Dodaj do ulubionych

oszczędzacie prad, gaz, wodę?

08.05.08, 09:42
dostałam wczoraj rachunki za prąd i powaliła minie pierwsza wpłata - 360zł
(była jakaś niedopłata za okres zimowy), następne raty po 150zł
to co zdoła się zaoszczędzić (wymieniliśmy wszystkie żarówki na
energooszczędne) pożerają podwyżki prądu, przesyłów, itp
to samo z gazem i wodą
zuzycie mniej więcej takie same a rachunki coraz wyższe
gdybym się uparła to zużycie prądu i gazu mogłabym troche zmniejszyć, ale wody
nie da się, chyba, ze kosztem zarośnięcia brudem
opłaty nas niedługo zjedząsad
Obserwuj wątek
    • przeciwcialo Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 09:47
      Prad poszedł w góre więc nie dziwota że rachunki wieksze. ja na
      rachunek za prad czekam niecierpliwie. Pewnie tez mnie powali.
    • deodyma Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 09:52
      co do pradu, to niestety poszedl w goresad tez jestem ciekawa, jaki
      teraz bedzie rachunek.
    • gardeniaa Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 09:54
      u nas pożeraczem prądu jest bojler elektryczny,
      przymierzamy się do ogrzewania wody razem z CO przynajmniej w zimie
      ale przeróbka instalacji też sporo kosztuje, sam bojler z wężownicą podobno
      ponad 400zł
    • jkk74 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:03
      Staram się oszczędzać. Żarówek energooszczędnych mam niewiele, ale to raczej
      dlatego, że u nas w ogóle niewiele światła się pali. Gaz tyle co gotowanie i
      póki co rachunki oscylują w okolicach 40-50 zł co 2 mce. Najgorzej z wodą,
      wiadomo pranie, zmywanie, gotowanie, kąpiele. Ograniczam zużycie wody używając
      do gotowania wszystkiego wody oligoceńskiej (mąż ma po drodze więc przywozi co 2
      dni). Do zmywania jak tylko robi się ciut cieplej używam tylko zimnej.
      Ale oczywiście wszelkie podwyżki psują całe to oszczędzanie.
      My w tej chwili samych rachunków płacimy co miesiąc 1000-1200 zł. Rodzina 2+2,
      mieszkanie 38m2, woda zimna i ciepła "z miasta", ogrzewanie "z miasta", gaz
      (tylko kuchenka), telefon, internet, dwie komórki (tu akurat niedużo bo za obie
      maks 80-90 zł).
      • ja1ja1 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 13:55
        a najgorzej jest z gazem. Sam abonamnet 120 zł (taryfa W-3) ogrzewanie wody,
        ogrzewanie mieszkania, i kuchenka. Boże 100% posżło w górę. Było 60 zł
        abonament. Prąd to rybka z gazem.
    • dirgone Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:04
      Oszczędzamy.
      Przede wszystkim na stronie Stoenu przeczytałam dokładnie instrukcję, jak to
      robić i jakie "bzdety" właśnie ten prąd pożerają, chociaż wcale by nie musiały.
      Jeszcze niestety mamy sporo sprzętów, które są bardzo prądochłonne, ale przy
      zakupie następnych na pewno będę zwracała dużą uwagę na to (luby skończył
      technikum elektryczne, więc na miejscu mi zawsze wszystko przelicza).
      Za gaz płacimy mało, bo tylko do kuchenki gazowej go używamy, ale też zwracamy
      uwagę na to, jak należy gotować.
      Za miesiąc wszystkie rachunki będą już na nas dwoje, a nie jak do tej pory na
      czworo, więc nastawiamy się już na sporo większe wydatki sad
      • dirgone Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:06
        A wodę też się da oszczędzać - znam takich, co nie wiedzą, że zębów nie trzeba
        myć przy odkręconej wodzie
        • ja1ja1 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 13:57
          dirgone napisała:

          > A wodę też się da oszczędzać - znam takich, co nie wiedzą, że zębów nie trzeba
          > myć przy odkręconej wodzie


          ja sobie kupiłąm zmywarkę bo wiem ze jakbym tak myła nad bierzącą wodą to po
          ogrzewaniu gazowym wody zmywarka by mi się zwróvciła po miesiącu. Więc nie muszę
          rąk moczyc i zaoszczędzę.
      • skorzane_futerko dirgone napisz cos wiecej n\t 10.05.08, 11:25
        • dirgone Re: dirgone napisz cos wiecej n\t 11.05.08, 08:08
          Chodzi o to, jak oszczędzać prąd? Tu jest sporo informacji:
          www.swiadomaenergia.pl/
    • demonii.larua Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:05
      Oszczędzam, bo mam w domu maniakalnego ekologa smile)
      Na wodzie w sumie najwięcej smile) Fajnie mieć w domu takiego co przypilnuje,
      niepotrzebne światła pogasi, nawrzeszczy jak woda się leje ciurkiem przy myciu
      zębów smile))
      • roksanaa22 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:22
        Oszczędzamy ale i tak mamy bardzo wysokie rachunki.Prąd średnio 230-
        250zł.Gaz 135zł co 2 m-ce.Opał na zimę kupujemy sami.Na mc wychodzi
        jakies 300zł.Na szczęście woda mało(ok 40zł mc) bo częściowo
        korzystamy ze studni przydomowej...
        • madziaaaa Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:24
          Tak, staram się oszczędzać.
          • kropkacom Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 10:30
            Na razie nie specjalnie. W zeszłym roku mieliśmy spory zwrot. Zobaczymy jak
            będzie w tym roku smile
            • abocijawiem Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 11:45
              Oszczedzam ja. Maz nie, wiec latam za nim i zakrecam, gasze,
              tlumacze... Dobrze, ze rzadko w domu bywa smile))) I rachunki
              przyzwoite smile
              • duveen Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 11:54
                oszczedzam nie ze wzgledu na kase ale z pobudek ekologicznych.
                Zawsze wypinam ładowarke po naładowaniu tel. Telewizory wyłaczam
                guzikiem. to samo z podgrzewaczem, i innymi sprzetami w trybie
                uspienia. Mam wszystko podpiete pod listwe i na noc gasze.
                Wode ciezko zaoszczedzic, chociaz zeby myje przy zakreconej, zamiast
                myc naczynia - mam zmywarke. Staram sie mała ilosc prania wlaczac z
                polowa wody. Ale kapac sie ubostwiam , dzieciaki rowniez. Najwiecej
                kasy pozera jednak gaz. Co 2 mce jakies 700 do 1500 zl - ale gazem
                grzeje ( przy malych dzieciach w domu musi byc cieplo) i duzo
                gotuje. smile
        • ja1ja1 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 13:58
          roksanaa22 napisała:

          > Oszczędzamy ale i tak mamy bardzo wysokie rachunki.Prąd średnio 230-
          > 250zł.Gaz 135zł co 2 m-ce.Opał na zimę kupujemy sami.Na mc wychodzi
          > jakies 300zł.Na szczęście woda mało(ok 40zł mc) bo częściowo
          > korzystamy ze studni przydomowej...
          roksana, najgorsze jest to ze rachunek najniższy za gaz u nas to 120 zł (bo
          tylko sam abonament) bez zużycia gazu.A co dopiero zużycie....
    • elza78 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 12:20
      siedzisz??
      u nas rachunek za gaz w trakcie normalnej zimy z ujemnymi temperaturami co drugi
      dzien to okolo 1500pln/miesiac...
      i wcale cieplo nie jest
      nie ma jak na tym oszczedzic niestety - taki lajf...
      • mika_007 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 12:26
        elza78 napisała:

        > siedzisz??
        > u nas rachunek za gaz w trakcie normalnej zimy z ujemnymi
        temperaturami co drug
        > i
        > dzien to okolo 1500pln/miesiac...
        > i wcale cieplo nie jest
        > nie ma jak na tym oszczedzic niestety - taki lajf...

        mam podobnie sad
        szlak człowieka trafia,że tylko 1/3 tej sumy to cena gazu
        reszta przesyłowe stałe/zmienne
        • szyszunia11 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 13:10
          Oczywiście, że oszczędzamy. Powiem szczerze, że dużo nauczył mnie mąż. Początkowo mnie to denerwowało, ale się przyzwyczaiłam poza tym - nie ma rzeczywiście innego wyjścia jak rygorystyczne wyłaczanie wszystkiego, nie puszczanie ciepłej wody na "cały regulator" itd. Zawsze przekonuje mnie argument, że "lepiej iść do teatru niż płacić za niepotrzebnie zużyty prąd". My mieszkamy w kamienicy w centrum miasta gdzie wszystko jest na prąd. W piecach kaflowych są grzałki elektryczne. Więc na prądzie gotujemy, grzejemy wodę i mieszkanie (ok 60 m2). Rachunki mamy za prąd w granicach póki co 300 zł w okresie zimowym, ale nie powiem żeby było w zimie bardzo ciepłosad Poza tym mamy mieszkanie od południa i chciałabym kupić klimatyzersmile
          Mamy stare okna - w tym roku inwestujemy w wymianę 2 w salonie. Poza tym boliler grzejący wodę został podłaczony do specjalnego programatora i grzeje wode tylko w strefie taniego prądu. Trochę uciążliwe ale tylko na poczatku. Poza tym pralkę właczam tez tylko i wyłacznie w strefie taniego prądu. Polecam ten programator do boilera! Ale po co te wszystkie starania, skoro głupie podwyżki i tak będą co kilka miesięcy!! (wiem wiem, tym bardziej trzeba oszczędzać).
          pozdrawiam i trzymam kciuki za oszczędzanie!
          • marianna73 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 19:05
            szyszunia11 napisała:

            Poza tym pr
            > alkę właczam tez tylko i wyłacznie w strefie taniego prądu.


            hmm, a co to za strefy?
            kiedy w takim razie najtaniej prać w ciagu dnia?
            • mika_007 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 19:29
              marianna73 napisała:
              >
              > hmm, a co to za strefy?
              > kiedy w takim razie najtaniej prać w ciagu dnia?

              to się nazywa druga taryfa wink
              w godzinach wieczornych (od 21 do 6 ??) mniej się płaci za ten sam
              kilowat
              • elza78 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 10.05.08, 16:14
                tak, ale juz ze w godzinach szczytowego poboru mocy placisz za kilowat dwa razy
                wiecej niz w taryfie normalnej to nikt nie wspomnial...
                • szyszunia11 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 30.05.08, 02:17
                  no to może u Ciebie, bo nie u nassmile rzeczywiście, w szczycie jest TROSZKĘ drożej niżśrednia, ale my niedawno obliczyliśmy że ok. 80% prądu zużywamy właśnie w drugiej taryfie. I to się bardzo opłaca - polecam!
    • hexella Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 13:38
      staram się, ale nie biegam za rodziną z batem i nie chłostam za
      niedokręcony kransmile
      Nie mogę sie jedynie przekonać do zarówek energooszczędnych- to
      blade swiatło doprowadza mnie do depresji.
    • lilka69 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 13:43
      eee tam. ja nie oszczedzam. mam gaz ale kupilam plyte elektryczna bo lepiej mi
      sie gotuje-jak wykipi-latwo umyc.
      lubimy jasno w calym mieszkaniu wiec wlaczamy swiatla. codziennie nalewam duza
      wanne pelna wody. maz woli pysznic- przynajmniej on noe doklada sie do rachunkow
      za wodewink
      wlaczam swiatla na zewnatrz domu przez caly rok dla przyjemnosci i bezpieczenstwa.
      nie mam pojescia jakie rachunki za to wszystko. i maz tez nie wie bo nie pamieta.
      • anatefka Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:11
        lilka69 napisała:

        > eee tam. ja nie oszczedzam. mam gaz ale kupilam plyte elektryczna bo lepiej mi
        > sie gotuje-jak wykipi-latwo umyc.
        > lubimy jasno w calym mieszkaniu wiec wlaczamy swiatla. codziennie nalewam duza
        > wanne pelna wody. maz woli pysznic- przynajmniej on noe doklada sie do rachunko
        > w
        > za wodewink
        > wlaczam swiatla na zewnatrz domu przez caly rok dla przyjemnosci i bezpieczenst
        > wa.
        > nie mam pojescia jakie rachunki za to wszystko. i maz tez nie wie bo nie pamiet
        > a.
        >




        Dość „ciekawe” podejście…
        Chełpienie się taką bezmyślną postawą w kwestii oszczędzania energii w tym
        wypadku oznacza jedyni i li tylko ignorancję. Nikt tu się nie zachwyci i nie
        powie: „kurza, ile ona musi mieć kasy, żeby jechać z prądem ile fabryka dała”.
        Twoja postawa budzi raczej niesmak i politowanie. Przynajmniej u mnie, a z tego
        na ile znam wypowiedzi większości stałych forumowiczek – na nie też możesz „liczyć”.
        Słyszałaś kiedyś o globalnym ociepleniu? A o deficycie energetycznym? A o lasach
        deszczowych i całej reszcie? Że o zwykłych wyziewach emitowanych przez jadące na
        pełnym dopalaniu elektrownie nie wspomnę.

        Ja gaszę niepotrzebne światło i nie iluminuję przed domem jak choinka, ale też
        zakręcam wodę gdy się namydlam pod prysznicem, bo mam świadomość, że inne
        postępowanie świadczy o bezmyślności, złej woli i co tu dużo mówić – zwyczajnej
        głupocie.



        • mika_007 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:22
          ależ nie Anatefka smile
          to pokazanie "mnie na to stać"
          niektórzy wychodzą z założenia,że oszczędzanie jest tylko dla
          biedoty,a biedota to głupota
          kto ma kasę ten oszczędzać nie musi

          ja też mam jasno przed domem i pali się cały czas
          ale nie poszpanuję bogactwem,bo moje światło jest za darmo -lampy na
          baterie słoneczne
          • anatefka Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:33
            mika_007 napisała:

            > ależ nie Anatefka smile
            > to pokazanie "mnie na to stać"
            > niektórzy wychodzą z założenia,że oszczędzanie jest tylko dla
            > biedoty,a biedota to głupota
            > kto ma kasę ten oszczędzać nie musi


            smile

            Kiedyś się mówiło, przynajmniej u mnie: biedna, bo głupia.
            Teraz widać - odwrotnie smile

            Muszę poważnie przeanalizować swoją postawę: w końcu mnie stać na lanie wody i
            palenie światła. Więc chyba zacznę to robić, a co! Goopia nie jestem !!

            Zacznę jeszcze kupować za dużo jedzenia i wyrzucać nadwyżki, jak się zmarnują.
            Zastanowię się też nad kupnem jakiegoś starego grata, co to pali jak smok i nie
            ma katalizatora spalin. A co - stać mnie!

            Chodzi mi po głowie pranie w automacie po jednej bluzce - jak brudna to co ma
            leżeć i czekać na pozostałe - ale muszę to jeszcze przemyśleć ... Stać mnie,
            ale czy mi się będzie chciało wstawiać pranie tyle razy? Hmm...



            • lilka69 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 17:41
              nie pisalam, ze wyrzucam jedzeni a to, ze lubie sie kapac w wannie a nie pod
              prysznicem oraz mam wlaczone swiatla przed domem to jeszcze nie rozrzutnosc. to
              wielkie przewinienie , ze nie wiem ile za energie i wode place? nie rozumiem
              • kali_pso Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 19:17
                No widać, że nie rozumiesz, albo mocno udajeszwinkP

                Nie chodzi o pieniądze.
                Żyjesz na kredyt przyszłych pokoleń, może więc warto do tych
                iluminacji na zewnątrz podejść bardziej refleksyjnie niz
                materialistycznie?
        • lilka69 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 17:36
          a ty slyszalas o elektrowniach jadrowych, ktore maja wiekszosc krajow dookola a
          nie polska bo polacy sie boja? energia bylaby tania i z lepszym skutkiem dla
          srodowiska
          • kali_pso Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 19:23
            Ohooooo, juz widzę, jak się szczerze cieszysz z perspektywy
            wybudowania takiej elektrowni za płotemwinkPPPPP
            Problem nie polega tylko na presji opinii publicznej- uran jest
            drogi, Polska nie ma złóż, więc trzebaby ponieść olbrzymie koszty.
            Poza tym to źródło wyczerpywalne..
            Przyszłośc to energia słoneczna i wiatrowa- odnawialna,
            niewyczerpywalna i praktycznie bez szkodliwości dla środowiska
            naturalnego..ale u nas w powijakach jak na razie.
            • lilka69 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 23:02
              ty w ogole nie wiesz o czym piszesz. slyszalas co nieco tylko ale nie dokladnie
              zapamietalas.
              pokrotce wyjasniam- zloz uranu nie potrzeba duzo- do "produkcji"energii stosuje
              sie technologie wzbogacania tego pierwiastka wiec nie sa to zloza welkie jak
              np.wegla.

              do produkcji wiatraka potrzeba tyle energii (z wegla), ze praca wiatraka
              niezroci tego przez cale "swoje zycie". ajeszcze jedno- idz pod wiatrak- zobacz
              ile martwych ptakow tam lezy.

              poczytaj wiecej niz wiesz i wtedy rob uwagi pseudo-naukowca
              • kali_pso Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 07:00
                do "produkcji"energii stosuje
                sie technologie wzbogacania tego pierwiastka wiec nie sa to zloza
                welkie jak
                np.wegla.


                Ale ich nie mamy, tak jak wegla, więc koszt produkcji zostanie
                podwyższony o koszty transportu. To raz.
                Poza tym, nie ma do tej pory opracowanego systemu bezpiecznego
                składowania odpadów radioaktywnych. Sami naukowcy brytyjscy dowodzą,
                że pojemniki, gdzie przechowywane sa uranowe prety, moga zacząć
                pekać za 200 lat. Ale to zawsze DOPIERO za 200 lat, prawda?
                Złóż uranu, tych teraz eksploatowanych, wystarczy na około 50 lat.
                Pewnie będzie mozna eksploatować inne, ale położone głebiej, więc
                cena wzrosnie. Według mnie nie ma co inwestować w cos
                wyczerpywalnego.


                Co do turbin wiatrowych- fakt, ptaki cierpią i o ile hałas czy
                migające swiatełka mozna wyeliminować w miare rozwoju technologii,
                co do ptactwa nalezy budować je w jak najbardziej bezpiecznym
                miejscu, na pewno z dala od tras przelotów ptactwa, jesli to mozliwe.
                Kontrowersje dotyczą wiekszości sposobów produkcji energii.
                • lilka69 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 14:49
                  to patrz- inne bogatsze kraje chyba drukuja sobie pieniadze bo ia maja
                  elektrownie jadrowe a i dochod narodowy wyzszy niz my!
        • asia06 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 10.05.08, 01:01
          > Twoja postawa budzi raczej niesmak i politowanie. Przynajmniej u
          mnie...

          Dobrze, że dodałaś, że u ciebie. U mnie taka postawa niesmaku nie
          wywołuje. Mnie śmieszą natomiast deklaracje ekologiczne. Większość
          niestety oszczędza, żeby nie płacić dużych rachunków, a nie ze
          względu na ekologię. Dziewczyna, która nie oszczędza, widocznie ma
          na płacenie wysokich rachunków. Skoro płaci, jej sprawa, ile zużywa.
          Widocznie tyle potrzebuje.

          A o ekologii przestałam trąbić, od kiedy zamieszkałam w Stanach
          Zjednoczonych. Ilości energii, wody, gazu, benzyny, jakie tu się
          zużywa są, dla przeciętnego Polaka są nie do wyobrażenia. I co
          ciekawe - niewiele to kosztuje. Nie mówię o stratach ciepła - domy
          absolutnie nieszczelne. Te nowe i owszem są niezłe, ale starych,
          takich 40-letnich tu znacznie więcej niż nowych, a te stare są
          obrzydliwie przewiewne.
    • luxure Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:30
      Staram się jak mogę, gaszę gdzie się pali bez potrzeby, w domu mam
      ogrzewanie gazowe, ale grzeję tylko jak jestesmy w domu i to też
      niedużo. Z wodą ciężej - wiadomo. Dzieciaka trzeba wykąpać, w
      ogrodzie czasem podlać, ale w zmywarkę zainwestowałam,
      energooszczędną i "wodooszczędną".
      Trochę przerażające to co mówią w mediach o globalnym ociepleniu,
      kurczeniu się zasobów naturalnych i ogromnym przyroście ludzi więc
      trzeba myśleć o przyszłości własnej i dzieci.
      • anatefka Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:37
        luxure napisała:

        > Staram się jak mogę, gaszę gdzie się pali bez potrzeby, w domu mam
        > ogrzewanie gazowe, ale grzeję tylko jak jestesmy w domu i to też
        > niedużo. Z wodą ciężej - wiadomo. Dzieciaka trzeba wykąpać, w
        > ogrodzie czasem podlać, ale w zmywarkę zainwestowałam,
        > energooszczędną i "wodooszczędną".


        Luxure, co do ogrzewani na gaz - polecam zmianę pieca na nowoczesny. iIe wiem,
        jaki masz teraz, ale ponieważ ja też ogrzewam dom gazem wymieniłam stary ( chyba
        z 7 letni) na nowy. Ten nowy ma bardzo przydatna funkcję, dzięki której piec
        samoczynnie włącza się i wyłącza w cyklach podczas dnia ( nieobecności
        domowników) i nocy. Można go ustawić dowolnie tak, że na poranne wstawanie lub
        powrót do domu będzie ciepło, a w międzyczasie piec będzie się włączał tylko na
        krótko. To naprawdę oszczędne rozwiązanie.




        • joanna_poz Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:45
          do tego nie potrzeba wymieniac od razu pieca - wystarczy
          zaisnstalowac programator.
          • anatefka Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:52
            joanna_poz napisała:

            > do tego nie potrzeba wymieniac od razu pieca - wystarczy
            > zaisnstalowac programator.


            Tak, wiem - ale mój stary już ledwo dychał ( miał bez przerwy awarie pompy) więc
            kosztował mnie za dużo, żeby w niego jeszcze dodatkowo inwestować montując mu
            programator.
        • luxure Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:53
          Tak, wiem o czym mówisz, mamy dość niedawno zrobioną (3-4 lata temu)
          instalację gazową a piec bodajże Junkersa, on działa z takim
          termostatem, że jak temperatura w mieszkaniu osiągnie poniżej
          iluśtam stopni to się sam włącza. Działa dokładnie tak jak piszesz,
          wszystko sobie można zaprogramować.
        • burza4 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 26.05.08, 21:07
          anatefka napisała:
          Ten nowy ma bardzo przydatna funkcję, dzięki której piec
          > samoczynnie włącza się i wyłącza w cyklach podczas dnia (
          nieobecności > domowników) i nocy. Można go ustawić dowolnie tak, że
          na poranne wstawanie lub > powrót do domu będzie ciepło, a w
          międzyczasie piec będzie się włączał tylko na > krótko. To naprawdę
          oszczędne rozwiązanie.

          mam taki i jakoś oszczędności nie widzę, bo ogrzewanie kosztuje i
          tak z 5 tysięcy rocznie. A ten bajer z ustawieniami ma też ten
          skutek uboczny, że włączanie ogrzewania pochłania przy rozruchu
          znacznie większą energię (chłodniejsza woda po wystygnięciu=więcej
          energii).

          generalnie nie mam schizy, uważam że energooszczędne żarówki wcale
          nie są ekonomiczne, ludzie (w tym mój mąż) zakładają je gdzie
          popadnie, a jest sens tylko tam, gdzie światło pali się długo i
          często. Pomijam już drobiazg w postaci ceny.

    • mathiola Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 14:56
      my oszczędzamy.
      Im więcej oszczędzamy (szczególnie wody), tym większe rachunki
      dostajemy. Nie wiem jak to jest. Szlag mnie trafia.
      • blanka_32 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 16:42
        Ja oszczędzam na gazie, także trochę na prądzie - nie świece dużo
        światła.
    • mama-123 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 17:03
      Oszczedzamy dla srodowisko i wlasnej kieszeni. Maz raczej do
      odpornych nalezy, ale powoli sie poprawia.
      Znam takich , ktorzy gdy tylko slysza w TV o zmianie klimatu, to
      zmieniaja kanal i juz nie ma problemu.
      Za to my mamy dzieci i chcemy, by i one mogly miec dobre zycie. Poza
      tym, sa tez ludzie, ktorzy juz teraz placa za nasza bezmyslnosc.
      Czesc Sri Lanki juz jest pod woda i zdaje sie Fidzi tez.
    • hamerykanka Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 17:06
      Jak sie do to sie oszczedzasmile
      Tu w Stanach klimatyzacja jest na prad i pozera calkiem sporo. Bez
      niej jednak nie da sie zyc, bo jednak dom w zimie trzeba dogrzac a w
      lecie temp. siegaja powyzej 40C. Woda jest podgrzewana w
      elektrycznym bojlerze. Kuchenka-elektryczna. Tyle ze wymienilam
      zarowki na energooszczedne, i nowe pralka i suszarka byly dobierane
      pod katem energooszczednosci. Bylam zaskoczona, bo na poczatku
      myslalam o Whirpoolu, ale doczytalam na ulotce zuzycie energii
      496kWh rocznie. Ta ktora wybralam zuzywa 202 kWh, i jest oznaczona
      znakiem Energy Star. Zuzywa chyba 5 l wody na cale pranie bo jak
      obserwowalam w normalnym cyklu ubrania sa tylko spryskane woda.Nie
      maz jest tak szczesliwy z zakupu ze pierze non stop smile
      • sverige1 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 19:17
        Oczywiście że oszczędzamy, moja córka jest maniakalnym ekologiem, a
        my staramy się dawać jej dobry przykład. A rachunki i tak zwalają z
        nóg - gaz 1200 zł za 2 mies przy temp w domu 19 stopni.
      • piokrza Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 26.05.08, 18:15
        "nasze" europejskie pralki zużywają w zależności od modelu jakieś 40-
        50 litrów wody na cykl i około 1kWh prądu . Na rok prądu jest
        napewno dużo mniej niż 200kWh Te "wasze" amerykańskie pralki są
        oszczędne tylko tak na swój sposób. Porównując, wasze wogóle nie
        mają w oszczędności szans z tymi naszymi.
        Powiedz może ile płacisz za rachunki typu: prąd, woda, gaz ?
        • budyniowatowe Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 28.05.08, 15:21
          piokrza napisał:

          > "nasze" europejskie pralki zużywają w zależności od modelu jakieś
          40-
          > 50 litrów wody na cykl i około 1kWh prądu . Na rok prądu jest
          > napewno dużo mniej niż 200kWh Te "wasze" amerykańskie pralki są
          > oszczędne tylko tak na swój sposób. Porównując, wasze wogóle nie
          > mają w oszczędności szans z tymi naszymi.
          > Powiedz może ile płacisz za rachunki typu: prąd, woda, gaz ?

          Ja z Ameryki i Ci napisze.
          Woda(zimna) ok $15 na miesiac.
          Gaz (ogrzewanie domu i grzanie wody) -$800 -sam gaz plus ok $500 za
          dostarczenie i inne oplaty - rocznie, to wychodzi niewiele ponad 100
          miesiecznie, a zimy mamy dlugie i mroznie.
          Prad (kuchenka i piekarnik na prod plus klimatyzacja latem) -ok $60
          miesiecznie.

          • piokrza Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 29.05.08, 10:53
            A jeśli można spytać to ile osób w rodzinie?
            • piokrza Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 29.05.08, 19:39
              U nas na ogrzewanie wydajemy co roku jakieś 1000zł w tym jest też
              ciepła woda (bojler od kotła) prąd 300-400zł co 2 mies. woda 100-
              150zł co 2mies. gaz 30zł co 2mies. (kuchenka) i pomomo dużych
              oszczędności takich jak żarówki/świetlówki energooszczędne, spłuczki
              3/6 litra, czy urządzenia w klasach AAA, rachunki nadal rosnąuncertain już
              nie wiem co można jeszcze zrobić aby bardziej zaoszczędzić...
              Tak naprawdę to grubo ponad połowa rachunku za prąd wode czy gaz to
              opłaty typu przesyłowe stałe/zmienne, dystrybucyjne, jakościowe 22%
              Vatu (!!!) i jeszcze parę innych!!! sad
    • 18_lipcowa1 nie, w UK jest tanio 08.05.08, 19:50
      dostalam za gaz 10 funtow, za prad 50, za wode jakies 30. za 3
      miesiace,
      fakt ze nadplacilam za gaz 3 miesiace temu ale i tak mila
      niespodzianka
      tutaj jest tanio, wiec nie oszczedzam
      pralka chodzi non stop, gotujemy, grzejemy, uzywamy duzo wody

      ale w PL bym oszczedzala bo jest drogo.
      • petto Re: nie, w UK jest tanio 10.05.08, 07:45
        lipcowa nie podniecaj się UK bo to dawno nie modne, tam żyjesz gorzej jak w
        polsce, wiem coś o tym, juz wyjazdy dawno nie sa opłacalne. Skończ
    • galela Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 08.05.08, 23:51
      My najwięcej za wodę płacimy (230 zl co miesiąc) ale mamy w tym
      także ciepłą wodę. A tak z ciekawości ile kosztuje u was metr
      sześćienny wody? U na zimnej 8,51 ZŁ a ciepłej 26,12 ZŁ.
      • dorala Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 15:37
        U mnie w Warszawie m3 zimnej wody i ścieków 5,70 zł, a podgrzanie
        ciepłej 5,53 zł za m3. Koszt ciepłej wody uzależniony jest od ceny
        gazu (wspólnota podgrzewa wodę gazem we własnym zakresie).
    • agni71 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 00:30
      Oszczędzamy, aczkolwiek nie maniakalnie (przynajmniej w naszym
      mniemaniu), z pobudek ekologicznych i ekonomicznych oczywiście też.
      Bierzemy prysznic, woda przy myciu nie leje sie ciurkiem (u nas ma
      to duże znaczenie równiez ze wzgl. na szambo). Piec jest z
      programatorem oczywiście. światła niepotrzebne gasimy, wokół domu
      nie ma iluminacji (akurat tu mam porównanie, bo mój tato ciekawski
      zajrzał do skrzynki el. i porównał zuzycie energii sąsiadów i nasze -
      oni maja dwa razy wieksze zuzycie prądu - przy mniejszej rodzinie -
      no ale mają klimatyzację i oświetlenie w ogrodzie, które pali sie
      całą noc).
      Nie podam, ile za co płacimy, bo nie wiem (tylko za szambo wiem, że
      110 zł, raz na jakieś 3-4 tygodnie) - mąż sie tym zajmuje, a raczej -
      polecenie zapłaty z konta)
      dodam jeszcze, ze często to dobrze sytuowani sa bardziej oszczędni
      od tych biedniejszych - np. pani do sprzątanie z uporem maniaka
      wyrzuca mi do smieci nie do końca (moim zdaniem) zużytą pastę do
      zębów, a ja te pastę wyciagam i jeszcze przez kilka dni uzywam smile
      • bebe52 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 01:37
        Mój facet owszem wszędzie za mną światła gasi, ogrzewanie również jak tempka
        wybiła 20 stopni no ale już się nie grzeje wiec dał sobie spokój smile z wodą to
        sobie nie żałujemy bo płacimy 5 funtów na miesiąc to jakieś 20-30 zł wiec jest
        oki.Ja za to jakoś nigdy nie zwracałam uwagi ile gazu idzie czy światło pali się
        w drugim pokoju a nikogo nie ma o wodę też sie nigdy nie martwiłam ile zużywam
        do kąpieli chyba jakaś rozrzutna jestem smile
    • trail1 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 04:12
      Aby jeszcze wiecej zaoszczedzic nalezy na noc albo jak sie nie uzywa wyciagac
      wszystkie sprzety z kontaktu bo nawet jak sa wylaczone to nadal pobieraja prad.
      Na rachunku to podobno az 25%. Ja np wyciagam kabel jak nie uzywam tostera a na
      noc wyciagam wtyczki od komputera i tv. Oszczedzam glownie z powodow
      ekologicznych. Zarowki juz dawno wymienialam. Pranie i zmywarke robie jak sa
      pelne. Na trawe pod domem nie leje wody jak maniak (co niestety robi wielu moich
      sasiadow). Jest wiele sposobow jak zaoszczedzic, trzeba tylko wiedziec co i jak.
    • denea Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 07:49
      Jasne, że oszczędzamy, tak, jak się da. Uprać trzeba, ugotować też,
      no i przy kompie się posiedzi wink) ale nie leję wody non np. przy
      zmywaniu, gaszę niepotrzebne światła, wyłączam ekran komputera i
      wstrzymuję go jak na chwilę odchodzę itd. O tyleż z powodów
      ekonomicznych, co ekologicznych.
      Była taka scena w "Dniu świra", jak Adaś zakręca wodę zdaje się przy
      myciu zębów bo przed oczami stają mu cierpiące z powodu suszy dzieci
      w Afryce - ja czasem czuję się podobnie wink Wiem oczywiście, że jak
      zakręcę wodę to nie sprawi, że one nagle będą jej miały pod
      dostatkiem, ale zdaję sobie sprawę ze wpływu cywilizacji na Ziemię i
      po prostu staram się nie szkodzić bardziej niż muszę.
      Gdybym miała kasy jak lodu robiłabym tak samo a postawa "U nas jest
      tanio, więc używam bez sensu i opamiętania" jest jak dla mnie
      egoistyczna i krótkowzroczna.
    • alabama8 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 15:32
      Oczywiście!
      1. Zarówki energooszczędne
      2. Spuszczanie wody w kibelku na pół gwizdka. Jak dziecko siknie
      kilka kropel to nie spłukuję tego 10 litrami wody.
      3. Zawsze tylko pełna pralka
      4. Zainstalowałam zmywarkę i mikrofalówkę (oszczędność wody i 5 razy
      mniej brudzę garnków przy odgrzewaniu potraw).
      5. plus standardowo - woda nie leje się gdy myjemy zęby, kąpiele w
      połówce wanny (a kto ma czas moczyć się w pełnej).
      • vermello Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 19:17
        Im bardziej oszczędzam, tym rachunki większe, zapewne przez to, że
        to tylko ja się staramoszczędzać.
        Żarówki, sprzet energooszczędny, tylko nawyki domowników szkoda
        gadac.
        1- zostawiają zapalone światło
        2-nie wyłączają ładowarek z sieci
        3- włączone komputery non stop
        4- ogrzewanie podłogowe w łazienkach non stop przez cały rok
        włączone, a mąż vetuje, ze podłoga ma być ciepła bez przerw- bo gdy
        ktoś korzysta z łazienki to ma miec cieplutko.
        5- zbyt długo gotuję potrawy
        6- czajnik elektryczny- mam jakąś schizę, gdy nie jest pełen
        przegotowanej wody.
        7 piekę ciasta zbyt często.
        Czyli ostatnie trzy błędy moje, ale oprócz wymienionych to i tak
        popełniamy dużo innych, bo rachunki wielgaśne.
      • vermello oszczędzanie wody 09.05.08, 19:21
        gościłam znajomych i zdziwiłam się, jak szybko radzą sobie z
        oblucjami w łazience.
        wytłumaczyli mi jak "biorą" prysznic.
        1 spłukać ciało wodą
        2 zakręcić wodę
        3 namydlić ciało, umyc
        4 spłukac mydło
        i juzsmile

        A gdzie stanie pod ciepłym strumieniem, gdzie rozmarzanie się, gdzie
        nabieranie ciepła:_)?
        • agni71 Re: oszczędzanie wody 10.05.08, 00:07
          > gościłam znajomych i zdziwiłam się, jak szybko radzą sobie z
          > oblucjami w łazience.
          > wytłumaczyli mi jak "biorą" prysznic.
          > 1 spłukać ciało wodą
          > 2 zakręcić wodę
          > 3 namydlić ciało, umyc
          > 4 spłukac mydło
          > i juzsmile

          Dokladnie tak sie z mężem myjemy - to naprawdę nie wymaga wielkiego
          wysiłku. czasem jak slyszę, że ktos z gości stoi 10 minut pod
          prysznicem i woda non stop sie leje, to aż mnie ciarki przechodzą.
          Naprawdę, to nie jest chyba aż tak wielkie poświęcenie, a woda jest
          naprawdę zbyt cenna by ja tak bezsensownie marnować.
          • kropkacom Re: oszczędzanie wody 10.05.08, 08:06
            > Dokladnie tak sie z mężem myjemy - to naprawdę nie wymaga wielkiego
            > wysiłku.

            U nas podobnie. Jednak nie nazwałabym tego oszczędzaniem bo zawsze tak robimy.
          • daga_j zużycie wody 10.05.08, 15:30
            A ja leję cały czas niestety, bo u nas jak zakręciłabym to potem leci zimna i zanim się ogrzeje to i tak sporo tej zimnej bym spuściła (nie potrafię "prysznicować" się zimną wodą!) Ale zrobiłam eksperyment, lejąc cały czas wodę, zrobiłam pełny prysznic wraz z myciem włosów - przy zatkanym kurku w brodziku, wyszło 1/3 wysokości głębokiego brodzika, więc o wiele mniej niż kąpiel w wannie; więc mimo lania wody jest oszczędniej. My zużywamy 10 metrów sześc./mies. jeśli ktoś chce wiedzieć (4 osoby) - to według mnie i tak nie dużo, tak w sam raz.
    • kawka74 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 19:52
      Oszczędzamy, tylko że rachunki za prąd nie maleją, mimo żarówek
      energooszczędnych (w odpowiednich miejscach, oczywiście), mimo wyłączania
      wszystkich listew (nie zostawiamy sprzętu w trybie 'stand by', a to też żre
      prąd) i różnych innych pomysłów.
      Za wodę, owszem, mamy zwrot.
    • 4-mexx Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 09.05.08, 19:56
      bardzo zaluje, ale nie oszczedzam
      ja wogole na niczym nie umiem oszczedzac, a chcialabym
    • michalina4 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 10.05.08, 11:03
      Nie, nie oszczędzam - stać mnie. Nie jest to post złośliwy, po prostu narzekanie
      jest trendy, więc postanowiłam nieco się wyłamaćsmileFajnie jest nie myśleć
      obsesyjnie o wyłączaniu tego czy owego, upominaniu się nawzajem...
      • kawka74 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 10.05.08, 17:38
        Gdyby chodziło o oszczędzanie na jedzeniu, ten post miałby sens. A tak...
      • agni71 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 10.05.08, 23:07
        Mnie tez stać, zeby marnotrawić to i owo - o ekologii slyszałaś.
        Czy "po nas chocby potop"?
    • vibe-b Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 26.05.08, 19:16
      Prad oszczedzam z przyczyn oszczednosciowych i ekologicznych. Wode
      oszczedzam tylko ze wzgeldow egologicznych /wode mam w czynszu wiec
      cenowo wsio ryba ile zuzyje/ . Chociaz na wodzie tak strasznie
      zaoszczedzic sie nie da, ale tez sie da: zeby przy zakreconym
      kranie, prysznic zamiast wanny pelnej wody, wlaczanie pralki gdy
      jest pelna itp.
      Na bezmyslne zuzycie wody jestem dosc czula. Pytanie do tych
      nonszalanckich, ktorych "stac, to nie oszczedzaja" : czy zdajecie
      sobie sprawe ze sa kraje gdzie o czysta wode tocza sie zamieszki
      uliczne? Czy wiecie, ze sa kraje, gdzie oplaty za wode pochlaniaja
      ponad polowe wynagrodzenia? Czy zdajecie sobie sprawe, ze wiele
      wskazuje na to, ze w przyszlosci (moze dalszej, moze calkiem
      bliskiej) woda bedzie towarem absolutnie luksusowym i nawet ty,
      jedna, druga i trzecia zamozna, bedziesz miec problemy z dostepem do
      wody? Lekcewazenie kurczenia sie zasobow wodnych swiadczy nie tylko
      o nonszalancji, swiadczy tez o ignorancji przez duze I.
    • umasumak Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 26.05.08, 19:41

      No cóż. Staramy się oszczędzać, między innymi dlatego zrobiliśmy
      ponad 2 lata temu wymianę zwykłego pieca gazowego na kondensacyjny,
      powymienialiśmy wszystkie grzejniki na większe, a jednak przez
      galopujące podwyżki gazu, te modernizacje nieprędko nam się zwrócą :-
      (. Za okres od połowy grudnia, do połowy lutego zapłaciliśmy 4 700
      zł, prognozowany na następne dwa miesiace wynosił 2 600...
      Z drugiej strony mam świadomość, że gdyby nie wymiana pieca, te
      rachunki byłyby jeszcze większe. A, dogrzewamy jeszcze dwoma
      kominkami i w skarajnych sytuacjach ogrzewaniem podłogowym w
      łazience. Rachunki za prąd to 700-800 zł co dwa miesiące i za wodę
      około 400 zł. Dodam tylko, że to wspólne rachunki domowe i firmowe,
      firmę mamy na terenie posesji, wiec jeden piec ogrzewa również
      budynek, w którym jest nasz sklep. Zastanawiamy się nad odcięciem od
      gazowni i podpięciem kilku butel gazu - niestety gaz z rurociągów
      jest małoklaoryczny sad.
      • zebra51 Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 09:25
        Żeby zacząć oszczędzać musielismy na poczatek sporo zainwestowac smile
        Wymienilismy stara lodówkę, która chodziła prawie non stop na nową
        klasy A+, kupilismy zmywarke, która włączamy raz na dwa dni. Żarowki
        wymieniliśmy na świetlówki energooszczędne. Zwykłe krany na takie z
        mieszakiem.
        Rachunki za prąd i wodę faktycznie zmalały. I to o jakieś 20% w
        stosunku do wcześniejszych.
        Ostatnio małż przebakuje o zmianie telewizora, bo lcd "żre" mniej
        prądu niz zwykły, haha smile)
        • piokrza Re: oszczędzacie prad, gaz, wodę? 27.05.08, 13:49
          tak to prawda że telewizor LCD zużywa mniej prądu niż zwykły CRT ale
          już na pewno więcej niż oba powyższe zużywa telewizor plazmowy...
          • jk3377 oszczedzam:) 27.05.08, 14:05
            z pradem najtrudniej bo i telewizor "chodzi" prawie caly czas gdy w
            domu jestesmy,komp i inne urzadzenia...ale gasze zawsze
            swiatlo..ładuje baterie w pracy hahahah...tak mi poprostu wypada
            hahaaa...
            ale serio...wode oszczedzam-prysznic nie kapiel,przy myciu zebow
            zmuszam sie do kubeczka choc wole lac wode...ale zagotowana wode
            wlewam do termosu i starcza mi na kilka herbat czy kaw...oszczedzam
            wtedy i gaz...zmywam w napelnionym zlewie raczej-kurcze nie ma
            zmywarki- i plucze w drugim napelnionym.
            a, no i w kibelku mam opcje-polowa wodywink
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka