deela
04.10.08, 16:23
wiecie co? mam dość tego zalewy gówna płynącego z telewizji polskiej
przestanmy komentować zacznimy działac
napiszmy do nich maile ze mamy gdzies ich program a szczegolnie konie tanczace
na lodzie porzywujace na klownow siedzacych w jury
ja juz napisałam
widzowie@tvp.pl
"Szanowni Państwo;
klika tyg temu zajrzałam do programu telewizyjnego i z prawdziwą przyjemnością
ujrzałam iż będę miała przyjemność obejrzeć film z cyklu Star Wars a dokładnie
jego pierwszą część "Mroczne widmo". Jeszcze milej byłam zaskoczona gdy po
tygodniu mogłam obejrzeć kolejną część cyklu. Pomyślałam sobie wtedy "wreszcie
ktoś ruszył głową w tej telewizji i dal coś do oglądania" i tak to przez
cztery (w sumie) kolejne tygodnie mogłam cieszyć swoje oczy kultową serią.
Wczoraj zasiadłam przed TV oczekując "kontrataku imperium" a mym nieszczęsnym
oczom ukazał się początek jednego z najdurniejszych show w historii tv,
nerwowo przeszukałam program w telegazecie - po imperium ani śladu. Myślę
sobie "BŁAGAM niech puszczą jutro! oczywiście nic z tego dziś w programie
kolejny durny program czyli Fort Boyard. I tak sobie myśle - proszę wybaczyć
dosłowność - co ja k..wa tej telewizji zrobiłam ze zalewa mnie taka ilością
szamba????? Poziomu obu programów nawet komentować nie bedę - GTnL - żenada
taka że bez dresiarskich przecinków opisać nie byłabym w stanie, FB podobnie -
program na poziomie rozrywki dla 6-7 latkow w wakacje - Wpuścilibyście tam
klasę gimnazjalna i puścili wynik w okolicach Teleranka - zrozumiałabym.
Przysiegam że jeszcze raz usłyszę o MISJI telewizji polskiej to na Woronicza
przyjdzie rachunek za pranie mojego dywanu - ako żywo paw będzie przecudowny a
do łazienki mam daleko. Podobna reakcja będzie jeśli eszcze raz usłyszę
zachętę do płacenia abonamentu - wypłatę dla Dodzi, Jacykowa (kto to k..wa w
ogóle jest, błagam nie mówcie że stylista - dywan jeszcze czysty), wszelkich
potworków z Big Brothera oraz pseudo (jak sie okazało) artystek pokroju
Steczkowskiej - proszę sobie płacić z własnej kieszeni - ja płacić za to NIE BĘDĘ!
Bez poważania"