu na wyznanie i poglady - czyli
                            jak juz samo zalozenie tego dokumentu wskazuje, nie ma podzialow,
                            odniesien, wartosciowania. Stad pomysl o wspominaniu o jakiejkolwiek
                            religii jest zaprzeczeniem calej idei rownosci, bo przeciez z tych
                            praw maja korzystac rowniez europejczycy innych wyznan.
                            • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 11:22
                              Nie plącz.
                              Teraz mówimy o braku odniesienia w traktacie do chrześcijańskich korzeni
                              Europy,a nie o KPP.
                      • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 11:20
                        Trzymanie sie korzeni nie zawsze prowadzi do najlepszych rezultatow.
                      • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 11:21
                        A jesli juz, beda to korzenie judeochrzescijanskie.
                      • kotbehemot6 Re: Wobbler, 17.03.08, 11:36
                        > To nie są religie europejskie.
                        > Europa ma korzenie Chrześcijańskie.
                        >
                        I co z tego wynika???W Europie jest jedni państwo Kocielne-Watykan sie zwie - i
                        niech tak zostanie.
          • syriana Re: Wobbler, 16.03.08, 21:36

            > Nie podoba mi się,że prawo wspólnotowe będzie wyższe niż nasze,bo
            > Polska tym samym stanie się jakimś powiatem unijnym.
            > Już nie tylko dozwoloną ilość wyprodukowanego mleka będą nam
            > dyktować,ale w ogóle wszystko,co biurokratom z Brukseli przyjdzie
            > do głowy.

            jakieś konkrety?
            czego się boisz?
            tych mitycznych love parade na naszych ulicach?
            źle Ci teraz?
            jak konkretnie, na co dzień odczuwasz naszą przynależność do UE?
            straciłaś coś?
            co da Ci odniesienie do chrześcijaństwa jako źródła wartości?

            nie wiesz, że ustawodawstwo dotyczące spraw moralnych zawsze leży w gestii
            państw członkowskich i jeżeli już tak się tych biednych gejów boisz, to raczej
            potencjalnych zagrożeń w jakimś przyszłym polskim rządzie należy szukać?

            > spójrzcie im prosto w oczy i powiedzcie,po co oddali życie...
            > Starczyło by Wam odwagi? Mnie nie...

            spoko, mogę stanąć i powiem, że jest jak sobie marzyli - mamy wolny kraj,
            którego obywatele w wolnych wyborach opowiedzieli się za przystąpieniem do UE
            • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 21:54
              Cała nasza kultura i mentalnośc ma korzenie chrześcijańskie.

              Po ratyfikacji KPP legalizującej np.związki homoseksualne,jak będzie z tą
              moralnością?
              Małżeństwo dwóch mężczyzn nagle stanie się moralne?
              • syriana Re: Wobbler, 17.03.08, 08:36

                > Cała nasza kultura i mentalnośc ma korzenie chrześcijańskie.

                no i co z tego?
                takie same papiery na polskość jak Ty mam i nie życzę sobie nadawania prawnego
                pierwszeństwa jakiejkolwiek religii mojemu państwu

                • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 12:24
                  Sobie nie życz.
                  Jest demokracja-rację ma większość.
                  A większość jest katolików.
                  Katolicyzm rulez w zw.z tym.
                  Czy Ci sie to podoba,czy nie.
                  Amen.
                  • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 15:08
                    To jest mentalnosc 'w kupie sila'. Uwazasz, ze niemozliwym jest
                    sytuacja, ze nawet w sytuacji przewagi ma sie szacunek i chroni
                    mniejszosc? Czy tez kazdej wiekszosci przypisujesz ambicje ekspansji
                    i wchlaniania tych mniejszych?
          • denea Re: Wobbler, 16.03.08, 21:45
            wobbler napisała:

            > Nie podoba mi się KPP,bo nie akceptuję związków homoseksualnych i
            nie uważam
            > żeby miały równe prawa ze związkami hetero.

            Aha. Nie podoba Ci się, ale nie czytałaś, prawda ?

            > Umowa międzynarodowa zawsze jest nadrzędna w stosunku do
            wewnętrznych ustaleń
            > Państwa.

            Nie, nie zawsze.

            > Stańcie twarzą w twarz z Powstańcami Warszawy,Wielkopolskimi,z
            bohaterami
            > Powstań Śląskich,spójrzcie im prosto w oczy i powiedzcie,po co
            oddali życie...
            > Starczyło by Wam odwagi? Mnie nie...

            A mnie tak. Co więcej, bardzo żałuję, że mój ojciec zmarł w 1988 bo
            miałby się z czego cieszyć. Jestem przekonana, że w najśmielszych
            marzeniach nie zobaczył tego, co ja.
            • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 21:55
              A kiedy nie?
              • denea Re: Wobbler, 16.03.08, 22:22
                Umowy międzynarodowe ratyfikowane za uprzednią zgodą wyrażoną w
                ustawie mają pierwszeństwo przed ustawami, z tym, że taką umowę
                zawiera się w szczególnych przypadkach (art. 89 Konstytucji).
                Ale najwyższym źródłem prawa jest Konstytucja, która określa
                małżeństwo jako związek kobiety i mężczyzny.
                Karta Praw Podstawowych mówi natomiast, że: "Prawo do zawarcia
                małżeństwa i prawo do założenia rodziny są gwarantowane zgodnie z
                ustawami krajowymi regulującymi korzystanie z tych praw."
                Niech mi ktoś wytłumaczy jakim cudem straszna Unia może narzucić
                Polsce małżeństwa gejów ?
                • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 22:28
                  Na takiej,ze zostanie to podciągnięte pod dyskryminację,homofobię etc...
                  • denea Re: Wobbler, 16.03.08, 22:34
                    Mowy nie ma. Trzeba by było zmienić Konstytucję, już to widzę.
                    • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 22:40
                      No nie bądź naiwna...
                      Będzie taka presja i wrzask o dyskryminacji,że zaraz znajdą się chętni do
                      usłużnego wypięcia tyłka i podania wazeliny.
                      Może nie jutro,nie pojutrze,ale tak się stanie.

                      Niepodległość tak jak tort-można tracić po kawałku.
                      • denea Re: Wobbler, 16.03.08, 22:49
                        Heh, marzycielka z Ciebie... Nie wierzę, nie w tym kraju i nie za
                        naszego życia.
                        A co do wypinania tyłka i podawania wazeliny to już teraz jest na co
                        popatrzeć tongue_out
                        • wobbler Re: Wobbler, 16.03.08, 23:28
                          Ano...
                          Z tego właśnie wnoszę,co będzie dalej.
                          • guderianka Re: Wobbler, 17.03.08, 08:08
                            hihih-wobller babo-to samo mówił Korwin -Mikke w tvn24
                            hihih-jota w jotę
                            Ups..zamiast "powiat" użył słowo "województwo"
                      • guderianka Re: Wobbler, 17.03.08, 08:34
                        Wobbler-rzucasz hasłami, nie znając w ogóle stanu faktycznego. To
                        przykre, zwłaszcza że większość polityków będących przeciw używa
                        tych samych haseł nie mających zwiazku z rzeczywistością..
                        • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 09:23
                          Kto nie ma pojęcia o rzeczywistości-pokaże niedaleka przyszłość.

