Dodaj do ulubionych

Uczciwość czy głupota?

19.05.08, 22:06
Zastanawiam się co byście zrobiły na moim miejscu. Kupiłam dziś trzy
książki za ok 80pln, miałam dostać 5% rabatu, ale pani przy kasie
pomyliła sie i policzyła mi 50%. W pierwszym momencie mimo, że
zorientowałam się,że nastąpiła pomyłka na moją korzyść postanowiłam
z niej skorzystać. Dodam, że nigdy wcześniej nie zdobyłabym się na
taką nieuczciwość. Oferta jednak była niezwykle kusząca więc po
zapłaceniu ok 40 pln wyszłam ze sklepu. Przyjechałam do domu i
dopiero wtedy zaczęłam się nad tym zastanawiać. Niby wszystko ok, na
paragonie napisane 50% rabatu, ale sumienie nie dawało mi spokoju.
Po pierwsze pomyślałam, że ta kasjerka może mieć z tego powodu
nieprzyjemności i byćmoże będzie musiała tą róznicę dopłacić, a po
drugie źle się z tym czułam. Wróciłam do tego sklepu i powiedziałam
o pomyłce. Pani była bardzo zdziwiona, ale zarazem wdzięczna, była
zaskoczona,że wróciłam. Dostałam rabat 10% dopłaciłam niemałą
różnicę i pojechałam do domu. Ciekawa jestem waszych opini bo kilka
osób usłyszało tą historię i nie dokońca zrozumiały dlaczego
wróciłam.
Obserwuj wątek
    • lila1974 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:08
      A ja rozumiem Cię doskonale i gratuluję postawy.
      • verdana Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:11
        Przyjemnie się coś takiego czyta. I wiesz co? jestem pewna, ze teraz
        masz radość z tych książek, ktorej nie miałabys nie wracając do
        sklepu. Nawet uczciwość popłaca.
      • gabrysia5 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:14
        Ja również.Gratulacje bo mało takich uczciwych osób.A tak na
        marginesie siedzialam sobie dzis w kawiarence a obok siedziała matka
        z córką.Na krześle położyły sobie torbę z butami (że buty było
        widać).Zjadły , wypiły i poszły.Po chwili zorientowałam się,że
        butków zapomniały, wiec złapalam torbę i poleciałam za nimi.Niestety
        nie zdążyłam już złapac pań.Poszłam więc oddać buty do kierownika
        kawiarenki a on do mnie mówi"to niech je sobie pani weźmie to nie
        przechowalnia rzeczy znalezionyc".Normalnie mnie zamurowało , a dość
        wyszczekana jestem. Na szczęście panie wróciły i wdzięczne mi nawet
        były bo butki z Gino Rossi były - mmmmmmmmmmmmmmmm piekne.
    • zazulam Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:12
      zdecydowanie uczciwość - ja tez bym tak zrobiła, ale jeszcze przy
      kasie.
      smile
    • kotbehemot6 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:12
      Bo uczciwa jesteś i tylesmile0 Nie spałabym spokojnie gdybym odkryła taka
      pomyłkę...chciaż, chociaż..dobre książki za pół darmo-to brzmi kuszącosmile)0 ale
      masz rację ,nie miałabym spokojnego sumienia, mając swiadomość,ze pewnie tą
      róznicę kasjerka musiłaby dopłacić...
      • lila1974 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:23
        Jak Konstancja miała dwa lata, zakosiła pierścionek ze stoiska nad
        morzem. Jakim cudem nikt tego nie zauważył, ani ja ani sprzedawca,
        pojęcia nie mam, bo pierścionek wysadzany był jakimś wielkim
        kamieniem. Zorientowałam się, ze go ma już dość daleko od stoiska i
        choć drgnęłąm już w kierunku powrotnym, to jednak pomyślałam, ze nie
        chce mi się już cofać, a jutro przecież i tak będę tamtędy
        przechodziła.

        Poszłyśmy więc dalej. Pierścionek mało mi dziury w kieszeni nie
        wypalił. Co prawda znajomi zagłuszali nieco moje sumienie twierdząc,
        ze "ot, nic wielkiego się nie stało".

        Nie, nie mogłam doczekać się następnego dnia i żałowałam bardzo, ż
        esię jednak nie wróciłam. Do tej pory uczciwie mogłam pomyśleć o
        sobie "nigdy, niczego nie ukradłam" a teraz moje sumienie wyło do
        księżyca.

        Następnego dnia w te pędy poleciałam na stoisko. Co prawda reakcja
        sprzedawcy przyprawiła mnie o opad szczęki, ale to juz inna historia.
        • mamaemmy Lila 19.05.08, 22:28
          Jaka postawa? Tzn jak sie zachował?To chyba on mial opad szczękismile?

          A autorce watku-gratuluje i doskonale rozumiem-i to,że w pierwszym odruchu
          wyszła ucieszona i to,że w koncu wróciła i oddałasmile
          • lila1974 Re: Lila 20.05.08, 00:28
            No, dziękuję nie usłyszałam, a jedynie burknięcie jakieś o
            treści "widziałem, ze mi czegoś brakuje", czy coś w tym stylu.

            W sumie to rzeczywiście moim psim obowiązkiem było oddać ten
            pierścionek, a on niekoniecznie musiał dziękować, ale chociaż by się
            ucieszył ... to i ja bym się bardziej ucieszyła tongue_out
    • krwawakornelia chwalic, chwalic... 19.05.08, 22:26
    • marghe_72 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:31
      Ja nie do końca rozumiem dlaczego potrzebowalas aż tyle czasu, zeby
      Cię sumienie ruszyło..
      • mamaemmy Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:33
        marghe_72 napisała:

        > Ja nie do końca rozumiem dlaczego potrzebowalas aż tyle czasu, zeby
        > Cię sumienie ruszyło..

        Moze nie wszyscy są tak idealni jak Ty,bo przypuszczam,że Tobie sumienie nie
        pozwoliłoby odejsc od kasy.
        Ale czlowiek jest tylko człowiekiem,wystawionym ciagle na pokusy tongue_out
        >
        • kotbehemot6 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:35
          Się czepiasz.....ja wogóle bym się nie zorientowaął, jeżłei chodzi o szybkie
          liczenia, a juz włascza procentym to jestem kompletna noga...nawet nie chce
          wiedziec ile razy mnie oszukano
        • marghe_72 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:37
          mamaemmy napisała:

          > marghe_72 napisała:
          >
          > > Ja nie do końca rozumiem dlaczego potrzebowalas aż tyle czasu,
          zeby
          > > Cię sumienie ruszyło..
          >
          > Moze nie wszyscy są tak idealni jak Ty,bo przypuszczam,że Tobie
          sumienie nie
          > pozwoliłoby odejsc od kasy.
          > Ale czlowiek jest tylko człowiekiem,wystawionym ciagle na pokusy tongue_out
          > >
          >

          wg Ciebie fakt bycia uczciwym sprawia , że człowiek jest idealny?
          Wow, jakie to proste.
          Jestem ideałem, nosz kurka.. do łba mi nie przyszło
          • gabrysia5 Marghe-72 19.05.08, 22:40
            Autorka jest uczciwa i , ma sumienie i moim zdaniem nie ma sie nad
            czym zastanawiać.Zastanawia mnie natomiast postawa kierownika
            kawiarenki (post wyżej) i nie wiem czy coś z tym zrobić czy nie ma
            juz co plakać nad rozlanym mlekiem.
          • mamaemmy Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:41
            nie cytuj całych wypowiedzi tongue_out

            To była i r o n i a....
            • iskierka40 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:44
              niewiem co bym zrobiła ale ciebie podziwiam.
              • alinka.0 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 22:58
                Uczciwość pomimo,że włączyła się dopiero w domu.Ale zawsze uczciwość
                i czyste sumienie.
                • marghe_72 Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 23:00
                  alinka.0 napisała:

                  > Uczciwość pomimo,że włączyła się dopiero w domu.Ale zawsze
                  uczciwość
                  > i czyste sumienie.

                  Tego nie neguję.
              • phantomka Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 23:01
                No przepraszam, ale w zyciu glupota tego bym nie nazwala. Sama
                miewam takie sytuacje, w obie strony i fajnie wiedziec, ze sa ludzie
                uczciwi.
                Przyklady z brzegu: dzisiaj w autobusie pan wydal mi 6 zl, zamiast
                4, odwrocil sie i ruszyl autobusem, ja oddalam mu reszte. Byl
                zdziwiony, bo chyba nie umial sie doliczyc, ze 10 odjac 6= sie 4smile
                Druga sytuacja w odwrotna strone: place kelnerce, daje jej 100 (tak
                mi sie wydaje) mam zaplacic 20 zl. odwracam sie na chwile do
                znajomej, a pani wrecza mi 100 zl. Pytam, dlaczego, a ona na to, ze
                dalam jej 2 razy po 100 zl. Ktos nieuczciwy wzialby sobie ta 100 do
                kieszeni.
                • lila1974 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 00:37
                  Byłam i ja mile zaskoczona, gdy mi pacjent oddał prawie 100 zł.
                  Powinnam go skasować coś koło 90 a skasowałam 9 (czy jakoś tak, nie
                  pamiętam dokładnie, bo to dawno było).

