prologica
13.05.08, 12:28
jakis facet kilka dni jezdzil na rowerze, by dostac sie do ksiegi
rekordow guinnessa.....
czy ktos mnie uswiadomi po co ludzie to robia? rozumiem ze czasem
robia cos co ma sluzyc rozpowszechnieniu ekologii czy czegos tam.
ale po co ludzie zdobywaja takie debilne 'rekordy'? jak dmuchanie
balonow nosem albo nie wiem no, skakanie na jednej nodzie.
albo ktos zapuszcza wlosy w nosie, zeby miec najdluzsze (bleeeeee).
ludzie sa nienormalni ? czy to ja jestem nienormalna bo nie widze w
tym sensu i jakos wcale mnie to nie bawi.... ?