                          Dopilnuję,żebyś odszczekała...
                          Przestań wierzyć merdiom,bo obudzisz się z ręką w nocniku.
                          Nawet nie zauważysz,kiedy Cię sprzedadzą.Ba,jużeśmy sprzedani i dzieci nasze też...
                          Tylko jeszcze WSI 24 Cię o tym nie poinformowało...
                          Zacznij myśleć samodzielnie.
                          • guderianka Re: Wobbler, 17.03.08, 09:34
                            Nie wierzę mediom, przez jakiś czas z nimi współpracowałam więc wiem
                            jak kreuje się rzeczywistość tongue_out

                            Ale w w przeciwieństwie do niektórych- sporo się uczyłam i
                            przesiedziałam niejedną godzinę nad dokumentami o Unii tongue_out
                            • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 13:57
                              Dokumenty Unii...
                              To już rozumiem.Takie coś musi zawężać horyzonty...
                          • kawka74 Re: Wobbler, 17.03.08, 10:44
                            > Nawet nie zauważysz,kiedy Cię sprzedadzą.Ba,jużeśmy sprzedani i
                            dzieci nasze te
                            > ż...

                            A nie mówiłam, że pojedziemy hasłami...?
                          • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 15:11
                            > Przestań wierzyć merdiom

                            bardzo ladna pomylka freudowska smile media - merde smile w sumie dobre
                            skojarzenie
                            • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 16:48
                              To nie pomyłka.Czasem mówię też:"mendia"...smile
                              • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 17:45
                                Aha smile Niezle slowko smile Podoba mi sie.
          • marychna31 wzruszające 17.03.08, 10:52
            wzruszające, leże i płaczę.....

            > Stańcie twarzą w twarz z Powstańcami Warszawy,Wielkopolskimi,z
            >bohaterami
            > Powstań Śląskich,spójrzcie im prosto w oczy i powiedzcie,po co
            oddali życie...
            A Ty myslisz, że wśród powstańców to homoseksualistów nie było?
            Prosta statystyka mówi, że musieli być.

            Naprawde wierzysz, że wśród powstańców warszawskich nie ma
            entuzjastów podpisania Traktatu? Jak myslisz, jakie zdanie ma w tej
            kwstii np. prof. Bartoszewski (powstaniec)?

            Wstań z kolan, przetrzyj zamglone "patriotyzmem" (w cudzyłowiu bo
            taki patriotyzm to w rzeczywistości szownizm) i zobacz, że świat nie
            jest czarno biały. NIe dzieli się tak prosto na "naszych"
            i "obcych".

            A tak w ogóle czytając Twoje wypowiedzi na temat UE zastanawiam się,
            w jaki sposób w ogóle pojmujesz ideę wspólnoty państw europejskich.
            Serio widzisz to, tylko i wyłącznie jako sznasę dla bandy
            karierowiczów na ciepłe posadki polegające na wydawaniu
            biurokratycznych bzdurnych zarządzeń, odbierających państwom
            członkowskim ich niepodległość i tożsamość narodową?


            Jak myslisz, dlaczego taka Dania czy Norwegia nie są mocarstwami w
            sensie ekonomicznym czy politycznym? Dlaczego nie mają żadnego
            wpływu na politykę światową, nie sa potentatami ekonomicznymi?

            Dlaczego losami świata kierują takie państwa jak USA czy Rosja?
            Dlaczego m ogą robić co chcą, np mordowac ludzi w Iraku czy w
            Czeczenii a w innych karjach odpowiedzią na to są co najwyżej
            kilkusetosobowe demonstracje pod ich ambasadami?

            Mały może bardo niewiele. Mały to taki, za którego decydują inni.
            Mały, w razie niebezpieczeństwa, ma małe szanse na obronę.

            Bycie dużym i silnym jest w intersie nas wszystkich.
          • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 11:16
            Nie dramatyzuj z tymi powstancami. Oddali zycie, bo wtedy akurat
            byla taka sytuacja, okupant etc. Teraz, Bogu dzieki, mysli sie
            inaczej. Nie widze nic zlego w byciu unijnym powiatem,
            a 'niepodleglosc' ma rozne twarze i znaczy dla roznych ludzi rozne
            rzeczy. Dla mnie to mozliwosc swobodnego poruszania sie po swiecie i
            wolnosc w wyborze ideologii, tolerancja na inne poglady i styl
            zycia. Nic mnie tak nie odrzuca, jak 'polskosc' gorna i chmurna, z
            romantyczno-stracenczym zacieciem.
            Jest taka polska piesn patriotyczna, ktora zawsze przychodzi mi na
            mysl:

            O Polska kraino, gdyby ci rodacy
            co za Ciebie gina, wzieli sie do pracy
            i po garstce ziemi z ojczyzny zabrali
            juz by nowa Polske (...) wybudowali

            Rozumiem, oczywiscie, Twoj punkt widzenia; jestes przekonana, ze
            wiekszosc ludzi demokratycznie podjela decyzje, a wladze dzialaja
            jej na przekor. Takie cos mnie tez by zdenerwowalo - ale nie
            wypowiadam sie na ten temat, bo dokladnie sprawy nie znam.

            Natomiast kompletnie nie rozumiem wszystkich tych Narodow, Krajow,
            Judaszow etc. Dla wszystkich byloby lepiej, gdyby Polacy zaczeli
            myslec w kategoriach bardziej hm, pozytywistycznych.
            • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 11:20
              Dla niektórych POLSKA to bardzo odległe pojęcie...
              • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 11:32
                'Polska' to w ogole nie jest pojecie. To pewien region geograficzny,
                o zmieniajacych sie granicach, zamieszkaly przez ludzi podobnego
                pochodzenia, mowiacych tym samym jezykiem i dzielacych te same
                wspomnienia (historia). Laczy ich przeszlosc, codziennosc, wspolne
                przekonanania etc. W genach bycia Polakiem nikt nie ma. Nie ma
                mitologizowac i czas zaczac myslec racjonalnie. Ja tu widze tych
                emigrantow, ktorzy nie sa w stanie poradzic sobie z realiami, bo
                przyjechali z mentalnoscia 'Polska Chrystusem Narodow'. Istnieje
                zreszta dowcip, ze Polacy i Zydzi zawsze pozostana w konflikcie, bo
                nie moze byc na jednym terenie dwich narodow wybranych tongue_out
                • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 12:21
                  Dla niektórych pojęcie POLSKA jest nie tylko bardzo odległe,ale w ogóle go nie
                  rozumieją i nie wiedzą,że istnieje.
                  Żałosne...
                  • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 12:39
                    Wytlumacz mi w takim razie, co ono oznacza. Ale konkretnie.

                    Chodzi o historie? Mamy wspolna, wydarzenia z przeszlosci
                    uksztaltowaly w jakis sposob nasza mentalnosc.
                    Co jeszcze?
                    Powaznie pytam.
                    • wobbler Re: Wobbler, 17.03.08, 13:01
                      Patriotyzm,poczucie godności narodowej,ziemia ojców,przelana krew,niepodległość
                      i takie tam,za które zginęła masa Polaków.
                      • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 14:44
                        Patriotyzm uwazam za pewien skladnik tozsamosci, cos w rodzaju:
                        ciesze sie, ze jestem tym, kim jestem. Ale nie moze on zamykac na
                        innych, wtedy przestanie byc wartoscia pozytywna. Dla mnie to:
                        dobrze, ze jestem tym, kim jestem, ale jestem ciekaw i innych ludzi
                        i innych kultur, ktore uwazam za rownorzedne mojej. Cos w rodzaju:
                        wszystkie dzieci sa cudowne i rownowartosciowe, ale swoje kocham
                        najbardziej.

                        Te wartosc rozumiem, chociaz osobiscie jestem jej pozbawiona wkutek
                        tego, ze jestem neico autystyczna i generalnie mam mala
                        identyfikacje z jakakolwiek grupa. Ale to ja.

                        Co do ziemi ojcow; ok, rozumiem to metaforycznie, jako 'tutaj rosla
                        i wychowywala sie moja rodzina'. Ale to bardziej chodzi o rodzine, a
                        nie o samo miejsce. Ja np. lubie jezdzic do Leborka, skad pochodzi
                        moj tata: bo tam wlasnie sie uksztaltowal, tam dorastal. Ale caly
                        czas chodzi o tate, pal diabli Lebork. Po prostu JEGO chce lepiej
                        zrozumiec, poznajac jego kulture, dziecinstwo, sam Lebork jest
                        drugorzedny.

                        Rownie wazna dla mnie jest, w tym sensie 'ziemia mojego
                        narzeczonego', 'ziemia moich przyjaciol', 'miejsce, gdzie jestem
                        szczesliwa'. Ale znowu, ze wzgledu na ludzi, a nie miejsce samo w
                        sobie.

                        Jesli chodzi o krew, rozumiem, ze chodzi Ci o to, ze cos zdobyte z
                        poswieceniem trzeba szanowac. Jestem w stanie zrozumiec walke o
                        wolnosc, niepodleglosc (chociaz rozumiem je inaczej, niz Ty) - i za
                        to moze i warto (?) przelewac krew. Rownym szacunkiem darez jednak
                        np. emancypantki, ktore tez sie poswiecily (oczywiscie, nie az tak),
                        zebysmy terz my, kobiety, mogly np. sobie dyskutowac w necie na
                        tematy spoleczne.

                        Jestem pewna, ze ci, ktorzy zgineli za niepodleglosc, cieszyliby sie
                        widzac, jak sie rozwijamy, mozemy jezdzic po swiecie, poznawac nowe
                        kraje, kultury, nowych ludzi - ze nie jestesmy zamknieci za Zelazna
                        Kurtyna, albo i gorzej. Czy to nie jest wspaniale, Wobbler, ze nie
                        zamykamy sie w czterech scianach, ale probujemy znalezc wspolny
                        mianownik miedzy nami, chociaz mowimy roznymi jezykami? Przeszlosc -
                        historia - moze nas wzbogacac, ale nie moze stac sie balastem, ktory
                        ciagniemy za soba, i ktory zamyka nam oczy na nowe (taka jestem,
                        widzisz, zwolenniczka postepu). Przeciez to, ze TY i ja mozemy
                        dyskutowac na taki temat w necie, to efekt globalizacji; normalnie
                        bysmy sie pewnie nigdy nie spotkaly.

                        Mam szacunek do ludzi, ktorzy oddali zycie za to, zeby przyszlym
                        pokoleniem bylo lepiej, ale nie odnosze tego tylko do Polakow.

                        • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 15:16
                          To jest zreszta typowy blad psycholgiczno/logiczny; ludziom sie
                          wydaje, ze jesli cos bardziej LUBIA, albo sa do czegos bardziej
                          przywiazani emocjonalnie, to znaczy, ze jest to obiektywnie LEPSZE i
                          WIECEJ WARTE. Tymczasem to sie nie laczy; to, ze ja kocham np.
                          Kartuzy najbardziej ze wszystkich miejsc na swiecie, nie znaczy
                          jeszcze, ze one sa wiecej warte niz Koscierzyna smile Tak samo dzieci,
                          ludzie, kraje, kultury. Milosc do wlasnej kulury nie przeklada sie
                          automatycznie na stwierdzenie, ze jest ona lepsza niz inne.
                          Tak jak to, ze kocham mojego chlopa nie znaczy jeszcze, ze maz
                          sasiadki jest mniej warty i jakby co, to on se moze zginac, a moj
                          nie.
                        • croyance Re: Wobbler, 17.03.08, 15:19
                          zebysmy terz my, kobiety

                          'TERAZ my, kobiety' mialo byc
              • croyance o do piesni 17.03.08, 11:40
                sprawdzilam:

                slowa Wincenty Pol (1807-1872)
                muzyka Frédéric Chopin, op. 74 no. 17

    • majmajka Wobler... 17.03.08, 08:39
      Pokazalam Twoj post jednemu panu - bardzo sie ucieszyl. Miod na jego skolatane sercesmile. Stwierdzil, ze musisz byc bardzo madra kobieta. Tez tak uwazam.
      • syriana Re: Wobler... 17.03.08, 08:43
        > Pokazalam Twoj post jednemu panu - bardzo sie ucieszyl. Miod na jego >
        skolatane sercesmile

        hehe
        Rydzykowi, Kaczyńskiemu czy Macierewiczowi?

        oj ludzie, ludzie..
      • wobbler Re: Wobler... 17.03.08, 14:07
        Ucałowania dla znajomego i pozdrowienia dla Ciebie! smile))
    • karola1008 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 08:58
      Jesli chodzi o traktat i KPP to akurat przyznanie homseksualistom
      praw do zawierania małżenstw mnie nie przeraża. Związki homo
      istniały zawsze, prawo nie powinno zamykać oczu na fakty, na to, ze
      jeden facet żyje z innym facetem i jest on mu bliższy niż matka,
      ojciec i rodzeństwo, bo jest dla niego tym, kim dla heteryka jest
      żona. I to ten partner, a nie np. rodzice, którzy natury syna nie
      zaakceptowali, powinien odziedziczyć majątek, to ten partner ma
      prawo w szpitalu dowiedzieć się o zdrowie faceta. Niestety testament
      wszytskiego w polskim prawie nie załatwia.
      Mnie martwi cos innego. KPP w sefrze ekonomicznej to, sadząc z
      doniesień prasowych- czysty żywy socjalizm. Zanim jednak zajmę
      jakieś definitywne stanowisko, to się z traktatem zapoznam. W ogóle
      poziom zbiurokratyzowania Unii mnie przeraża.
      • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 09:25
        Homoseksualizm to taki biologiczny socjalizm-również do niczego dobrego nie
        prowadzi.
        • syriana Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 09:39
          nie wiem czemu tą krucjatę przeciw homoseksualizmowi prowadzisz, skoro KKP nie
          przyjmujemy w całości, a jedynie tzw. protokół brytyjski, który ogranicza
          właśnie te zapisy dotyczące mniejszości seksualnych
          • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 09:50
            Wyobraźni!
            Już teraz niektórzy chętnie by przyjęli całość.
            Za dwa,trzy lata zobaczysz...

            Krucjata?
            Homoseksualistów leczyć trzeba,nie popierać.
            Są społecznie szkodliwi.Emerytury będą chcieli,ale do zwiększenia ilości
            przyszłych podatników się nie przyczyniają.
            Z jakiej niby racji maja to świadczenie otrzymywać?Pasożyty takie żerujące na
            zdrowej tkance społeczeństwa.
            • guderianka Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 09:52
              Wobbler-przez wrodzoną kulturę nie będę juz pisała w tym wątku-a tym
              bardziej nie będę go czytała. Równie dobrze mogłabym posłuchać Radia
              Maryja-bo takimi samymi kategoriami mierzysz ludzi. Iście po
              chrześcijańsku zresztą tongue_out
            • syriana Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 09:54
              ja pierdzielę
              nie chce mi się już z Tobą ani w tym, ani w następnych wątkach gadać
              • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:26
                Syriana! Nieee!
                Nie rób mi tego!
                Idę się pociąć z rozpaczy...
                Pożyczcie brzytwę albo cuś!

                UEhuehuehuehuehuehue!!!
            • ewcia1976 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 10:27
              Leczyć to trzeba Ciebie.
              A dlaczego Kaczyński rozpetał wojenkę ? Dlaczego traci czas na
              pierdoły? Dlaczego nie myśli jak pomóc naprawdę Polakom, tym którzy
              zdobyli wolność bo przelano wiele krwi? Dlaczego nie zajmie się
              żłobkami? Podupadajacą edukacją ? itp. itd W końcu dlaczego Polacy
              ucikają Europy skoro taka zła i soscjalna (prawie socjalistyczna)?
              JA myślę, ze on wymyślił tak :" Będę ok to za 10 lat nikt o mnie nie
              będzie pamiętał , a jak ośmieszę Polskę to i za 200 lat będą o mnie
              pisać"
            • minerallna Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:06
              Ej,kobitki!Trochę się chyba zagalopowałyście.
              Wobbler może mieć niepopularne i denerwujące dla niektórych poglądy,ale
              przynajmniej ma odwagę je wypowiedzieć. Trochę luzu i dystansu do cudzych
              wypowiedzi.

            • aska90 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:08
              > Są społecznie szkodliwi.Emerytury będą chcieli,ale do zwiększenia ilości
              > przyszłych podatników się nie przyczyniają.
              Nie przymierzając, były premier do zwiększenie LICZBY przyszłych podatników tez
              nie bardzo się przyczynił, choć daleka jestem od przypisywania mu jakichkolwiek
              orientacji seksualnych. Bardzo jestem ciekawa, czy polecisz protestować, kiedy
              listonosz przyniesie mu emeryturę.



              • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:32
                Co mnie tam Kaczor,czy nie Kaczor obchodzi...
                Chodzi o generalną zasadę.Dlaczego moje,czy Twoje dzieci maja pracować na
                utrzymanie jakichś dziwadeł,które z jakichś swoich przyczyn nie chcą mieć
                "własnych" podatników?
                Kiedyś był podatek zwany "bykowym".Bodajże kawalerowie powyżej 30-tki go płacili.
                Coś podobnego dla pe... homoseksualistów było by rzeczą praktyczną.
                • aska90 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:37
                  Ech, widzę, że dalsza dyskusja to kopanie się z koniem. Miłego dnia życzę.
                • braat1 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:37
                  > Chodzi o generalną zasadę.Dlaczego moje,czy Twoje dzieci maja
                  pracować na
                  > utrzymanie jakichś dziwadeł,które z jakichś swoich przyczyn nie
                  chcą mieć
                  > "własnych" podatników?

                  Bardzo slusznie mowisz, tylko trzeba sprawe troszke uogolnic, do
                  tych Twoich dziwadel, mozemy tez zaliczyc: ksiezy, zakonnikow,
                  zakonnice, a takze np przeciwnikow in vitro... Nie wiedzisz, ze to
                  slepa uliczka?

                  A co do wspomnienia o chrzescijanstwie, to jaki jest tego cel? Po co
                  ja sie pytam?
                  • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 13:52
                    To jest niezupełnie to samo.
                    Jeżeli uzyskujemy przewodnictwo duchowe,choć podatników nie przybywa,to jednak
                    jakąś korzyść z tych ludzi mamy.(nie chce mi się już rozpisywać szczególowo)
                    Z homoseksualizmem jest zupełnie odwrotnie-nie tylko nie ma podatników,ale jest
                    AIDS,rozwiązłość,upadek obyczajów-degrengolada.
                    Homoseksualizm jest destrukcyjny.Gdyby nie hetero,to homo by nie było,bo niby skąd?
                    • eskalacja_patosu Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 14:08
                      Jak to nie mamy korzyści? Przecież homoseksualiści pracują jak każdy i PŁACĄ tym
                      samym podatki... z których wszyscy korzystają. A z 'przewodnictwa duchowego'
                      księży - tylko część wink
                      AIDS, rozwiązłość, upadek obyczajów dotyczą heteroseksualnych w równym stopniu.
                      A nawet może większym - bo jest ich więcej. wink
                • minerallna Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:44
                  >Dlaczego moje,czy Twoje dzieci maja pracować na
                  > utrzymanie jakichś dziwadeł,które z jakichś swoich przyczyn nie chcą > mieć
                  > "własnych" podatników?

                  Oj,tu się zapędziłaś.Oni jak najbardziej chcą mieć dzieci,takie z dwiema
                  mamusiami,albo tatusiami.A dokumentach będzie napisane:rodzic 1 i rodzic 2.
                  • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 12:28
                    A-jeżeli sobie sami urodzą,to proszę bardzo-niech mają.
            • croyance Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 11:49
              Skoro pracuja, emerytury im sie naleza. Poza tym, w demokratycznym
              kraju czlowiek ma prawo przekazac swoje oszczednosci i majatek komu
              tylko chce (Tobie, ksiedzu, cioci sasiadki) i panstwo powinno mu to
              umozliwiac. Jesli prowadzi sie z kims wspolne gospodarstwo, logiczne
              jest, ze pewne podatkowe i spadkowe udogodnienia ulatwilyby
              wiekszosci ludzi sprawe. I nie ma znaczenia, czy sa para, czy nie.
              Panstwa w ogole nie powinno interesowac, czy jacys tam ludzie ze
              soba sypiaja, czy dyskutuja o Dostojewskim; jesli prowadza wspolnie
              dom i dziela wydatki, naleza im sie pewne ulgi i tyle.
              • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 14:00
                Ja bym powiedziała,że homoseksualizm to luksus i powinien być opodatkowany,na
                poczet przyszłej emerytury.I to ma sens.
                • croyance Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 15:24
                  Osoby bezplodne tez opodatkujesz? Albo samotne z wyboru?
                  Powiedz mi, jaka jest roznica dla panstwa czy systemu podatkowego
                  (zostawmy moralnosc), ze dwie mieszkajace ze soba kobiety sa para,
                  albo po prostu pomagajacymi sobie przyjaciolkami, ktore zdecydowaly
                  sie mieszkac pod jednym dachem?
            • bri Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 12:05
              Jeśli homoseksualizm Ci się nie podoba, bo nie prowadzi do
              prokreacji, to jak rozumiem, księży też byś chętnie uwolniła od
              celibatu? No bo jak to, emerytura jak się dzieci nie miało? wink