                  Pan pieniądze zgarnął i pomknął na miasto. Wrócił jakiś czas potem
                  tego samego dnia i jak wyjaśnił, przy kupowaniu czegoś uświadomił
                  sbie, że ma za dużo pieniędzy. Nie powinien mieć właściwie nic, bo
                  wziął tylko tę stówę, a tu mu papierki szeleszczą. Błyskawicznie się
                  domyślił, że to ja bylam taką gapą.

                  Prawie pana po rękach całowałam, bo to były początki mojej pracy i
                  strasznie bałąm się manka.
      • corkaswejmamy Re: Uczciwość czy głupota? 24.05.08, 18:47
        to pomysl jeszcze raz a na pewno dojdziesz do jakiegoś sensownego wniosku.
        • corkaswejmamy To0 było do marghe 24.05.08, 18:48

    • deyani Re: Uczciwość czy głupota? 19.05.08, 23:07
      Mi się wydaje, że pani w księgarni nie dopłaciłaby ze swojej
      kieszeni za różnicę między pięcioma a pięćdziesięcioma procentami
      rabatu. Dając Ci dziesięc procent pokazała, że może dawać rabaty w
      różnych wysokościach. Niepotrzebnie się o nią martwiłaś.
      Uczciwość tylko dla własnego spokoju jest najważniejsza. Dobrze, że
      zrobiłas to co chciałaś. To znaczy chciałam powiedzieć, że jakbyś
      nie wróciła do księgarni, to nie zrobiłabyś nic złego.
      • gabrysia5 Nic złego?? 19.05.08, 23:10
        Ja uważam,ze jednak coś złego.Popełniłaby grzech.Hmm kradzież to
        chyba za duże słowo.Ale z drugiej strony wiedziała,że zabiera coś
        nie za takie pieniądze jak zabrac powinna (bo wiedziała jaka jest
        zniżka).Brak mi właściwego słowa.Ale gdyby nie zwróciła reszty kwoty
        moim zdaniem zrobiłaby źle i chwała jej ,że mądra jest no
        i ....uczciwa.Brawo dla jej matki.
        • dorianne.gray Re: Nic złego?? 20.05.08, 00:14
          A dla ojca to już nie?...

          Uczciwość, chociaż ze spóźnionym zapłonem.
      • corkaswejmamy jak to nie? 24.05.08, 18:49

    • malgra Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 00:08
      chwalić,chwalić ale ja tam bym skorzystała z takiego rabatu.
    • 18_lipcowa1 uczciwosc, 20.05.08, 07:35
      chociaz zastanawiam sie czy ja bym wrocila
      mysle ze tak
    • niya Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 08:04
      na pewno bym oddała, gdybym nie odała za każdym razem czytając którąś z tych
      książek nie dawałoby mi spokoju to, że nie kupiłam ich uczciwie bo przecież
      skoro już przy kasie wiedziałabym, że płacę za mało to tak jakbym jedną ukradła,
      ale to tylko moje zdanie smile. Zresztą nie ma szans abym zabrała je do domu
      wiedząc, że za mało za nie zapłaciłam bo ktoś się pomylił, zawsze zwracam
      znalezioną rzecz do właściciela, zawsze zwracam nadpłatę wydanej reszty itd..
      jestem uczciwą osobą i doskonale wiem, że nie zastanawiałabym się ani sekundy
      czy skorzystać z okazji i zabrać ksiażki czy oddać od razu.
    • lila1974 Che che ... wykrakałam 20.05.08, 08:39
      Właśnie wróciłam ze szkoły, do której odprowadziłam córkę ...
      dzierżąc w ręku zagubiony portfel.

      Polożyłam go na grzejniku gdy wsadzałam córce do plecaka napój i
      kanapkę zakupione w sklepiku. Zorientowałam się, ze go nie mam po
      paru minutach. Zdębiałam na widok pustego grzejnika, ale w akcie
      desperacji podeszłam do sprzedawcy w sklepiku, a ten wręcza mi
      portfel, który przyniosło jakieś dziecko.
    • denea Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 08:40
      martyna2001 napisała:

      Ciekawa jestem waszych opini bo kilka
      > osób usłyszało tą historię i nie dokońca zrozumiały dlaczego
      > wróciłam.

