kalendarzowa_wiosna
04.10.08, 13:50
poznał dziewczynę, młodszą od Was, atrakcyjniejszą fizycznie i
zaprzyjaźnił się z nią (dosłownie), to jak byście zareagowały?
Ja mam taką sytuację. I nie wiem jak sobie z nią poradzić. Na
początku podejrzewałam zdradę zwłaszcza, że ukrył ten fakt przede
mną. Teraz wiem, że zdrady fizycznej nie było. Ale i tak czuję się
zdradzona. Mój mąż twierdzi, że nic między nimi nie ma oprócz
rozmów. Ona ma problemy: mieszka z jednym facetem którego nie kocha,
zerwała z innym (facet miał żonę i dzieci) i teraz zwierza się
mojemu mężowi. Podobno nie ma nikogo innego, niedawno przeprowadziła
się do naszego miasta.
Mąż wszystko mi mówi, pokazuje smsy, maile, żebym wiedziała o
wszystkim, ufała i nie podejrzewała go o zdradę. Nie wybielam go,
przypuszczam, że ta dziewczyna go fascynuje, jednak faktycznie
widzę, że to ona inicjuje rozmowy, codziennie przysyła smsy.
Dziś na koniec całej smsowej rozmowy napisała, że będzie za nim
tęsknić przez weekend.
Tłumaczyłam mężowi, że nie podoba mi się ta sytuacja, denerwuje mnie
i ma to zakończyć. On twierdzi, że tak naprawdę nie ma czego
kończyć. Bo to nie żaden romans, zwykła znajomość.
I co byście zrobiły? Przyjmując, że faktycznie żadnego romansu tu
nie ma, powoliłybyście na taką znajomość?