              Co się Twoim zdaniem zmieni jeśli związki homoseksualne będzie można
              zawierać oficjalnie? Przecież już teraz homoseksualiści żyją w
              parach, i dzieci z tego nie ma tak czy inaczej? Myślisz, że
              homoseksualizm jest zaraźliwy? Boisz się, że Ty go "złapiesz"?
              • kotbehemot6 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 12:15
                Jeżlei kryterium moralności ma byc prokreacja tylko to i niemoralne będzie
                współzycie w inny spsób niz :"po bożemu" i pewnie traktatem tzreba by zabronić
                sexy oralnego, analnego o antykoncepcji nie wspomne tfu tfu tfu wstyd i obraza
                boskasmile)

                naprawdę nie wiem co tak ludzi interesuje kto z kim i jak sypia ...no nie wiem i
                juz. i skąd przeswiadczenie,ze homoseksulany jest "gorszy" i nie moze wychowac
                dziecka, nie wiem ....,że zły wzorzec?? A czy homo sa wychowwywani w rodzinach
                homo???? Nie wiem ...
              • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 13:45
                Homoseksualizm mi się nie podoba,bo jest zboczeniem...
                A celibat nie.
                • guderianka Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 13:51
                  Celibat niee- zwłaszcza gdy księża łapią ptaki pod sutanną, mają
                  własny fundusz alimentacyjny na swoje dzieci tongue_out
                  • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 14:05
                    Nie wiem skąd to wiesz,ale nawet jeżeli tak jest,to nie biegaja po ulicy
                    krzycząc o swojej niemoralności.
                    Poza tym-co to ma do rzeczy?
                    Wątek jest o tym,ze wbrew powszechnemu poglądowi-Polacy nie chcą traktatu.
                    • guderianka Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 14:10
                      Nie wiem skąd to wiesz,ale nawet jeżeli tak jest,to nie biegaja po
                      ulicy
                      > krzycząc o swojej niemoralności.

                      Pewnie, lepiej trzymac swe niecne czyny i grzechy w tajemnicy tongue_out


                      Poza tym-co to ma do rzeczy?
                      > Wątek jest o tym,ze wbrew powszechnemu poglądowi-Polacy nie chcą
                      traktatu.

                      To Ty wprowadzasz wątki poboczne i to Ty piszesz o tym jakim cudem i
                      czystością są chrześciajnie w przeciwniestwe do pogańskich
                      zboczeńców. To Ty również walisz demagogią i populistycznymi
                      hasełkami nie mając PODSTAWOWEJ wiedzy na tematy, któe poruszasz. W
                      końcu to Ty, mówisz że Polacy nie chcą traktaktu na podstawie
                      sondaży jednej z telewizyjnych stacji a nie rzeczywistych FAKTÓW
                      (których nota-bene nie ma bo nie było narodowego referendum w tej
                      sprawie)
                      • wobbler Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 15:09
                        Nie,nie wprowadzam wątków pobocznych.
                        Jeżeli wypłynęły,to tylko pod wpływem zadanych mi pytań.Sama się z niczym nie
                        wychylałam i od razu były zarzuty,że nie mam argumentów.
                        Teraz mi zarzucasz off topy...
                        Czyli tu w ogóle nie ma sensu nic pisać,chyba że chce sie w zgodnym chórze
                        popierać jedynie słuszną ideę...
                        Tylko,że to jest otwarte forum dyskusyjne,a nie towarzystwo wzajemnej adoracji.
                        • guderianka Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 15:16
                          Ale Ty nie dałaś argumetów.
                          Ty pisałaś właśnie wątki poboczne zawierające twoje emocjonalne
                          wizje i wyobrażenia a nie FAKTY
                    • bri Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 14:56
                      > Wątek jest o tym,ze wbrew powszechnemu poglądowi-Polacy nie chcą
                      traktatu.

                      Z ankiety wynika, że Polacy "nie uważają, że traktat jest Polsce
                      potrzebny". Subtelna różnica, ale jednak. Nie ma ani słowa o
                      przyczynach takich, a nie innych poglądów, o których Ty się tu
                      rozpisujesz.
                • ewcia1976 Re: Nie taki głupi Naród... 17.03.08, 16:56
                  wobbler napisała:

                  > Homoseksualizm mi się nie podoba,bo jest zboczeniem...
                  > A celibat nie
                  Młody 30 facet, sorry ksiądz nie ma ochoty na kobietę? Celibat nie
                  jest normalny. I jak widać w praktyce KK często nie wykonalny.
    • kotbehemot6 Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 11:43
      Stamn prawny juz madre koleanki Ci wyjasniły. ja bym bardzo chciała sie
      dowiedziec od Ciebie, co to według Ciebie znaczy,ze "nas sprzedadza" oraz
      dlaczego homosksulalizm tak bardzo Cię uwiera i z jakich powodów uważasz za
      niemoralny????
      • croyance Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:20
        Wobbler Ci nie odpowie, bo wali haslami jak tasma propagandowa, ale
        podyskutowac juz nie chce. A ja bym chciala, zeby nas sprobowala
        PRZEKONAC do swoich racji.
        • kotbehemot6 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:26
          No własnie chciałbym usłyszec coś merytorycznego a nie same hasełka typu
          "wyprzedaja nas " itd...widac za hasłami nic nie stoi.
          • wobbler Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:36
            Jesteśmy sprzedani,bo pracujemy na obcy kapitał.Polskiego przemysłu,handlu już
            dawno nie ma.
            To jest hasełko? Nie - fakt.

            Mnie nie interesuje kto z kim śpi.I niech tak zostanie.
            Nie chcę,żeby ktoś na ulicach krzyczał z kim śpi.
            Nie chcę,żeby mojemu dziecku ktoś wmawiał,że posiadanie dwóch tatusiów albo
            dwóch mamuś,to rzecz normalna.
            To jest nienormalne.
            Hasełko? Nie-fakt.
            • croyance Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:46
              No dobra, to juz jest argument; z tym mozna dyskutowac smile

              Nie wiem, kto jest winny temu, ze nie ma polskiego przemyslu, czy
              handlu. Niestety mysle, ze my sami. Nic nie mozna kupic, jesli ktos
              nie chce sprzedac. Wiele fajnych firm prywatnych wykupila Coca-Cola;
              trudno ich winic, mysla w kategoriach rynkowych, bo takie jest prawo
              biznesu. Jesli uwazasz, ze nie jest to dobre dla polskiego rynku w
              dlugoterminowej perspektywie, warto faktycznie pokusic sie o to,
              zeby jakos na to wplynac. Tu jestem w stanie sie z Tona zgodzic;
              chociaz akurat z Unia wiele wspolnego to nie ma (Coca-Coli nic do
              Uni).

              Jesli chodzi o to, ze sobie nie zyczysz, zeby ktos Twojemu dziecku
              cos wmawial - czyli, generalnie biorac, wplywal na Twoje wychowanie,
              nie moge sie z tym nie zgodzic. Ja tez bym nie chcial, zeby mojemu
              dziecku np. (gdybym takie miala) ktos w szkole kladl do glowy
              wartosci, ktorych nie podzielal, ani krzyczal publicznie, kto ma z
              kim spac i w jaki sposob. Nie chce, zeby ktos mu wmawial, ze
              homofobia to norma. To jest nienormalne.

              • croyance Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:49
                To znaczy, jestem w stanie sie z Toba zgodzic w sensie, ze rozumiem
                Twoj punkt widzenia, a nie w tym, ze go popieram. Dla mnie wszystko
                jedno, jaki kapital jest na rynku.
                • croyance Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:52
                  A swoja droga, przypomina mi to rozmowe ze starszym facetem
                  pracujacym w fabryce pod Londynem. Zaloga 10 Polakow, menedzer
                  Anglik. Gosc sie skarzy: oni nas zle traktuja, KTOS powinien cos z
                  tym zrobic. Ja mowie, to moze zalozycie zwiazki zawodowe? A gosc
                  spojrzal na mnie jak na wariatke i mowi, nie, ONI powinni cos z tym
                  zrobic. Pytam, kto? Inni Polacy? Nie. Moze zarzad fabryki? Tez nie.
                  Okazuje sie, ze polski rzad smile he he ma przyjsc i za nich zalatwic
                  im sprawe. I tak czekaja pewnie do dzis i narzekaja przy piwie,
                  zamiast zabrac sie do czegos.
              • wobbler Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:24
                Ad 2-Fobia,czy homo-,klaustro-,agora-,itd-to lek przed czymś.Ja się
                homoseksualistów nie boję.
                Brzydzę się nimi i uwazam za ludzi chorych bądź zdegenerowanych.W zw.z tym nie
                życzę sobie,żeby mieli jakikolwiek wpływ na mnie,poprzez wypaczanie osobowości
                mojego dziecka.
                Bo to będzie mój kłopot.Naruszaja mój teren,zachowują sie nieasertywnie i tego
                nie toleruję.
                Poza tym-niech robią co chcą.

                Ad 1-Tak,stanowi naszej gospodarki jestesmy sami sobie winni.
                Jestem zdania,że o ile pojedyńczy Polak może być zaradny,inteligentny i nawet
                sympatyczny,to jako społeczeństwo jesteśmy bandą nieudaczników.
                Gdzie dwóch polaków-tam trzy zdania.
                Ma to przełożenie na nasze kolejne Rządy.Każdy następny rozpoczyna realizację
                własnych koncepcji,zamiast kontynuować politykę poprzednika.
                Skutek jest taki,że Polski praktycznie już nie ma,bo jedna ekipa doprowadziła do
                ruiny dziedzinę X,a kolejna Y,zaś jeszcze następna wyprzedała za bezcen Z...
                Muszę niechetnie powiedzieć,że dzięki Unii może u nas być lepiej...
                Bo my,Polacy,dobrzy jesteśmy w zrywach niepodległościowych,ale z odzyskaną
                wolnością nie umiemy nic zrobić.Polska wolność = niemal anarchia.
                Stąd też,jeżeli trafimy pod unijny but,to organizacyjnie powinno byc lepiej.
                Watpię wprawdzie,czy przełoży się to na jakość życia...Zbyt ważną rolę w Unii
                odgrywają Niemcy,zeby nam mogło być dobrze.
                Poza tym-czy to będzie jeszcze Polska,jeżeli rządzić nią będzie Bruksela..?
                Rzeczywiście,będzie to tylko jakiś kontur na mapie.Który,nie wiadomo czy nie
                zmieni kształtu,pod wpływem Niemieckich roszczeń...
                Poczekamy na decyzję Brukseli,czy np.Szczecin jest polski,czy niemiecki...
                • braat1 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:29

                  > Ad 2-Fobia,czy homo-,klaustro-,agora-,itd-to lek przed czymś.Ja się
                  > homoseksualistów nie boję.
                  > Brzydzę się nimi i uwazam za ludzi chorych bądź zdegenerowanych.W
                  zw.z tym nie
                  > życzę sobie,żeby mieli jakikolwiek wpływ na mnie,poprzez
                  wypaczanie osobowości
                  > mojego dziecka.
                  > Bo to będzie mój kłopot.Naruszaja mój teren,zachowują sie
                  nieasertywnie i tego
                  > nie toleruję.
                  > Poza tym-niech robią co chcą.

                  Dokladnie to samo mozna powiedziec o katolikach. Z tym, ze katolicy
                  narzucaja swoje wierzenia innym, a homoseksualisci chca tylko byc
                  traktowani na rowni z reszta spoleczenstwa.

                  > Poza tym-czy to będzie jeszcze Polska,jeżeli rządzić nią będzie
                  Bruksela..?
                  > Rzeczywiście,będzie to tylko jakiś kontur na mapie.Który,nie
                  wiadomo czy nie
                  > zmieni kształtu,pod wpływem Niemieckich roszczeń...

                  Jak to jest, ze wszystkie inne panstwa nie maja takich problemow,
                  tylko jedna Polska boi sie utraty "suwerennosci"?
                  • wobbler Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:42
                    Katolicyzm nie roznosi chorób,nie demoralizuje,a przynosi dobre owoce.
                    Homoseksualizm-wręcz przeciwnie.

                    Inne państwa sa silne ekonomicznie i sobie poradzą z zakusami na ich tożsamość
                    narodową.
                    • kotbehemot6 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:47
                      > Katolicyzm nie roznosi chorób,nie demoralizuje,a przynosi dobre owoce.
                      > Homoseksualizm-wręcz przeciwnie.

                      A heteroseksualizm nie????...że przywołam najczęściej spotykane choroby
                      przenoszone droga płciową-najczęsciej w kontaktach heteroseksualnych
                      Choroby weneryczne

                      * AIDS
                      * Brodawki płciowe
                      * Brodawki weneryczne
                      * Chlamydia i ureaplazma
                      * Condylomata acuminata
                      * HSV
                      * Human papillomavirus - HPV
                      * Kiła
                      * Kłykciny kończyste
                      * Opryszczka narządów płciowych
                      * Rzeżączka
                      * Syfilizm
                      * Świerzb
                      * Tryper
                      * Wrzód miękki
                      * Wrzód weneryczny
                      * Zapalenie cewki moczowej
                      * Żółtaczka
                    • guderianka Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:47
                      Katolicyzm nie roznosi chorób,nie demoralizuje,a przynosi dobre
                      owoce.
                      > Homoseksualizm-wręcz przeciwnie.

                      Mieszkam w Szczecinie. Głosno teraz u nas o księdzu Andrzeju i jego
                      dobrych owocach tongue_out
                      • kotbehemot6 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:49
                        > Katolicyzm nie roznosi chorób,nie demoralizuje,a przynosi dobre
                        > owoce.
                        > > Homoseksualizm-wręcz przeciwnie.
                        >
                        > Mieszkam w Szczecinie. Głosno teraz u nas o księdzu Andrzeju i jego
                        > dobrych owocach tongue_out

                        Witam krajankęsmile))))))
                        • guderianka Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:50
                          Witam Kocie smile)
                    • braat1 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 13:48
                      > Katolicyzm nie roznosi chorób,nie demoralizuje,a przynosi dobre
                      owoce.
                      > Homoseksualizm-wręcz przeciwnie.
                      >


                      Jesli chesz stereotypowo to masz: Katolizycm prowadzi do szerzenia
                      nienawisc, ksenofobii i dyskryminacji kobiet, przez co jest bardziej
                      niebezpieczny niz homoseksualizm.
                      A tak naprawde homoseksualizm nie powinien nikomu przeszkadzac, o
                      ile sie nikomu nie narzuca, tzn nie zmisza do bycia homoseksualista.
                      A tak wlasnie jest.


                      > Inne państwa sa silne ekonomicznie i sobie poradzą z zakusami na
                      ich tożsamość
                      > narodową.

                      Tak, tak, szczegolnie Slowacja, Cypr, sSowenia, Litwa, Łotwa,
                      Estonia...
                    • croyance Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 15:29
                      Powiedz to tysiacom zarazonym kobiet w Afryce, ktorym KK zabronil
                      uzywac prezerwatyw i utrudnia dostep do nich z powodow
                      ideologicznych. W miejscu, gdzie gwalci sie 5 letnie dziewczynki,i
                      nawet jeden z prezydentow glosi publicznie, ze seks z dziewica leczy
                      HIV!

                      Nie wiem czy wiesz, ale w zachodniej prasie mowilo sie o tym, ze
                      JPII powinien byc sadzony za zbrodnie przeciwko ludzkosci.
            • kotbehemot6 Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 12:47
              wobbler napisała:

              > Jesteśmy sprzedani,bo pracujemy na obcy kapitał.Polskiego przemysłu,handlu już
              > dawno nie ma.
              > To jest hasełko? Nie - fakt.
              >

              Dla mnie to są dalej hasła. Nie wiem co rozumiesz przez hasło,ze polskiego
              przemysłu juz nie ma". Wybacz,ale skoro polski pzremysł, przedsiębiorstwo w
              wyniku nieudolności i braku fachowcóþw w zarządazaniu i braku kapitału stał sie
              nierentowny i niekonkurencyjkny to dalej należy takie przedsiębiorstwo wpsierac
              "bo nasz polskie z dziada pradziada: czy tez pozowlic wejśc kapitałowi-choćby
              zagranicznemu i w ten sposób uratowic miejsca pracy, uratowac produkt??? O ile
              jestem w stanie zrozumiec ,iż istnieja działy gospodarki znajdujące sie pod
              piecza państwa ze względu na ich znaczenie strategiczne, tak w przypadku
              pzresdiebiorstw(nazwujmy umownie handlowych) nie widze przeszkód. A ty jakie
              widzisz , jestem naparwdę ciekawa-bez złośliwości.
              • wobbler Re: Dwa pytania do wobbler 17.03.08, 14:25
                Weź pod uwagę,że za rządów SLD mnóstwo zakładów celowo zostało doprowadzonych do
                upadłości.
                Było kilka afer.Dokładnie nie pamiętam...
            • guderianka polski przemysł!! 17.03.08, 13:09
              Polski przemysł to ponad 380 tys. podmiotów gospodarczych.
              Zdecydowana większość przedsiębiorstw przemysłowych w Polsce to
              podmioty prywatne. W 2003 roku stanowiły one 99% wszystkich firm (z
              czego 98,2% stanowiły jednostki prywatnej własności krajowej, 1,3%
              podmioty zagraniczne prowadzące działalność w Polsce i 0,5% podmioty
              własności mieszanej z przewagą kapitału prywatnego). Sektor prywatny
              wytwarza ok. ¾ produkcji przemysłowej i zatrudnia prawie 80%
              pracujących w polskim przemyśle pracowników.

              www.business.gov.pl/Rodzaje,i,struktura,przemyslu,59.html
              • wobbler Re: polski przemysł!! 17.03.08, 13:34
                A średnia płaca wynosi coś około 3 tys zł...
                • guderianka Re: polski przemysł!! 17.03.08, 13:38
                  Nie widzę związku

                  Piszesz bzdury i nawet nie potrafisz się do tego przyznać , gdy pod
                  nos daje Ci się FAKTY. Suche fakty bez emocjonalnych uprzedzeń i
                  naleciałości
                  • wobbler Re: polski przemysł!! 17.03.08, 14:21
                    To są statystyki,tak jak ta średnia krajowa płaca.
                    Rzeczywistość jest inna-w Poznaniu poza kawałkiem Cegielskiego wszystkie duże
                    zakłady są w rękach kapitału zagranicznego,bądź nie istnieją.
                    Nie przeczę,że jakiś szewc(też podmiot)albo sklep z rybkami,czy budka z
                    hot-dogami są w polskich rękach.
                    Pomet
                    Maszyny zniwne
                    Wiepofama
                    Łozyska toczne
                    Wodociagi
                    Energetyka
                    Goplana
                    Romet
                    P-ń Centrum
                    Pcmb
                    Centra...
                    Mało?To tylko te największe zakłady-tak na goraco z pamięci.
                    Statystyki sobie-rzeczywistość sobie...
                    • guderianka Re: polski przemysł!! 17.03.08, 15:00
                      czy chcesz powiedzieć, że statytki kłamią a to co ty mówisz "z
                      głowy" jest jedyną prawdą ?

                      twoje przykłądy z głowy
                      Goplana-wykupiona przez Jutrzenkę-POlSKIEGO producenta
                      Pomet- który ?Poznań czy Wronki ?
                      Romet- firma POlska
                      A reszta firm to co to ? Maszyny żniwne? Łożyska Toczne?-to są firmy
                      niby /?
                      Eh Wobbler-do szkoły wróć
                      • wobbler Re: polski przemysł!! 18.03.08, 08:26
                        Goplanę Nestle kupiło.
                        Poznański Romet nie istnieje.
                        Pomet Poznań okrojony.
                        PFŁT kupione przez Szwedzkie SKF i rozparcelowane pomiędzy jakieś spólki.
                        PFMŻ nie istnieje.
                        I nie mów mi,ze te dwie ostatnie,to nie były firmy.Zatrudniały w sumie kilka
                        tysięcy ludzi.
                        A tak na marginesie-co Ty z tą szkołą?Kompleksy jakieś masz,czy co..?
                        • guderianka Re: polski przemysł!! 18.03.08, 08:58
                          Ja nie mam
                          Ale Ty niedouczona jesteś

                          Goplana była Nestle i od Nestle odkupiła ją Jutrzenka
                          Doczytaj również na temat prywatyzacji przedsiębiorstw i ich
                          kapitał, poczytaj na temat inwestycji zagranicznych -a jak już
                          posiądziesz teoretyczną wiedzę-wtedy się wypowiadaj
                          • wobbler Re: polski przemysł!! 18.03.08, 09:14
                            Tak,tylko że Nestle najpierw zrujnowało zakład i wywaliło z pracy mnóstwo ludzi.
                            Mniejsza o szczególy prywatyzacji zresztą.Rzeczywiście fachowcem od tych spraw
                            nie jestem,a czytać tego nie będę,bo po prostu nie mam na to czasu.
                            Mówisz mi,że to nie jest tak,że jest pięknie.Ale ja widzę co innego.I nie tylko ja.
                            Co mi z teoretycznych wyliczeń,dopóki nie przekładają się one na zawartość
                            portmonetki? Dopóki ludzie narzekają i czują się wyzyskiwani?
                            • guderianka Re: polski przemysł!! 18.03.08, 09:25
                              Może żyjemyn w innych kręgach ludzi
                              Ale ja nie znam nikogo, komu status finansowy pogorszył się po
                              wejściu Polski do UE.

                              Mój portfel również czuje się lepiej
                              • wobbler Re: polski przemysł!! 18.03.08, 09:35
                                Najwidoczniej.
                                Ja znam tylko jedną osobę,której się poprawiło.I to nie dlatego,że znam
                                wyłącznie ją.
                                Przeważnie wynagrodzenia nie wzrosły,za to ceny wszystkiego tak.To widzą chyba
                                wszyscy.
                                Ceny równają do Unijnych,a pensje jak na Białorusi.
                                • guderianka Re: polski przemysł!! 18.03.08, 09:42
                                  Przeważnie wynagrodzenia nie wzrosły,za to ceny wszystkiego tak.To
                                  widzą chyba
                                  > wszyscy.
                                  > Ceny równają do Unijnych,a pensje jak na Białorusi.

                                  Wobbler-znowu rzucasz hasło bez pokrycia. Chcesz żebym znalazła i
                                  wkleiła Ci , które grupy zawodowe dostały podwyżki, w jakiej
                                  wysokości i jak to się ma procentowo do podwyżek cen żywności (przy
                                  cen ceny żywności nie drożeją dlatego, ze jesteśmy w UE. Np.w tamtym
                                  roku masakrycznie wzrosły ceny polskich owoców z powodu wymrożenia
                                  kwiatostanów w sadach. Polskich owoców było mało i były drogie-
                                  dlatego wpylaliśmy tańsze unijne)

                                  Aha-a co do cen jeszcze
                                  W Szczecinie masa Niemców kupuje wszystko co się da. Wiesz dlaczego?
                                  Ano dlatego , że nasze ceny nie są takie jak unijne ale znacznie
                                  niższe (podobnie jak pensje)
                                  Chociaż fakt- jeśli chodzi o proporcje (ilość chleba za pensję) -to
                                  wypadamy słabo ale nie najgorzej. Bynajmniej nie wynika to z faktu,
                                  ze jesteśmy w UE ale z praw ekonomii, a zwłaszcza w fakcie że wolny
                                  rynek jest w POlsce dopiero od 20lat
                                  • wobbler Re: polski przemysł!! 18.03.08, 10:14
                                    Lubisz te statystyki...
                                    To wklej lepiej,ilu ludzi zyje poniżej minimum socjalnego,a ilu poniżej minimum
                                    biologicznego.
                                    To jest właściwe spojrzenie na rzeczywistość.
                                    • guderianka Re: polski przemysł!! 18.03.08, 12:30
                                      Lubię opierać się na faktach rzeczywistych a nie na faktach
                                      urzędowych

                                      > To wklej lepiej,ilu ludzi zyje poniżej minimum socjalnego,a ilu
                                      poniżej minimum
                                      > biologicznego.
                                      > To jest właściwe spojrzenie na rzeczywistość.


                                      Znaczy się co ? Sugerujesz teraz, że przed wejściem do Unii było
                                      mniej ludzi żyjących poniżej minimum?
                                      • wobbler Re: polski przemysł!! 18.03.08, 13:23
                                        Było czy nie było-od wejścia do unii ich nie ubyło.
                                        Przypuszczam,ze wręcz przeciwnie...
                                        • guderianka Re: polski przemysł!! 18.03.08, 13:33

                                          > Było czy nie było-od wejścia do unii ich nie ubyło.
                                          > Przypuszczam,ze wręcz przeciwnie...


                                          Czy dyskusja ma się toczyć na poziomie przypuszczeń czy FAKTÓW?
                        • mamand Re: polski przemysł!! 18.03.08, 09:17
                          echhhhhhhhh

                          www.flt.krasnik.pl/
                          to tak przez sentyment do rodzinnego miasta
      • minerallna No to niech mi ktoś powie,po co...??? 17.03.08, 18:31
        W Unii jesteśmy od paru lat,możemy sobie do woli podróżować i integrować się z
        innymi narodami,teoretycznie mamy wolny handel.
        To niech mi ktoś powie do czego potrzebny nam Traktat Lizboński i Karta Praw
        Podstawowych???
        Co to nam da,czego jeszcze nie mamy???
    • mamamonika Może mniej patosu, więcej faktów 17.03.08, 12:46
      europa.eu/lisbon_treaty/faq/index_pl.htm
      Pod linkiem jest traktat lizboński w pigułce, jak komuś zależy, może
      się później dostać do dokumentów źródłowych. Jest też o różnicach w
      ratyfikacji przez poszczególne kraje i powodach tych różnic.

      Bo odnoszę wrażenie, że argumenty merytoryczne nie są głównym
      zmartwieniem osób, które się martwią że nas za tanio sprzedali wink)

      Ze zdziwieniem za to przyjmuję fakt, że nawet ojciec Rydzyk nie czuł
      obrzydzenia sięgając po tą brudną pedalską kasę na swoją szkołę.
      Szkoda w sumie, że nie dostał tych pieniędzy - ciekawa bym wtedy
      była jego wypowiedzi. Bo trudno jednocześnie brać pieniądze i
      wylewać szambo na sponsora...
    • denea Gwoli ścisłości... 17.03.08, 21:27
      to nie wiem czy ta sonda jest akurat tak do końca miarodajna...
      tiny.pl/4rp6

      A cała ta sprawa budzi we mnie takie emocje, że nawet nie potrafię
      ich nazwać O_O Obywatele mogą nie wiedzieć, że wypisywanie dowolnych
      bzdur nie zmieni treści traktatu, bo został on już wynegocjowany.
      Ustawa ma tylko wyrazić zgodę Parlamentu na podpisanie ustawy
      ratyfikującej przez Prezydenta (chodzi o urząd, więc piszę z dużej
      litery). Można sobie pisać preambuły i co się tylko chce, nie
      wpłynie to na treść ustalonego już dokumentu. Tylko że prezydent
      jako prawnik zapewne doskonale o tym wie, nie mam zielonego pojęcia
      jak mogą razem z bratem takie bzdety opowiadać i ziemia nie drży...
      Skandal międzynarodowy za to mamy aż miło, bo wątpię, żeby dało się
      wytłumaczyć jak to możliwe, że to, co Kaczyński wynegocjował i na co
      się zgodził tak niedawno nagle okazuje się niebezpieczne. No bo jak
      można zrozumieć, że to służbowe polecenie pewnego sukienkowego...?
      A wiecie, co jest najgorsze ? Że zapewne sukienkowy też wie, że cały
      ten dym jest o nic... Tylko że on trzepie kasę na podsycaniu
      najgorszych lęków i fobii części społeczeństwa, robiąc nas przy
      okazji europejskim Gabrielem Janowskim, niepoważnym,
      nieodpowiedzialnym, nieliczącym się jako partner...
      • mamamonika Re: Gwoli ścisłości... 18.03.08, 07:50
        Dym nie jest "po nic" tak do końca:
        - w UE wiedzą, że Polska jest mocno podzielona, Kaczyński chce
        pokazać, że rządzi "nie ten kto powinien" - to pic na wodę, ale
        denerwujący
        - sukienkowy zakłada swoją partię - PiS chce pokazać, że nie
        powinien, bo to PiS jest "głosem beretów" Ale już chyba za późno

        To że dokument to wiele hałasu o nic i będzie de facto nieskutecznym
        zabezpieczeniem a nie "ratowaniem ojczyzny przed sprzedażą trąbią na
        wszystkich portalach prawniczych. Ale ile osób je czyta ilościowo???
        Na pewno wśród target group jednostki, i to te już od dawna
        przekonane...
        • guderianka Re: Gwoli ścisłości... 18.03.08, 09:01
          Nieważne że mówią byle jak...ważne ,że mówią..

          mi się cała sytuacja kojarzy z taką sceną :"Polska to na tle UE
          malutki krasnal, który usiłuje skakać wysoko by go inni zobaczyli,
          skacze, tupie nóżkami, ma nadzieję że coś sobie wyskacze.."

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka