wobbler
15.08.08, 00:05
Tak na wstępie-źle to brzmi-mówiłam, szukam słów... Jaka mówiłam?
Czas do własnej skóry wrócić.
Nic co ja Wam na tym forum napisał...em, to nie było jakieś wydumane kłamstwo.
Żadnej nigdy nie nabierałem.Żadnej nigdy nie podpuściłem w złej wierze i jeśli
trzeba było doradzić, to starałem się to zrobić jak najlepiej.
Wiecie jak trafiłem na to forum? Ponieważ od 4 lat siedzę w domu, z dzieckiem,
w dodatku nie swoim bo jako rodzina zastępcza, to kiedyś miałem jakiś problem
i na e-mame zajrzałem. A że i moja żona tu zaglądała, to powiedziałem -
czekaj, zobaczysz jak te baby wykrece!
Guzik mi tam z tego wyszło. Może długo w sumie trwało, ale ... wygrałyście
kobiety.
Ja tak nie potrafie. Kilka z Was powaliło mnie swoją empatią, współczuciem,
chęcią pomocy... Nie mogę dłużej udawać kogoś kim nie jestem, bo to jest
nieuczciwe. Wiem, że to tylko net, ale zasady trzeba mieć w życiu i wirtualnym
i realnym.
Jest mi po prostu wstyd, że się wygłupiałem, choć poglądy polityczne były
prawdziwe. Ostatni wątek o biciu po gębie, nie był zmyślony-choć trochę
przesadziłem.
W zeszłym roku kiedy pisałem o odwiedzinach w szpitalu, to tyle tylko, że
odwróciłem płeć.
No zresztą zawsze musiałem to robić z oczywistych względów...
Nie wiem miłe Panie, bo po tym numerze, nie śmiem mówić na Ty-czy
zaakceptujecie moją obecność na forum?
Ja się przyznaję do draństwa, wprost sku..syństwa długotrwałego-i proszę o
wybaczenie.
Polubiłem Was bardzo...
PS.Wobbler to imię mojego kota którego już nie mam.
Co teraz?