pola.cocci
10.07.08, 17:23
Od 5 lat mieszkam daleko od rodzicow i b. rzadko ich widze.
Wczesniej mieszkalam z nimi przez 23 lata i wszystko bylo ok. Dobrze
mi sie z nimi ukladalo. Ale od jakiegos czasu, jak widze sie z moja
mama to zupelnie nie potrafie sie z nia dogadac, najgorzej kiedy
przyjezdza do nas.
Nie wiem czy ona tez sie zmienila, ale ja na pewno. Widze w jej
zachowaniu pewne rzeczy, ktore udalo sie we mnie zmienic mojemu M. I
cale szczescie, bo jak patrze to na to jej niezadowolenie z
wszystkiego co "inne" wg. niej, to cos mi sie robi. Az wspolczuje M,
bo wiem, ze ja bylam podobna.
Czasem fajnie mi sie z nia rozmawia - najchetniej przez telefon, ale
na codzien jest ciezko. Ciagle jestem wnerwiona jak z nia jestem.
Staram sie dobrze nastawic, ale to nie trwa dlugo... Musze dac sobie
na luz i byc bardziej tolerancyjna.
Czy Wy tez zauwazylyscie zmiane w relacjach z rodzicami np. po
slubie, po wyprowadzeniu sie z domu????