      Współczuję otoczenia tongue_out
      Myślę, że zrobiłaś to, co powinnaś i że czyste sumienie
      jest "droższe pieniędzy".
    • selavi2 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 08:56
      Glupota!
      Nadmienie, ja taka glupia bylabym juz przy kasie.smile
      P.S.
      No dobra - zartowalam.
      A tak naprawde to uwazam, ze uczciwoscia byloby zrezygnowanie odrazu, kiedy sie
      zorientowalas.
      To, ze zrobilas to duzo pozniej, uwazam za skutek wyrzutow sumienia,
      co jest dowodem na to, ze masz sumienie i go uzywasz. ;-P
      • selavi2 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 09:08
        A i dodam jeszcze, ze tak - robie wszystko, zeby byc idealnie uczciwa.Odkad sie
        przekonalam, ze to, co daje - wraca do mnie.
        I robie to z czystego egoizmu i strachu i dlatego, ze za nieuczciwosc zyciowa
        dostalam po doopie i nie chce dostac wiecej.
        Ale to o uczciwosci ogolnie pojetej.
        Natomiast jesli chodzi o uczciwosc wzgledem operacji finansowych, a szczegolnie
        jesli chodzi o placenie i wydawanie reszty, to mam chyba odruch Pawlowa - oddaje
        i nawet sie nie zastanawiam.
    • wolanka79 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 09:16
      uczciwość godna pochwały.
      Ja tylko raz zrezygnowałam z dochodzenia prawdy wink
      Byłam kiedyś z córką na zakupach w hipermarkecie, po przekroczeniu kasy okazało
      się, że mała cały czas ściska w ręku hot wheelsa, którego obiecałam jej kupić.
      Jako, że z całym majdanem zakupów rozsiadłyśmy się już na ławeczce i zabrałyśmy
      za przepakowywanie, a blisko stał ochroniarz, posłałam córkę do niego, aby
      powiedziała co się stało i zwróciła zabawkę (to miała też być lekcja dla niej).
      Jak obiecała, tak zrobiła, tyle, że pan jej w ogóle nie słuchał, ostęplował
      zabawkę, jako jej własność i puścił wolno smile))
      Wiem, że powinnam dociągnąć sprawę do końca i oddać ten samochodzik, ale wtedy
      sytuacja mnie tak rozbawiła, że machnęłam na to ręką.
      To był jednak jedyny raz, kiedy świadomie skorzystałam z takiej okazji. Mnie
      najczęściej takie wpadki sprzedawców spotykają przy wypłacie reszty np. ze 100zł
      zamiast 50zł - wtedy zawsze zwracam kasę.
    • croyance Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 14:06
      A ja uwazam, ze to ani glupota, ani przesadna uczciwosc - po prostu
      normalne zachowanie. W glowie mi sie nie miesci, ze moznaby postapic
      inaczej.
    • lilka69 głupota sprzedawczyni! 20.05.08, 15:36
      czesto gdzies sie myla, zle obliczaja i strasznie potem sie martwia, ze szef
      potraci im z pensji. a czy panie i panowie sprzedajacy nie moga zebrac mysli i
      wyteżyc umysl?

      dodam, ze jednak zwracam nie-moje pieniadze ale jednoczesnie daje wyklad na
      temat przykladania sie do pracy
    • izjaa Wg mnie 20.05.08, 20:51
      zachowałaś się normalnie
    • fajka7 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 22:07
      Tez uwazam, ze zachowalas sie normalnie (nie wnikajac w kwestie
      opoznienia). A uczciwosc powinna byc norma smile
    • elza78 Re: Uczciwość czy głupota? 20.05.08, 22:20
      zrobilabym to samo co ty smile
      nie uwazam sie za glupia smile
      • lucynka342 Re: Uczciwość czy głupota? 24.05.08, 10:19
        jako osoba która kiedys byla od strony kasy powiem, ze starsze panie ktore sa
        bardzo biedne cechuja sie wielka uczciwoscia, natomiast osoby mlode czasami
        probowaly sprzatnac mi sprzed nosa źle wydana im reszte, ale zwykle w ostatniej
        chwili udawalo mi sie je capnąc smile do czasu pracy przy pieniadzach nie zdawalam
        sobie sprawy jak ludzie potrafia byc nieuczciwi big_grin teraz mam ich gdzies tez bo
        juz nie musze sie uzerac
    • biedro_neczka zdecydowanie uczciwość!!! 24.05.08, 12:09

      • szyszunia11 Re: zdecydowanie uczciwość!!! 24.05.08, 13:30
        pewnie, że to nie żadne bohaterstwo, tylko zwykła ludzka przyzwoitość (zapomniane słowo...) ale i o nią w dzisiejszych czasach trudno, więc chwalęsmile
    • mma_ramotswe Re: Uczciwość czy głupota? 24.05.08, 15:22
      Nie wyobrażam sobie, ze można postąpić inaczej. To znaczy: wiem, że
      można. Ale dla mnie uczciwość jest bardzo wazna
    • nangaparbat3 zdecydowanie 24.05.08, 17:21
      wystrzegałabym sie osob, ktore mowią, ze to była głupota.
    • corkaswejmamy jesli naprwadę 24.05.08, 18:37
      tak zrobiłaś to gratuluję!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka