Dodaj do ulubionych

dwoje dzieci i wiecej

04.05.08, 21:44
dziewczyny jak to u was jest z organizacją. chodzi mi o wyjścia do
przedszkola [szkoły] jedno małe[śpi w dzień] a drugie trzeba do
szkoły zaprowadzić i odebrać.bo u mnie czasami młodsza spi jak
trzeba wyjść po starszą do szkoły i zawsze mam dylemat czy ją budzić
czy zorganizować jej opieke na te 20 min [bo przecież nie zostawie
samej w domu nawet jak śpi]
Obserwuj wątek
    • mama-123 Re: dwoje dzieci i wiecej 04.05.08, 21:53
      Ja to tak organizuje, ze drzemka byla sie przed wyjsciem po corki do
      szkoly. Jesli nie ma takiej mozliwosci, bo np drzemka sie przesunela
      z jakiegos powodu, to przekladam do wozka i juz.
      • iwoniaw Re: dwoje dzieci i wiecej 04.05.08, 22:22
        Robię identycznie - w przypadku, gdy młodszy śpi, a musimy wyjść, wkładam do
        wózka i idę ze śpiącym.
        • sylwiawkk Re: dwoje dzieci i wiecej 04.05.08, 23:23
          ja po usnieciu od razu połozyłam małą do wózka bo wiedzialam że sie
          nie obudzi na czas ale jak tylko ruszylam wózkiem i wyszłam na dwór
          to sie obudziła i płakała całą droge i tak bedzie zawsze poprostu
          nie da sie jej przełozyć bez obudzenia i płaczu
          często sie zdarza że mała śpi do godz 15 a nawet 15.15 a ja musze
          być pod szkołą o 15 30 i szkoda mi brać małą nie dokonca obudzoną
          czy rozespaną od razu na dwór
          ale kombinuje jak tu przestawic ją na jedną drzemke w ciągu dnia tak
          do 14 ,aby nie musiała zaraz po wstaniu jechać po siostre
          • iwoniaw Re: dwoje dzieci i wiecej 04.05.08, 23:35
            > często sie zdarza że mała śpi do godz 15 a nawet 15.15 a ja musze
            > być pod szkołą o 15 30 i szkoda mi brać małą nie dokonca obudzoną
            > czy rozespaną od razu na dwór

            Ja rozumiem, że ci szkoda, ale w końcu są priorytety w rozkładzie dnia i trudno.
            Jak trzeba to trzeba. Pocieszające jest, że im będzie starsza, tym mniej będzie
            tej drzemki potrzebować, więc w końcu problem sam zniknie.

            > ale kombinuje jak tu przestawic ją na jedną drzemke w ciągu dnia tak
            > do 14 ,aby nie musiała zaraz po wstaniu jechać po siostre

            Może być ciężko, bo żeby dziecko się przestawiło na wcześniejszą drzemkę,
            musiałoby zapewne rano wcześniej wstać - być może wymagałoby to budzenia te 2h
            wcześniej, co prawdopodobnie rozwalałoby wam rozkład dnia znacznie bardziej niż
            marudzenie o 15.00, że trzeba wyjść, a jej się chce spać. No chyba że akurat
            nie, to możesz iść w tę stronę. Ja osobiście gdybym musiała budzić młodszego
            rano 2h wcześniej niż teraz wstaje, nie wytrzymałabym tego zbyt długo (fizycznie
            po prostu bym padła).
            • sylwiawkk Re: dwoje dzieci i wiecej 04.05.08, 23:43
              moje obydwie wstają przed 7 wiec to raczej one mnie budzą, do szkoły
              ide na 9 ,wiec rano mam dużo czasu na kawe czy ubieranie.Młodsza
              idzie spać na pierwszą drzemke zaraz po przyjsciu tak około9 30 do
              10 czasem do 10 30, a na drugą o 13 do 15
              ale czasami wpadam do kolezanki po zaprowadzeniu starszej wiec
              pierwsza drzemka sie przesuwa do 10 albo 11 a wtedy druga na 14 czy
              15 no i koliduje z odebraniem starszej ze szkoły
    • agni71 Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 01:41
      jesli masz mozliwośc zorganizowac opiekę dla spiacego dziecka, to
      może to byloby wyjście? Albo nawet probowac zatrudnic kogos do
      odbierania starszego dziecka ze szkoly? Ja mam trójke dzieci, od
      wrzesnia najstarsza pójdzie do zerowki w przedszkolu i będzie trzeba
      ja odbierać (ale zerówka na zasadzie przedszkolnej, wiec do 17.00),
      a srednia z przedszkola (inny budynek). Ja zatrudniam pania na 4
      godziny dziennie i to mi rozwiązuje sytuacje, bo albo ja idę po
      dzieci, albo ona. śpiace dziecko to jeszcze nic, a pomysl, jak
      będzie,kiedy np. male będzie chore, a tu trzeba starsze dziecko
      odebrać?
      • sylwiawkk Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 09:31
        nie musze myśleć ,miałam tak kilka razy ,młodsza przeziebiona lekka
        gorączka a ja ją w wózek[zima] opatuliłam i modliłam sie aby jej ta
        krótka wypawa nie zaskodziła bardziej
        ale od września bedzie chodziła do szkoły z dwoma kolegami
        [kolezanki tez mają dwoje] i mamy po drodze do siebie wiec jak
        któraś z nas nie bedzie mogła odebrać swojego albo zaprowadzić to
        bedziemy sobie pomagać ale do wrzesnia jednak troche zostało
    • przeciwcialo Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 07:58
      Teraz młodsze zostawiam czasem z najstarszą. Ale do niedawna były
      czasy jak targałam wszędzie wszystkie dzieci. Taki lajf.
    • gosia-0674 Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 17:32
      Ja mam troje 10 lat ,7 lat i 19 miesiecy ,i poprostu trzeba sie
      zorganizowac ,jak w zyciu :najstarszy syn chodzi sam do
      szkoły ,córke prowadzam na drugi koniec miasta do zerówki i
      przyprowadzam ,no i mała w ciągu dnia spi od 12-15 tej i pod nią
      najbardziej trzeba organizowac wszystkie wyjścia,mam jeszcze pare
      ulic dalej tesciowa wmiare dyspozycyjna więc jak nie mam wyjścia to
      ona jest wyjściem awaryjnym smile))
    • mma_ramotswe Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 17:58
      Był czas, ze sprawiało mi to wielki problem organizacyjny. Czasem
      wybudzałam, bo nie było wyjścia, czasem nie kładłam w ogóle i
      dziecko było marudne tragicznie; czasem się spóźniałam...Teraz już
      nawet najmłodszemu nic się nie dzieje jak się nie prześpi (choć lubi
      popołudniową drzemkę), jestem już więc od tego uwolniona. Ale
      rozumiem, ze jest to problem
    • sylwiawkk Re: dwoje dzieci i wiecej 05.05.08, 18:09
      no własnie chodzi mi o to że ona nie jest z tych grzecznych dzieci
      co zasną wszedzie
      od samego poczatku nie lubi jeździc ani wózkiem ani samochodem wiec
      takie wyprawy ograniczamy do minimum
      ja sie przez to nigdzie na miasto ruszyć nie moge ani do kolezanki
      czy parku, a trwa to juz ponad rok i nie zanosi sie na wielką
      odmianę
      jak sobie pomysle o 28 godzinnej podróży samochodem z nią w lipcu to
      juz wole nie mysleć chyba
      a w maju ,12 godz, najpierw samolot potem pociąg a potem autobus
      • falka32 Re: dwoje dzieci i wiecej 06.05.08, 21:37
        Ja miałam ten sam problem - starszego musiałam odwozić i odbierać ze szkoły a
        byłam wielokrotnie sama z młodszym i rano i po południu. W dodatku w ciąży uncertain
        Nie wiem, jak to zrobiłam, ale przesunęłam jakimś cudem czy podstępem młodszemu
        drzemkę na 12-tą (potrzeba matką wynalazków, nie pamiętam metody, ale się
        zaparłam i się udało), żeby zdążył się wyspać do 14-tej i żebym nie musiała go
        budzić. Ale on wtedy spał tylko raz w ciągu dnia, przed zmianą jakoś między 13 a
        15 lub później.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka