Dodaj do ulubionych

zmiana pracy

15.10.03, 20:51
Dziewczyny poradźcie jak zmienić pracę przy takim bezrobociu i bez
znajomości.Pracuję w banku i ta praca wykańcza mnie psychicznie i fizycznie
(wysiada mi kręgosłup).Jestem bardzo dobrym pracownikiem -opinia
kierownika,ale ja już mam dość.Siedzę w pracy po godzinach,jestem zmuszana do
podejmowania różnych decyzji które są niezgodne z regulaminami ale tak trzeba
bo inaczej jesteś terroryzowana psychicznie jeżeli się sprzeciwisz.Nie mogę
iść na urlop kiedy ja chcę tylko muszę się dostosować do innych.I mam dość
lizusostwa kilku osób.Zresztą to nie jest najgorsze.Prawie wogóle nie widuję
się z dzieckiem.Córcia ma 2 lata.Jest naprawdę kochana ale o jej wyczynach i
nowych upodobaniach dowiaduję się od rodziny.Dochodzi do tego że nie wiem
nieraz co mówi bo jest to kolejne nowe specyficzne dla niej słowo i
określenie czegoś o czym ja nie wiem.Jest mi wtedy przykro a wieczorem
przeważnie płaczę i szlak mnie trafia na ten durny kraj i to cholerne
bezrobocie.I co mi z tego że mam pracę i zarabiam dobrą kasę jak ja chcę
normalnej pracy w normalnych godzinach -chcę być mamą dla mojej córci.Ja wiem
że nie powinnam narzekać bo nie wszyscy mają pracę ale praca w takim stresie
i w sytuacji gdy cię wykorzystują w każdym momencie rzucając tekst typu-jak
ci się nie podoba to się zwolnij,też nie jest rozwiązaniem.Piszę to i płaczę
bo córcia nie spała przez dzień i usnęła o 18.00 a ja widziałam się z nią
tylko godzinę. Poradźcie mi coś błagam.
Obserwuj wątek
    • girlie73 Re: zmiana pracy 15.10.03, 21:03
      Witaj,

      Przede wszystkim nie rozpaczaj i postaraj się nie kierować emocjami.
      Zdaję sobie sprawę, że może to być trudne, ale w obecnej sytuacji musisz
      trzeźwo spojrzeć sytuację, wyciągnąć wnioski, ocenić swoje szanse i możliwości
      i dokonać wyboru.

      Przede wszystkim zrób "rachunek sumienia", czym mogłabyś się zająć.
      Pamiętaj, że siedząc i płacząc, nie zmienisz swojego życia.
      Nowa praca też sama nie przyjdzie. Musisz zrobić coś od siebie.
      Poza tym twój bank to nie pępek świata.
      Wierzę, że przed tobą wiele nowych szans.

      Nie daj się. Podnieś głowę.

      Pozdrawiam,
      Girlie
      • dysiaczka Re: zmiana pracy 15.10.03, 21:26
        Dzięki za pocieszenie.Szukam innej pracy już od roku i nic nie mogę
        znajść.Uruchomiłam wszystkie znajomości ,przeglądam gazety i modlę się o
        uśmiech losu.Pozdrawiam.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka